Problemy z orientacją.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Problemy z orientacją.

przez anonus 23 lut 2013, 11:23
Przede wszystkim przestancie sprawdzac czy dany facet/kobieta was podnieca-to jest pierwsza rzecz, ktora musicie zrobic. Druga to zapisac sie do psychiatry.
anonus
Offline

Problemy z orientacją.

przez jubysek 09 mar 2013, 10:04
Witajcie jak sb radzicie;) ja już w miare zapisałem się na muay thai :d i po 1 treningu mi troche nerwica mineła bo w klinczu :D stykasz się jajami i pokminiłem sb niestanął mi ani w szatni ani na treningu tylko ostatnio jak miałem ataki to jak miałem wf to do szatni musiałem wchodzić i sb udowodnić że mi niestanie przy chłopakach;( a u was jak;)
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
19 wrz 2012, 18:55

Problemy z orientacją.

przez someone966 31 mar 2013, 01:43
Mam powazny problem. Boję się, że jestem gejem... Strasznie mnie to niepokoi, ze podobaja mi sie faceci, twarze i ogolnie... Poza tym jestem strasznie niesmialy do dziewczyn, nie potrafie im patrzec w oczy czy cos... ogolnie boje sie, ze nie ciagnie mnie do nich az tak bardzo... A z kolei jesli chodzi o marzenia erotyczne to mam heteroseksualne, te sprawy... Tylko tak jak mowie twarze i wyglad to pociagaja mnie faceci jakos... :( Naprawde sie boje :( Mam 17 lat :( I boje sie ze nie ciagnie mnie tak do tych dziewczyn...
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
13 gru 2011, 22:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z orientacją.

przez Keji 31 mar 2013, 03:27
Naprawde sie boje Mam 17 lat I boje sie ze nie ciagnie mnie tak do tych dziewczyn...


Aha. A co ci się takiego stanie, nawet jeśli nie będziesz miał wzwodu za każdym razem, gdy na jakąś spojrzysz, bo tego chyba oczekujesz...? Jest jakiś określony procent "ciągot" ustalony w społeczeństwie, abyś dalej mógł określać się Prawdziwym Mężczyzną z krwi i kości, czy coś mnie minęło? :>

Strasznie mnie to niepokoi, ze podobaja mi sie faceci, twarze i ogolnie


Czemu zwrócenie uwagi na urodę płci przeciwnej jest jakieś uwłaczające dla Ciebie?

Poza tym jestem strasznie niesmialy do dziewczyn, nie potrafie im patrzec w oczy czy cos...


To nie ma nic wspólnego z homoseksualizmem. Wręcz przeciwnie, osoba homoseksualna zazwyczaj o wiele lepiej dogaduje się z płcią przeciwną, choć nie jest to reguła, większą nieśmiałość bądź opory żywiąc do kontaktów z tą samą. Myślę, że to tylko świadczy o tym, że jednak przejmujesz się tymi dziewczynami i ci zależy. A zresztą, orientacja seksualna nie jest tak banalna, że polega tylko na jasnym podziale: "lubię chłopców"bądź "lubię dziewczynki", to o wiele bardziej złożone i skomplikowane, choć nie każdemu chce się w temat zagłębiać.
Nawet jakbyś był gejem, to co by się stało?
Keji
Offline

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez monk.2000 31 mar 2013, 10:39
someone966, moim zdaniem twoim problemem nie jest to że możesz być gejem. Bardziej lęk przed tym. Gdy w człowieku nagromadzi się zbyt dużo konfliktów emocje muszą znaleźć ujście, w moim przypadku były to objawy hipochondryczne, inni popadają w napady lękowe czy natręctwa. W twoim przypadku wystąpił lęk przed "niewłaściwą" orientacją. Moim zdaniem chodzi o to, że człowiek ma kilka warstw psychiki i ta którą uznajesz za siebie niekoniecznie musi się zgadzać z tym co dyktuje np. podświadomość. Coś w rodzaju wewnętrznego konfliktu. Tego typu lęki są dobre, żeby pozbyć się pewnych uprzedzeń. Mimo że nasza kultura traktuje homoseksualizm jako zło, nie musisz tak do tego podchodzić. Poczytaj trochę na ten temat, porozmawiaj z ludźmi itp. No i polecam zastosowania psychologi w zwalczaniu natrętnych myśli i lęków przed nieznanym.

Keji, nie znam cie osobiście. Lubie za to twoje posty, bo zawsze się trafi jakiś ciekawy dylemat. Także żebyś nie myślała, że otoczenie cie krytykuje, to każdy musi być przeciwnikiem homoseksualistów. Lubię różnorodność, fajnie poczytać o tym że ktoś ma jakiś inny punkt widzenia. W tym przypadku na sprawy płci. No wiadomo zawsze są jakieś granice, ale je z kolei trudno wytyczyć.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez Mihau 31 mar 2013, 21:42
Jeśli sam tego nie zaakceptujesz to tym bardziej "społeczeństwo" tego nigdy nie zaakceptuje. Nie bójmy się tego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
264
Dołączył(a)
04 lis 2012, 14:59

Problemy z orientacją.

przez jubysek 01 kwi 2013, 09:18
niejesteś gejem jesteś taki jak ja tyle że mnie bardzo ciągnie do dziewczyn gdy niemam natręctw i moge oceniać chyba jak każdy bo gadałem z kolegą który jest bi i że to normalne że możesz oceniać wygląd chłopaka ja też moge i nigdy niemiałem fantazij o chłopakach zawsze tylko dziewczyny i ja też sie bardzo wstydze dziewczyn ;)
tak jak to keij napisał geje bardzo dobrze porozumiewają się z kobietami mam ziomka który niema natręctw i ma to samo to norma że sie wstydzisz przejdzie to a z tymi chłopakami to conajwyżej możesz być bi ale bardziej do dziewczyn
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
19 wrz 2012, 18:55

Problemy z orientacją.

przez someone966 01 kwi 2013, 20:38
tylko ze mi sie naprawde podobaja twarze facetów i w ogole czesto ;/
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
13 gru 2011, 22:01

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez Mihau 01 kwi 2013, 22:37
Sam najlepiej wiesz co czujesz. Mi też się podobają niektórzy faceci - ja przy nich jestem leszczem. Mimo to jestem pewien swojej orientacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
264
Dołączył(a)
04 lis 2012, 14:59

Problemy z orientacją.

przez jubysek 01 kwi 2013, 22:51
mihau jestes hetero?
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
19 wrz 2012, 18:55

Problemy z orientacją.

przez AS-WWA 05 kwi 2013, 15:33
hmm :105:
to ja mam dokładnie odwrotnie
jestem homo ale boje sie ze mi sie nagle orientacja zmieni na hetero

ale jazda :silence:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 kwi 2013, 08:24

Problemy z orientacją.

przez bernardo 01 maja 2013, 16:57
Witajcie, od jakiegoś czasu mam problem.
Zacznijmy od początku.
Mam 19 lat.
dziewczyny podobały mi się od zawsze, czasem starsze czasem młodsze. Raz byłem zakochany dość długo w dziewczynie (w gimnazjum, było to nakręcane tym, że chodziła do mnie do szkoły). potem poszedlem do lo, kontakt się urwał, miłość też wygasła. Czasem jak widywałem ją na korytarzu w LO to "costam" sie ruszało, ale nie tak jak w gimnazjum. Jak byłem młodszy podobały mi się też dziewczyny, w LO tez potrafiłem zwrócić uwagę na pewne dziewczyny (nazwijmy to kolokwialnie "miala cycki","miala dupe" (przepraszam za wyrazenie). Teraz mam dziewczynę, o którą długo się starałem. (w sumie jest to moja pierwsza dziewczyna jakoś tak się złożyło. Kocham ją (mam porównanie ponieważ mam przyjaciółkę do której nic nie czuję nic-a-nic, nawet bym jej nie pocałował). Tutaj zaczynają się schody, ponieważ od tego roku pojawił się w równoległej klasie chłopak, który najzwyczajniej w świecie mi się podoba (robi mi sie ciepło jak go widze), nie wiem o co chodzi. Analizując przeszłość doszedlem do wniosku że juz raz tez podobał mi się chłopak dawno temu. Nie wiem czy on mi sie podoba czy to jest fascynacja ze lepiej wygląda itd (mam olbrzymie kompleksy zwiazane z wygladem). Dawno temu, szukając wrazen erotycznych trafilem na stronke z gejowskim porno, zaczelo mnie to wkrecac (nie wiem czy to nie jest powodem). Rownolegle ogladajac normalne porno. Nie wyobrazam sobie związku z chłopakiem, a boje sie bardzo ze jestem gejem. Nie wiem czy to ma znaczenie, ale jezeli całujemy się z moją dziewczyną, lub dochodzi do około intymnych sytuacji to (znowu uzyje potocznego jezyka) "staje mi", dziewczyny podniecają mnie seksualnie. nie wiem czy ale chyba z facetem tez by mi stanął... Nie wiem jakiej jestem orientacji. Podobają mi się dziewczyny, ale na chłopaków tez potrafię zwrócić uwagę. Proszę o pomoc, bo nie wiem co mam robić. Czy geje zakochuja sie w dziewczynach? czy geji podniecaja dziewczyny ? Nie wiem co robić
Ostatnio edytowano 04 maja 2013, 16:28 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z uwagi na tematykę.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
01 maja 2013, 16:49

Problemy z orientacją.

przez anonus 01 maja 2013, 17:18
Tak na szybko moge Ci powiedziec, ze byc moze masz HOCD, czyli natrectwa na tle orientacji (wkretki, ze jest sie gejem, itp). To, ze ci sie niby podoba chlopak to przy HOCD i kompleksach (majac kompleksy starasz sie doszukiwac tych cech w drugim facecie, ktore u Ciebie sa jakby to powiedziec: niedowartosciowane, w efekcie czego masz nieco wrazenie, ze gosc Ci sie podoba, a to wynika po prostu z zazdrosci) jest falszywym odczuciem. Wiem, bo sam tak mialem (znaczy mam wciaz, ale duuuuuuzo slabiej). Moge ci nawet powiedziec, ze przy natretnych myslach o chlopakach moze dochodzic do erekcji, co nie jest wyznacznikiem orientacji, tylko po prostu jednym z objawow tej choroby. Jedynym wyjsciem jest udanie sie do psychiatry/psychoterapeuty i rozpoczecie walki z tym szajsem jak najwczesniej. Ja, kiedy zaczalem leczyc HOCD i swoje kompleksy, to zaczalem miec mniejsze odczucia, ze byc moze podoba mi sie przystojny chlopak, bo wiem, ze to nie tak i ze jestem zajebistym i meskim gosciem ;) .
anonus
Offline

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez Łapa 01 maja 2013, 17:19
Może jesteś biseksualny?
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do