Problemy z orientacją.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Problemy z orientacją.

przez izaak17 04 sie 2012, 17:49
Roztop...NN to ciężka choroba i nie tak łatwo z nią wygrać. Trzeba dużo czasu i jeszcze więcej cierpliwości. Będziesz płakał, być może bił się ze złości, krzyczał, ale to wszystko minie. Żeby wstać trzeba upaść, czasami na samo dno. Gwarantuje Ci,że jak zaczniesz zdrowieć odkryjesz w sobie ogromną siłę, bo zdasz sobie sprawę,że pokonujesz najcięższy problem Twojego życia. Wszystkie inne będą wydawały Ci się tak mało istotne, że wyśmiejesz je i z uśmiechem na twarzy kopniesz w dupę:P Myślę, że każdy powinien przejść nerwicę żeby nabrać dystansu, hardości, zawziętości, uporu i siły do walki z życiem. Boże, dziękuje Ci za to,że miałem NN, kiedyś chciałem Cię za to opluć....A Ty roztop wyjazd do mojego ukochanego już duetu
Psychiatra+Psychoterapeuta= WOLNOŚĆ:P
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
27 wrz 2010, 21:18

Problemy z orientacją.

przez roztop 05 sie 2012, 12:21
Keji napisał(a):Roztop, a co by się stało, jakbyś rzeczywiście był tym gejem czy biseksualistą? Co cię tak przeraża w tej wizji? Jakie emocje ona powoduje?


No bo to jest dla mnie obrzydliwe po prostu, nie wyobrazam sobie trzymania sie z facetem za raczke, patrzenia sobie w oczy podczas kolacji przy swiecach itp. Ale z drugiej strony sam juz nie wiem czy nie jestem gejem/bi. Poza tym zawsze chcialem zalozyc szczesliwa rodzine z kobieta, a teraz tyle sie slyszy ze "mial zone a okazal sie gejem". Boje sie ze za 10 lat cos we mnie peknie i stwierdze ze kobiety mnie juz nie pociagaja. Od dzieciaka uwielbialem dziewczyny, wiec teoretycznie bylem hetero. ale nie wiem czy ciagle nim jestem.

izaak: chodze na psychoterapie , ale szczerze mowiac nic mi to nie daje, moze czas poszukac psychiatry albo na inna psychoterapie? nie radze sobie juz, dzieki za slowa otuchy.

no i wczoraj zdarzyla sie kolejna rzecz przez ktora nie chce juz zyc, znow wrocilem do masturbacji i co gorsze motyw z tym palcem. :| wieczorem wlaczylem sobie lesbijski firm porno (spoko ze lesbijski) i wiadomo chcialem zrobic sobie dobrze. No ale ze kiedys mialem z tym problem (uzaleznienie) to stwierdzilem ze podniece sie na maksa i koniec. I tak tez zrobilem, juz mialem to wylaczac, ale mowie sprawdze co z tym palcem w tylku. No i tak jakos sie dotknalem ze akurat w tym momencie skonczylem. Potem przez jakies pol godziny rozpaczalem ze juz na pewno jestem bi, pozniej poszedlem spac. Dzis nic mi si enie chce robic, boje sie ze jak bede sie kochal z dziewczyna to tez nie bedzie mi wystarczala i bedzie mi potrzebna stymulacja tylka, a nie chce tego. chce miec normalny, zdrowy seks a nie jakies gejowskie dziwactwa :(

-- 05 sie 2012, 15:49 --

wlasnie najbardziej sie obawiam ze przez te hocd (mam nadzieje ze to to) normalny seks zacznie sprawiac mi coraz mniejsza przyjemnosc i bede potrzebowal dodatkowych, chorych bodzcow, albo masturbacja bedzie dla mnie lepsza od seksu. nie wiem co zrobic
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
25 mar 2012, 02:29

Problemy z orientacją.

przez eroica 05 sie 2012, 16:56
roztop napisał(a):Dzis nic mi si enie chce robic, boje sie ze jak bede sie kochal z dziewczyna to tez nie bedzie mi wystarczala i bedzie mi potrzebna stymulacja tylka, a nie chce tego. chce miec normalny, zdrowy seks a nie jakies gejowskie dziwactwa :(


ale to nie ma nic wspólnego z orientacją, tyłek to bardzo silna strefa erogenna - przynajmniej wiesz, co cię podnieca
w seksie nie istnieje coś takiego jak "dziwactwa" - ludzi jarają bardzo różne rzeczy, akurat palec w tyłku to jest klasyk
F31.8
mirtazapina 30 mg, kwetiapina 100mg, lamotrygina 100mg
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
14 lut 2012, 17:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z orientacją.

przez roztop 05 sie 2012, 19:24
no niby tak, tez o tym czytalem, ale mimo wszystko zabawy z 'tamta strefa' kojarza mi sie z gejostwem. Moze jestem przewrazliwiony na tym punkcie ale tak po prostu jest.

Boje sie tylko ze normalny seks nie zacznie mi wystarczac. Chcialbym byc jak wiekszosc facetow, snuc wizje o lesbijkach, trojkatach itp ale miec normalny, zdrowy seks z kobieta, bez stymulacji odbytu. Boje sie po prostu ze przestanie mi wystarczac zwykly stosunek i zaczne szukac coraz bardziej chorych bodzcow, az przerzuce sie na facetow :| Teraz caly czas to uczucie za przeproszeniem w dupie caly czas za mna chodzi i nie wiem czy to dlatego ze tak bardzo sie tego boje i mysle o tym, czy moze mnie to nieswiadomie podnieca. ahh nie wiem juz sam co o tym myslec. jak bede mial troche wiecej czasu to napisze cos jeszcze na ten temat ale w tej chwili ciezko mi zebrac mysli
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
25 mar 2012, 02:29

Problemy z orientacją.

przez eroica 05 sie 2012, 19:59
roztop napisał(a):no niby tak, tez o tym czytalem, ale mimo wszystko zabawy z 'tamta strefa' kojarza mi sie z gejostwem. Moze jestem przewrazliwiony na tym punkcie ale tak po prostu jest.

Boje sie tylko ze normalny seks nie zacznie mi wystarczac. Chcialbym byc jak wiekszosc facetow, snuc wizje o lesbijkach, trojkatach itp ale miec normalny, zdrowy seks z kobieta, bez stymulacji odbytu. Boje sie po prostu ze przestanie mi wystarczac zwykly stosunek i zaczne szukac coraz bardziej chorych bodzcow, az przerzuce sie na facetow :| Teraz caly czas to uczucie za przeproszeniem w dupie caly czas za mna chodzi i nie wiem czy to dlatego ze tak bardzo sie tego boje i mysle o tym, czy moze mnie to nieswiadomie podnieca. ahh nie wiem juz sam co o tym myslec. jak bede mial troche wiecej czasu to napisze cos jeszcze na ten temat ale w tej chwili ciezko mi zebrac mysli


jeśli faceci cię nie kręcą, to pieszczenie tyłka tego nie zmieni, zapewniam - to kompletnie nie ma związku ze sobą; o lesbijkach nie snuj wizji, bo się będą z ciebie śmiały:)
F31.8
mirtazapina 30 mg, kwetiapina 100mg, lamotrygina 100mg
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
14 lut 2012, 17:03

Problemy z orientacją.

przez krul 05 sie 2012, 20:46
roztop napisał(a):Chcialbym byc jak wiekszosc facetow, snuc wizje o lesbijkach, trojkatach


A po co zdrowemu facetowi lesbijka? :roll:
krul
Offline

Problemy z orientacją.

przez roztop 05 sie 2012, 22:46
no wiesz to taka fantazja wielu normalnych mezczyzn (z tego co slysze). w zyciu do niczego nieprzydatne, ale filmy porno z lesbijkami calkiem fajnie sie oglada.

bo tu chodzi o ta niepewnosc, jak sa nerwice polegajaca na leku przed atakiem serca, pobiciami, smiercia, uduszeniem sie itp to wszystkie wynikaja z jakiejs tam niepewnosci. Ja zawsze bylem pewien swojej seksualnosci, caly czas podniecaly mnie kobiety, zakochiwalem sie w kobietach, chcialem tworzyc z nimi relacjie, zwiazki, w przyszlosci rodzine. Az kiedys popadlem w uzaleznienie od masturbacji. Zaczalem ogladac coraz wiecej filmikow i przestaly mnie krecic normalne rzeczy. Tzn nadal mnie krecily, ale w coraz mniejszym stopniu. Az obejrzalem filmik z hemafrodytami badz transseksualistami, ktory mnie wtedy podniecil mega. I potem jak przeanalizowalem swoje zachowanie, to stwierdzilem ze takie cos kreci tylko osobi homo/biseksualne, i zaczalem rozpaczac. doslownie. trwalo to kilka meisiecy, az zapomnialem o tym (powierzchownie), wyszedlem z nalogu masturbacji i poznalem dziewczyne w ktorej sie zakochalem mega. To sie jakos rozpadlo, w miedzyczasie mialem kilka kontaktow seksualnych z kobietami i bylo wszystko pieknie. Ale teraz to dziwnie uczucie w tylku i ta kompulsja ze sprawdzaniem czy to mnie podnieca czy nie. Sorry ale wydaje mi sie ze nie powinno to podniecac w 100% heteroseksualnego faceta. Niby wiem, ze od mysli do czynu jest przepasc i gdybym nie zaglebil sie w mysl nt bycia homo/bi to pewnie dzis bym w ogole o tym nie myslal i zyl jak heteroseksualny typ, ale niestety wpadlem w to bagno i nie moge wyjsc. Czasami sa piekne dni ze w ogole o tym nie pomysle, wrecz odpycha mnie mysl ze jakis facet moglby mnie pociagac, ale czasami jakas glupia mysl przemknie mi przez glowe i popadam w coraz wieksza niepewnosc. Wiem ze to moga byc wkretki bo ludzki umysl plata rozne figle. Jestem zarowno na tyle rozgarniety zeby to zauwazyc, ale jednoczesnie na tyle glupi ze wpadam w to gowno.

no nie potrafie sobie jakos z tym dac rady, jest jakas szansa ze to przejdzie bez leczenia farmakologicznego? bo niby na psychoterapie chodze ale nic mi to poki co nie pomaga.

a i czy jest szansa ze np za rok wyjde totalnie z tego i bede mial udane zycie seksualne z kobieta bez stymulacji odbytu? sorry za bezposredniosc, ale bardzo mnie to martwi. i ze nie bede o tym myslal za jakis czas?
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
25 mar 2012, 02:29

Problemy z orientacją.

przez krul 05 sie 2012, 23:21
roztop, ęą, jestem normalnym mężczyzną i nigdy nie fantazjowałem o lesbijkach. (?) Znam facetów, których kręcą nastolatki, pończochy, ostry seks i inne duperele, ale lesbijki? fu. :roll:
krul
Offline

Problemy z orientacją.

przez Relatywista 06 sie 2012, 07:41
krul napisał(a):Znam facetów, których kręcą nastolatki, pończochy, ostry seks i inne duperele, ale lesbijki? fu. :roll:
Z racji sentymentu do oglądanych swego czasu filmów porno z lesbijkami, pozwolę sobie stanąć w ich obronie :D Co takiego "fu" może być dla heteroseksualnego faceta w oglądaniu stosunku seksualnego dwóch seksownych lesbijek ? Bo nie bardzo Cię Stary rozumiem (no ale o gustach się nie dyskutuje :D) :P Przecież stosunek dwóch lesbijek jest taki "estetyczny" ;)
Relatywista
Offline

Problemy z orientacją.

przez krul 06 sie 2012, 10:49
Relatywista napisał(a): Przecież stosunek dwóch lesbijek jest taki "estetyczny" ;)

Tak jak powiedziałeś - są gusta i guściki. :-)
krul
Offline

Problemy z orientacją.

przez Skowron95 15 sie 2012, 01:48
Problem z orientacją pomocy !

Witam.

Od kilkunastu miesięcy posiadam pewien problem, który uważam za poważny. Mianowicie mam problem z orientacją seksualną. Nie jestem do końca pewny swojej orientacji. Aktualnie mam dziewczynę, którą kocham bardzo i która mnie podnieca. Ogólnie przez większość swojego życia interesowałem się kobietami i onanizowałem się oglądając zdjęcia kobiet, miewałem i miewam również fantazje erotyczne z kobietami. Jednak czasami niektórzy mężczyźni wydają mi się atrakcyjni. Miałem też kilka snów, w których całowałem się lub miałem jakieś stosunki z mężczyzną. Oprócz tego podczas stosunku z moją kobietą, najczęściej seksu francuskiego gdyż boimy się że może zajść w ciążę, nie potrafię dojść do orgazmu. Nie rozumiem czemu tak się dzieje. Moja dziewczyna normalnie bardzo mnie podnieca i miewam z nią również fantazje erotyczne, na przykład pod prysznicem. Podczas masturbowania się dochodzę szybko i bez problemu, jednak podczas seksu francuskiego nie potrafię dojść w ogóle. Udaję przed nią że muszę już dojść i żeby nie wytrysnąć na nią sam siebie doprowadzam do orgazmu. Nie wiem co z tym robić i jak sobie radzić, a męczy mnie to wszystko tak że nie mogę po nocach zasnąć. Budzę się czasami w nocy i umartwiam że mogę być homoseksualistą. Właściwie przez większość dnia w głowie mam tylko jedną myśl, która ciągle się powtarza. "Nie jestem gejem..." i tak cały czas. Czasami nawet błagam Boga o to żeby pomógł mi z tą myślą, żeby sprawił abym naprawdę był heteroseksualny. Tak bardzo chciałbym być normalny.
Ostatnio edytowano 08 wrz 2012, 10:07 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
15 sie 2012, 01:39

Problemy z orientacją.

przez chybanerwica 23 sie 2012, 21:43
Niszcze to gowno tabletki wyjebalem ;) nie jest zle tylko sie chyba dzisiaj przecwiczylem zakochalem sie chyba w lasce :< ale to totalna /cenzura/ :< sorry za slowa ale jakos zawsze mnie do takich ciagnelo strach nadal jest ale czuje jak by mi Jadro ogoniaste zaczelo pracowac czuje cos nareszcie :) PRAGNE NORMALNEGO ZYCIA BEZ TEGO :<
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Problemy z orientacją.

przez Potfolek 24 sie 2012, 15:13
Witam,
mam ogromny problem...mam 20 lat.. jest w szczesliwym zwiazku z moja dziewczyna, na ktorej mi bardzo zalezy.. Przy ktorej zawsze jestem podniecony, az nawet za bardzo.. Czasem od dlugiego calowania sie z nia robi mi sie nawet mokro w spodniach.. Tak od jakiegos czasu, ok miesiaca zauwazylem u siebie mysli homoseksualne, ciagle myslenie ze jestem gejem.. a jestem pewny ze nie jestem.. zaczalem popadac w paranoje, ze patrze na faceta i mysle ze moglby mi sie spodobac, a sam fakt ze mialbym z nim sie calowac czy byc blisko obrzydza mnie... Dochodza do tego mysli samobojcze, ze jezeli okaze sie ze jestem gejem to bedzie koniec nie chce zyc.. Leze teraz w lozku i ciagle o tym mysle, niedaje mi to spokoju.. Nigdy nie mialem sklonnosci homoseksualnych.. nigdy mnie do tego nie ciagnelo nigdy nie chcialem tak eksperymentowac w ogole nie interesuje mnie to.. Kobiety zawsze mnie podniecaly i od zawsze mnie do nich ciagnelo.. Pare razy bylem zauroczony, pozniej zamknalem sie w sobie.. Gdyz mialem jakby to okreslic problemy natury psychicznej, powiedziano mi ze mam nerwice ktora objawia sie problemamy psycho-somatycznymi... Mialem czeste biegunki, np. przed wyjsciem gdzies lub gdzies siedzialem to myslalem o tym czy nie zechce mi sie zalatwic.. Bralem jakis czas Asentre i potem zaprzestalem.. I po dluzszym czasie biegunki same ustapily, ale teraz zaczely sie te mysli ze jestem gejem.. A wiem ze nie jestem, bo jakbym mogl byc podniecony przy mojej kobiecie i miec na nia ochote gdy z nia jestem.. Nie moge tego zniesc chce wyrzucic je z glowy ale nie moge nigdy tego nie bralem pod uwage.. Wyjechalem do Usa i bardzo tesknie za swoja dziewczyna, moze to jest jakis system ochronny mojego mozgu zebym jej nie zdradzil z inna.. Nie mam pojecia, ale jak spojrze teraz na faceta i mysle sobie "o jakis przystojniak", to nie chce o tym myslec, ale to wraca nie sam fakt myslenia o ty, facecie tylko wkreca mi sie znow faza ze moge byc gejem a nie jestem.... Jestem rozbity, nie wiem co mam robic totalna zalamka, zyc mi sie nie chce.. Dodam do tego, ze cwiczylem sztuki walki-MMA czeste ciaganie sie w parterze z facetami, nie podniecalo mnie.. bylo normalnie, a gdy jechalem do swojej dziewczyny to odrazu nachodzila mnie ochota na pieszczoty z nia.. Uwielbiam calowac jej cialo, jej piersi jej dotyk.. Lubie sie z nia zabawiac.. I teraz no ku*wa nie moge po prostu totalna zalamka az mam lzy w oczach..
Prosze o szybka odpowiedz.. bo nie zniose tego dluzej...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
24 sie 2012, 14:56

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez sadi31 24 sie 2012, 16:05
Masz natręctwo o tematyce orientacji
homoseksualista nie stajesz się od tak - to nie choroba
nie wiem ile wiesz na temat homoseksualizmu ale poczytaj sobie to cie powinno uspokoić
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do