Problemy z orientacją.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Problemy z orientacją.

przez chybanerwica 13 lip 2012, 17:11
ehh z jednej strony to wiem ;< sadi ale z drugiej sam wiesz zawsze jest ta niepwnosci

ALE PRZYZEKLEM SOBIE OD JUTRA KONCZE FAJKI DEFINITYWNIE ;)
i cwiczonka jade bo ten bezsens w jakim teraz tkwie to okropnosc ;< az mi sie nie raz plakac chce ;/
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 13 lip 2012, 20:59
sadi31, ja niestety uciekam w alko , od 4 dni pije , ale wtedy jest dobrze . Imprezy z kolegami i z laskami naprawde sliczne. Wole tak niz caly czas rozkminiac czy jestem gejem, niechce tak . U mnie pozytywnie ;)
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

przez małgośka 13 lip 2012, 22:58
orientacji się nie wybiera,jeśli nie jest się dla siebie tolerancyjnym nietrudno jak niektórzy z tego tematu zafiksować się na fazie homofilnej i stworzyć sobie demona
poznalam dwie osoby homo,obie wręcz dumne z bycia gejem,lesbijką

w dużym skrócie wydaje mi się że "problemy z orientacją" to tak naprawde hetero
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
27 gru 2011, 12:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z orientacją.

przez Nurofen 14 lip 2012, 12:25
Anonimowy, też uciekałem w alko. Postanowiłem to rzucić wtedy, i się nie upijać. Po 2 tygodniach absolutnej abstynencji bylo lepiej. Alko to nie wyjście. Alkohol jest depresantem. Mialem tak że jak się budzilem to musiała stać flaszka/piwo kolo łóżka i tak mi mijały wakacje rok temu.
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
29 cze 2011, 18:18

Problemy z orientacją.

przez chybanerwica 14 lip 2012, 13:07
mi podobnie ;p i pisalem to juz kilka razy jak sie ma NN to dragi alko i nawet fajki radze rzucic bo to do niczego dobrego nie prowadzi ;)
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Problemy z orientacją.

przez izaak17 14 lip 2012, 18:43
Ja nie wiem ludzie, co Wy tu jeszcze robicie na tym forum.... Co nie zajrzę jak się trzymacie, to widzę,że ciągle jesteście w tym samym miejscu. Czy nie szkoda wam tych pięknych, wakacyjnych chwil. Ja mam w du***pie czy jestem gejem, bi, hetero, pedofilem, zoofilem, czy mam skłonności kazirodcze- po prostu ciesze się tym pięknym czasem młodości, bo NA PEWNO SIĘ TO JUŻ NIE POWTÓRZY. Tak słodka bezinteresowność. Życie jest piękne i spier****dalajcie z tego forum, bo tracicie piękne chwile swojego młodego życia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
27 wrz 2010, 21:18

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez szalonyy 16 lip 2012, 14:10
Zgodzę się z izaakiem. Przez wiele lat próbowałem wmówić sobie, że lubię kobiety. Chwytałem się wszelkich metod. Non stop balowałem, podrywałem dziewczyny, a gdy lądowałem z nimi sam na sam nawet pe***** nie pomagała. Na osiemnastkę koledzy zrobili mi prezent i zafundowali wielce atrakcyjną panią, z którą miałem robić cuda. Spiąłem się niesamowicie i szybko zrobiłem swoje. Nie chciałem, aby ktokolwiek się dowiedział, że coś ze mną nie tak. Dziś mam pełną świadomość, że wolę mężczyzn. Nie kręcą mnie cycki, wydatne usta, długie nogi i blond włosy do pasa. Lubię umięśnionych, opalonych typów i dobrze mi z tym. Jestem gejem, nie walczę z tym. Cieszę się życiem, celebruję każdy dzień i jestem szczęśliwy. Czego i Wam wszystkim serdecznie życzę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
07 maja 2012, 12:10

Problemy z orientacją.

przez Nurofen 16 lip 2012, 22:33
a zakochałeś się kiedyś w pannie szalony?. Teskniles za nie jedna koleżanką, ciche miłości czy nie?
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
29 cze 2011, 18:18

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 17 lip 2012, 13:19
Właśnie , każdy z nas był zakochany w płci przeciwnej , i to nie raz ;) . I nam nie chodzi o to że nie chcemy żeby inni wiedzieli że z nami jest coś nie tak , my wiemy ze jesteśmy hetero ale chory mózg mówi nam że jesteśmy homo , wiesz jaki ból sprawiają te myśli ? My sami z siebie chcemy zarywać do lasek i wgl . A nie dlatego ze wyda się że z nami jest coś nie tak ! Neurofen , to ty się wkońcu wyleczyłeś z tego czy jak ?
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

przez chybanerwica 18 lip 2012, 12:26
przestalem sie bac :) i jest zajebiscie powiedzialem sobie jak jestem to jestem :D ale wiem ze nie jestem :) to jebany strach
najlepsza metoda ;) i laski nie lubia typow co sie homo boja ;) i swiat wydaje sie teraz wyrazny i zajebisty chce sie zyc :D

wczoraj juz wymeczony tym gownem zaczolem akceptowac wszystkie mysli np lizanie z typem itp :D i jest lajcik bo strach to powieksza

dzisiaj pare lasek mi sie spodobalo patrzylem im w oczy i czulem sie mega :D podjarany

+ dentystka zajebista byla musialm napisac leki jakie uzywam zpytala na co i zaczolem jej opowiadac :> patrzylem jej w oczy i wiem ze bez problemu bym sie w niej zakochal bo byla super i do tego sliczna ;) ocierala sie o mnie to az mi stawal ;) i sobie wyobrazalem z nia milosc lezac na tym fotelu :D hehe

-- 18 lip 2012, 12:27 --

powiem szczerze ze psychoterapia + leki to gowno :) WYSTARCZY PRZESTAC SIE BAC


http://www.youtube.com/watch?v=Ao0OgvWAPoI macie cos ;) co da wam do myslenia

-- 20 lip 2012, 11:45 --

zakochalem sie w mojej dentystce :> rozkminilem juz swoje problemy :D w 90% :> no i ten problem z jebana erekcja :< od poniedzleku powrot do roboty :) bede smigal na rowerze 9 km fajki praktycznie rzucone majac nawet teraz flote nie mam ochoty ich kupowac bo strata kasy :>

-- 20 lip 2012, 14:32 --

z drugiej strony chce odstawic leki ;/ bo mam jeszcze slabsza erekcje po tym :< ale sam nie wiem boje sie troszke moze jeszcze z miecha albo 2 podjem sobie ;/

-- 27 lip 2012, 17:15 --

w 90% koniec meki ;)

-- 27 lip 2012, 17:15 --

w 90% koniec meki ;)
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Problemy z orientacją.

przez roztop 04 sie 2012, 12:58
ludzie nie wiem co zrobic. pojawila sie u mnie nowa kompulsja, az mi glupio o tym pisac. tak jak kiedys zeby sprawdzic czy jestem gejem wlaczalem pedalskie filmiki i sprawdzalem czy mam erekcje tak teraz co jakis czas, zeby sprawdzic cyz jestem gejem... wkladam sobie palec w tylek. kur*a, wiem jak to brzmi pedalsko i obrzydliwie, ale czasami po prostu musze to zrobic. Ide do kibla, wkladam sobie palec w dupe i zastanawiam sie czy to mnie podnieca czy nie. Przez chwile jestem pewien ze nie, ale czasami jest tak ze sam juz nie wiem. A i tak po godzinie znow pojawia sie ta mysl zebym to sprawdzil, ale staram sie robic to jak najrzadziej. Z jednej strony wiem ze tam znajduje sie gruczol prostaty wiec jest to strefa erogenna, ale dla mnie to zawsze byl tez jakis wyznacznik pedalstwa. Bylem homofobem przez dlugi czas, wiec mysle ze to moze byc hocd. Po prostu z ogromnej niecheci do geji pojawila mi sie nerwica na punkcie wlasnej orientacji, ale moze to tylko tlumaczenie geja/biseksualisty.

Tzn gejem byc nie moge bo bardzo podniecaja mnie dziewczyny i zawsze tak bylo, kocham sie z kobieta bardzo czesto i jest cudownie, ale jednak martwie sie ze moge byc bi. wtedy nie potrafilbym normalnie zyc, prosze pomozcie co mam zrobic. chodze od kilku tygodni do psychologa ale obawiams ie ze bez lekoww sie nie obedzie, bo nie potrafie sobie pomoc.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
25 mar 2012, 02:29

Problemy z orientacją.

przez Adam Smith 04 sie 2012, 15:11
wkladam sobie palec w tylek. kur*a, wiem jak to brzmi pedalsko i obrzydliwie, ale czasami po prostu musze to zrobic. Ide do kibla, wkladam sobie palec w dupe i zastanawiam sie czy to mnie podnieca czy nie.

Nie no przepraszam , ale to mnie rozwaliło :lol: ludzie ale wy macie jazdy :roll:

Po prostu z ogromnej niecheci do geji pojawila mi sie nerwica na punkcie wlasnej orientacji, ale moze to tylko tlumaczenie geja/biseksualisty.

Przyczyna nerwicy na pewno jest inna , to tylko jeden z jej objawów i wielu nerwicowców przez to przechodziło , to minie ;)
Adam Smith
Offline

Problemy z orientacją.

przez roztop 04 sie 2012, 16:14
wiem jak to brzmi i sam nie wierze ze to napisalem, a co dopiero ze moge to robic. dobija mnie po prostu ta mysl. czasami sa piekne dni ze wstaje i zdaje sobie sprawe ze to niemozliwe zebym byl bi albo gejem, ale taki stan 'normalnosci' nie trwa zbyt dlugo, pojawia sie jakas dobijajaca mysl w ktora sie zaglebiam i tak popadam w coraz wiekszy dol. dodatkowo prawie caly czas mam wrazenie takiego odrealnienia, jakbym nie byl w 100% swiadomy otaczajacej mnie rzeczywistosci.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
25 mar 2012, 02:29

Problemy z orientacją.

przez Keji 04 sie 2012, 17:45
Roztop, a co by się stało, jakbyś rzeczywiście był tym gejem czy biseksualistą? Co cię tak przeraża w tej wizji? Jakie emocje ona powoduje?
Keji
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do