Problemy z orientacją.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Problemy z orientacją.

przez bernardo 18 maja 2013, 21:15
bo ja sie po prostu boje ze okaze sie ze jestem gejem.
wczoraj byłem na ognisku ze znajomymi, byla tez dziewczyna, spodobała mi się.
wiem, ze mam dziewczyne, ale mimo wszystko tamta mi sie spodobała.
Nie wiem co mam o tym myslec
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
01 maja 2013, 16:49

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez Lunaria 19 maja 2013, 15:57
bernardo napisał(a):bo ja sie po prostu boje ze okaze sie ze jestem gejem.
wczoraj byłem na ognisku ze znajomymi, byla tez dziewczyna, spodobała mi się.
wiem, ze mam dziewczyne, ale mimo wszystko tamta mi sie spodobała.
Nie wiem co mam o tym myslec

Najlepiej w ogóle nie myśl. Umów się do seksuologa, pomyśl, że może wystarczy jedna wizyta, żeby to przeskoczyć. Może będzie potrzeba kilku. W każdym razie to chyba nie jest wielka cena za wewnętrzny spokój. Nie chcę Cię straszyć, ale jak Cię to trzyma już tyle czasu to będzie coraz gorzej
"Człowiekiem jestem, nic co ludzkie nie jest mi obce"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
07 lip 2012, 17:09

Problemy z orientacją.

przez bernardo 21 maja 2013, 17:48
Narazie nie mam jak, moze jak wyprowadze sie na studia to uda mi się udać i do seksuologa i psychologa bo potrzebuje tego
ogólnie rzecz biorąc jestem osobą która wkręca sobie różne rzeczy, nawet ta mysl, ona powraca, na ulicy i wgl, boje sie ze spodoba mi sie facet (w sumie patrzac przez cale moje zycie "spodobalo" mi sie 2 facetow ale nie wiem jak to tlumaczyc) wszystko bylo ok, jakos tak do konca kwietnia, pod koniec kwietnia uderzylo to mocno. Czasem sam sie zastanawiam co jest ze mna nie tak. Z moja dziewczyna dochodzilo do okolo intymnych spraw (jeszcze nigdy sexu) i podobalo mi sie to, nie czulem obrzydzenia ani nic z tych rzeczy. Po prostu to nawraca. Wczoraj bylo ok, dzisiaj juz nie jest.

-- 21 maja 2013, 19:43 --

Nie wyobrażam sobie być z facetem. Czasem zastanawiam sie nad tym ale jednak to nie byloby to. Moze to skrajne ale myslałem nad samobójstwem, wolałbym byc jakos powaznie chory niz byc gejem. Wiem to chore, ale co poradze ze tak jest. Liczba kobiet które mi się spodobały jest duża, nawet takie o na ulicy, a facetów mogę policzyć na palcu jednej reki. Nie wiem co robić. Ciągle o tym myśle

-- 21 maja 2013, 19:48 --

Byłem "zakochany" w dziewczynie przez jakieś 4 lata, bez wzajemności.
wziąłem w cudzysłów ponieważ nie wiem czy to było zakochanie, wtedy myślałem że tak. Śniła mi się po nocach, robiło mi się gorąco na jej widok. Myślałem o niej dużo. Minęło mi to. Przez ostatnie 5 miesiecy starałem się o dziewczynę. Jesteśmy teraz razem, bardzo często się zastanawiam czy ją kocham. Nie chciałbym jej skrzywdzić. Boje sie tez o to, że jak bede gejem to ją bardzo skrzywdze a nie chce sie z nia rozstawać. Wiem pogmatwane to.

-- 22 maja 2013, 10:26 --

bo ja mam tego dość. Budzę się rano z tymi myślami. Boje się spojrzeć na jakiekolwiek faceta że strachu że mi się spodoba. Mam ten głupi kluch w brzuchu. Mam tego dosyć. Ile bym dal żeby być normalnym. Doszło do tego że zastanawiam się czy kocham moja dziewczynę. czytałem w internecie że u niektórych tak się zaczynało bycie gejami. A jeszcze rok temu jak pierwszy raz całowałem się z dziewczyna to prawie rozsadzilo mi rozporek. Boje się siebie.

-- 22 maja 2013, 14:48 --

koncze z masturbacją i pornosami. Dzisiaj byłem z dziewczyną i raz czy dwa malutka erekcja była. juz nie bylo tak jak na początku. Koncze z masturbacja i pornografią. Moze sie poprawi. zawalcze o siebie
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
01 maja 2013, 16:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z orientacją.

przez jubysek 25 maja 2013, 15:02
bernardo :D śledze twoje posty od początku dawno sie tu nieudzielałem bo było mi lepiej to co opisujesz to dokładnie to co ja mam :d słowo w słowo :D tez wstydze sie bardzo dziewczyn chociarz podniecaja mnie i pragne ją mieć ale tez mam natrectwa ze moge byc gejem tez mam bardzo nisko samoocene poniewaz bylem gruby i odlozyl sie tluszcz na klatce piersiowej juz to zwalczylem :D rok siłowni i po kłopocie;) łeb do góry chociarz ze niemam juz tego tłuszczu to i tak mam kompleksy :D niewiem dlaczego tak juz zostało w psychice
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
19 wrz 2012, 18:55

Problemy z orientacją.

przez bernardo 25 maja 2013, 19:56
Czyli nie jesteśmy gejami.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
01 maja 2013, 16:49

Problemy z orientacją.

przez anonus 25 maja 2013, 20:16
bernardo, tak, nie jestesmy, ale nie mysl nad tym, bo sie bedziesz coraz bardziej wkrecal.
anonus
Offline

Problemy z orientacją.

przez bernardo 26 maja 2013, 19:16
Czyli ten cały "pociag" moj do facetów mi minie? To taka jakby fascynacja ? hormony? brak miłośći od ojca ? (nie wyobrażam sobie kochać faceta) czym to tłumaczyć ?
bo kobiety mi sie podobały. ostatnio przez ta cała sytuacje podobaja mi sie jakby mniej...
będzie dobrze ..
oby bo myślałem o samobójstwie z tego powodu.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
01 maja 2013, 16:49

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez barsinister 26 maja 2013, 20:17
bernardo napisał(a):Czyli ten cały "pociag" moj do facetów mi minie? To taka jakby fascynacja ? hormony? brak miłośći od ojca ? (nie wyobrażam sobie kochać faceta) czym to tłumaczyć ?
bo kobiety mi sie podobały. ostatnio przez ta cała sytuacje podobaja mi sie jakby mniej...
będzie dobrze ..
oby bo myślałem o samobójstwie z tego powodu.


no durniejszego powodu nie mógłbyś znaleźć
serio, odpuść sobie to marudzenie, w seksualności nie ma nic złego, już to tłumaczyłem kilka stron wstecz i ponoć do ciebie dotarło
od marudzenia orientacja się nie zmienia, przestań się tym w końcu pałować, bo aż wstyd
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Problemy z orientacją.

przez bernardo 26 maja 2013, 21:00
Dla Ciebie to durny powód? Dla mnie to koniec świata. Chce być normalny. to trwa juz ponad miesiac i nie moge. Kochałem dziewczyne. Moze to dlatego ze mnie skrzywdzila mi sie nie uklada. Akceptowałem swoja bi przez ten caly czas. Ale ostatnio cos mi sie przestawilo. Jak nie minie to koniec ze mną
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
01 maja 2013, 16:49

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez barsinister 26 maja 2013, 21:33
bernardo napisał(a):Dla Ciebie to durny powód? Dla mnie to koniec świata. Chce być normalny. to trwa juz ponad miesiac i nie moge. Kochałem dziewczyne. Moze to dlatego ze mnie skrzywdzila mi sie nie uklada. Akceptowałem swoja bi przez ten caly czas. Ale ostatnio cos mi sie przestawilo. Jak nie minie to koniec ze mną


no ale co ma minąć? jedyne co może minąć, to twój irracjonalny strach
miałem różne fazy w życiu, czasem bardziej podobali mi się faceci, czasem kobiety, wiązałem się z facetami (rzadko) i z kobietami (głównie)
bywało różnie, ale za nic bym nie oddał tych doświadczeń i historii miłosnych
etykietki typu gej, biseks czy heteryk mnie nie interesują, liczą się ludzie
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Problemy z orientacją.

przez anonus 26 maja 2013, 22:04
bernardo, sluchaj, jedyne co masz to nerwice natrectw na tle orientacji, a nie jakis pociag do facetow. Uwierz mi, bo sam przez to przechodzilem (przechodze dalej, ale nie tak jak kiedys). Musisz dac spokoi wiecznym analizom i zajmij sie codziennoscia. Pomysl, czego musisz sie pouczyc na jutro, chociazby.
anonus
Offline

Problemy z orientacją.

przez bernardo 01 cze 2013, 20:02
dzisiaj w robocie pomógł mi jeden chłopak, w moim wieku (chyba, nie znam go) a w pracy średnia wieku to 40 lat. i sie zaczalem zastanawiac czy mi sie podoba. I caly dzien mi to chodzi po glowie. tak zle nie bylo od mojego ostatniego wpisu. Znowu zaczely pojawiac sie mysli samobojcze. najgorsze jest to ze w necie kazda strona mowi co innego, moja przyjaciolka ktora wie o moim problemie mowi ze tez to przechodzila w stosunku do dziewczat ale jej minelo. Bardzo chce sie tego pozbyc.

-- 02 cze 2013, 13:17 --

jeszcze gorsze jest to jak piszą "zaakceptuj siebie, tego nie zmienisz, tez tak miałem a teraz jestem szczesliwy w zwiazku z moim partnerem" Nie chce miec zadnego partnera, to trwa u mnie jakis czas. Ja tego nie mam od urodzenia.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
01 maja 2013, 16:49

Problemy z orientacją.

przez jubysek 03 cze 2013, 21:46
bernardo a tb tez libido spadlo drametralnie?
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
19 wrz 2012, 18:55

Problemy z orientacją.

przez bernardo 04 cze 2013, 21:58
tak. kompletnie nie mam ochoty ani na masturbacje ani na nic. Nawet na pikantne smsy dziewczyny mi nie staje... Ostatnio jak się pieściliśmy to miałem erekcje i to mocną, ale ogólnie to libido spadło.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
01 maja 2013, 16:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 9 gości

Przeskocz do