Problemy z orientacją.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Moja historia - proszę o ocenę

przez ctks 05 lip 2012, 11:14
Witam,

Przepraszam ale nie wiem od czego zacząć, może tak:

W wieku 17 lat byłem hospitalizowany w szpitalu psychiatrycznym, trafiłem tam bo przez jakiś czas zaczęły przylepiać się do mnie chore
myśli typu 'że zaraz kogoś zabiję, że wezmę tasaka i pomorduję, że jestem szatanem, psychopatą, pewnie chorym na schizofrenię'
Towarzyszył temu straszny lęk, od tego lęku aż zmieniała się perspektywa, te myśli były obsesyjne bo myślałem o nich 24 na dobę.
Wystarczyło że wyłapię jedno złe słowo np w gazecie bądź reklamie w tv a to już przylepiało się do mnie, jak kula śniegowa coraz większe,
chciałem się zabić takie tam..

W końcu nie wytrzymałem i trafiłem do szpitala, oczywiście było tam zajebiście :)
Po wyjściu chodziłem ze dwa lata na terapię, oswoiłem się z lękiem, poznałem mechanizm tego dlaczego to tak się działo,

było okej... w głowie pokój i harmonia

i teraz nowa historia:

Jakiś czas temu u byłej dziewczyny (którą bardzo kochałem swoją drogą) na blogu wklejała zdjęcia takie z neta, często były tam treści
typu facet całuje się z facetem, potem czytałem bloga jej znajomego (z ciekawości kogo ona tam czyta) Na tym blogu było pełno treści
homoseksualnych - był gejem. No dobra spoko, co sobie czyta jej sprawa :)

I teraz tak:
Nie wiem czy po paru dniach czy to ten sam dzień wieczorem, zamykam oczy i widzę jak dwóch facetów się kocha (Ja byłem obserwatorem)
myślę sobie okej kurde skąd to gówno? Potem idę spać rano wstaje a tam śniło mi się jak facet dotyka faceta a ja patrzę :)

TOTALNIE ZESCHIZOWAŁEM W TYM MOMENCIE! Ponieważ zawsze sobie tłumaczyłem że sny to albo pragnienia bądź lęki i że jak mi się przyśniło takie coś to pewnie jest coś na rzeczy.

Teraz trochę o związkach:
Od wczesnego dzieciństwa interesowałem się dziewczynami (szybko zacząłem przygodę z seksem) byłem w wielu związkach,
miałem doświadczenie, w dzieciństwie 24 na dobę fantazjowałem o koleżankach z klasy :)
Nigdy nie interesowali mnie faceci, nigdy nie miałem snów z facetami, nigdy nic.
Miałem przyjaciela, normalna relacja męska, jak było go za dużo to wkurwiał :)
w dzieciństwie wygłupialiśmy się z rówieśnikami jakieś zapasy itp, nigdy nie czułem żadnego podniecenia ani nic z tych rzeczy :)
Za to zawsze miałem duży popęd do dziewczyn.

a teraz jest tak po tej schizie że palę 2 paczki dziennie ze stresu, w głowie pojawiają się pytania 'czy jestem gejem czy nie?'
ciągla walka w głowie, 'co jeśli?' jestem totalnie opętany tymi myślami i rozważaniem co jeśli a jak tak i tak dalej i w koło...

Do tego zaczęli podobać mi się wszyscy faceci, nawet bezdomny ze śmietnika :) Mam jakiś przymus patrzenia się na krocza faceta,
na dupę, jak automat, widzę facet i zawieszam wzrok, Ogólnie jak widzę faceta to czuję lęk straszny, co mnie jeszcze bardziej nakręca
w tą schizę. Nawet zacząłem snuć sobię teorie czemu tak a nie inaczej układać w głowie i pozbyć się lęku i myśli ale to nic nie daje.
Terat to nawet wszystkie moje gesty jak się ruszam wkręcam sobie że to pewnie gejowskie gesty, nawet mój głos zaczął wydawać
się jak u geja :)

W szpitalu byłem w wieku lat 17 teraz mam 30 na karku i takie myśli? Ostatnio leciał program na kanale TLC właśnie o schorzeniu
obsesyjno-kompulsywnym i sobię tak pomyślałem kurcze jak ja dawno nie miałem rzadnej schizy.

Nie wiem teraz czy mam się śmiać czy płakać i co jest grane? Kiedy to zamykam oczy i widzę takie coś, już nawet uznałem że jestem
gejem na 100% oby tylko myśli dały mi spokój bo zwariuję.

Mieszkam od 3 lat z dziewczyną i boję się jej powiedzieć jakie koszmary mnie męczą bo jeszcze pomyśli że na prawde jestem gejem
i mnie tak oceni.

Co o tym myślicie?
Ostatnio edytowano 05 lip 2012, 13:10 przez *Wiola*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z wątkiem zbiorczym
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 lip 2012, 10:49

Problemy z orientacją.

przez chybanerwica 05 lip 2012, 14:51
masz nerwice czyli ocd a raczej hocd bo to nawet ma specilany dzial w nerwicy :P proste ja tez mam to od roku ale teraz z tym walcze na maxa i jest lepiej juz normlanie chodze po ulicy wiem ze typy mnie nie kreca idz do psychologa i psychiatry :) wczoraj przezylem najlepszy dzien w swoim zyciu w nocy ;) poprostu chcialem miec wtedy laske ;) i co ja bym z nia nie robil
musisz sam to tez rozkminiac bo to strach a to swiadczy ze homo nie jestes homo by robil to ;>

pomysl w ten sposub jak byles hetero ;) gej by sie tak zachowayal jak ty jak byles hetero czyli nie zastanawial by sie tylko dzialal ;) wiesz o co chodzi chyba

wiec nie jestes nim tylko masz hocd ;)

ale to wymaga terapi i lekow ;) wiec ganiaj do psychologa i psychaitry :>
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Problemy z orientacją.

przez ctks 05 lip 2012, 17:36
Jakie leki polecasz? :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 lip 2012, 10:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z orientacją.

przez chybanerwica 05 lip 2012, 22:01
hmm to raczej zalezy od ciebie i od psychiatry jakie leki beda dla ciebie odpowiednie ;)

ja mam anafranil i zazywalem pare razy perazyne 100MG :>

ale anafranil mam od lekarza a perazyne ukradlem wujkowi kumpla :> i tak jej nie uzywal

bo jakos tydzien temu mialem mega schize i zobaczylem u niego perazyne to pomyslalem ze wezne i wziolem 2 i odrazu jak by przeszlo ;) pozniej w poniedzialek tez 2 i we wtorek 1 a do dzisiaj jade na samym anafrnalu ;) przestalem sie poprostu tego bac idac droga nie spinam miesni normalnie przechodze kolo kumpli gadam z nimi ;) witam sie z nimi mam jeszcze troszke strachu ale jest lux :> nie nakrecam sie czuje sie 100% lepoej :D

ale nie wiem dlaczego traka maksymalne ochote mam na dziewczyne tak kolo 22 :D moze wtedy przechodzi mi faza po anfranliu :D a on podobno strasznie zaaburza seksualnosc czlowiek ;) no i nie chce mi sie nawet mastrurbowac :D a tym bardziej ogladac jebanego porno ;) ktorej psuje mozg lepiej samemu odkryc piekno seksu niz ogladac pornosy ktore pokazuja sztucznosci niby doskonalosc ;) ludzie sie w to zapatruja ipozniej jest jak jest sa problemy ;) ogolnie dla mnie ta nerwica to zbawienie zaczynam juz powli trenowac rzucac fajki ;) czytac

ksztaltowac sie :D naprawiac swoje niedoskonalosci i pokazywac jaki jestem ;) nie boje sie juz tego za kogo mnie ludzie uznaja ;> bo tak to wiecznie milczacy skryty i ogolnie chujowy :D

odkrywam siebie przed mym samym :D

od 2 dni praktycznie zerow mysli wczoraj to przrekminilem ze po /cenzura/ sie bac :D i zadzialao ;)
nie boje sie :D

zaniedlugo pojde do kolezanki ;) wie ze nigdy tego nie robilem to sie o mnie zatroszczy ;)
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Problemy z orientacją.

przez poczatkujaca 05 lip 2012, 22:22
ctks witaj :)
ja miałam namolne myśli homoseksualne, co po 2-3 dniach poskutkowały tak że nie mogłam spać 2-3 noce. Pamiętam że wyszłam wtedy do sklepu i wydawało mi się że wszyscy mężczyźni jakoś na mnie dziwnie patrzą i jakby wiedzą że miałam myśli homoseksualne. Po tym zdarzeniu tak jak piszę nie mogłam spać. Po 4 dniach poszłam do lekarza bo sama już nie dawałam rady ze sobą byłam strasznie spięta i ciągła ochota i podniecenie. Ale dali mi leki i mi przeszło. W nocy też już mogłam spać spokojnie. A leki dali mi wpierw na depresję a póżniej na psychozę.
Terapeutą nie jestem ani lekarzem, ale te myśli homoseksualne zostały mi do teraz tylko nie aż w takim nasileniu.
A jaką Ci postawią diagnozę, póki nie pójdziesz to sie nie przekonasz.
pap ;)
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
08 sty 2010, 15:00
Lokalizacja
podlaskie

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 07 lip 2012, 08:42
ctks , masz NN na 100 % . Twoj opis problemu jest idealny z moim problemem , tez mam przymus patrzenia , jak widze faceta opuszczam wzrok , a masz taki dziwne uczucie w czlonku jak widzisz faceta ?
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

przez jan333333 08 lip 2012, 02:46
Witam. Ja mam nastepujacy problem. Otoz mam jakies dziwne fazy ze chce mi sie patrzec na facetow jak np. zobacze jakiegos w filmie czy czasopismie. Nie wiem czemu ale chce mi sie na nich gapic. Pociag seksualny czuje wylacznie do dziewczyn, na mysl o chocby calowaniu z drugim facetem robi mi sie niedobrze. Wiec czemu sie czasami lubie na nich gapic? Wiem ze mam nerwice ale czy dotyczy ona takze tej sfery? Szukam w tych twarzach to czego sam nie mam? To przez okres dojrzewania? Druga sprawa. Nawet jak juz sie z tym uporam to pozostaje sprawa... perfum. Przez to ze poczytalem o feromonach i o tym jak niby je odbieraja ludzie hetero i homo, mam obsesje na tym punkcie. Jeszcze kilka lat temu nie zwrocilbym uwagi na meskie perfumy, a teraz jak jakis facet ladnie pachnie to mam ochote wachac te jego perfumy. Nie podnieca mnie to, itp, ale po prostu chce mi sie je wachac. Czuje ze to przez to ze potrzebuje jakiegos wsparcia, ktorego niestety nie mam i w takim "meskim" zapachu czuje oparcie. Chociaz sam nie wiem. Dodam ze kobiecie zapachy mi sie podobaja, ale nie moge ich tak mocno czuc moze przez to ze przewaznie sa delikatniejsze.
I to mnie dreczy, nie wiem sam czy wole perfumy meskie czy damskie, pomozcie :(
Czy to mozliwe ze sam sobie wkrecam ze podobaja mi sie meskie perfumy, az tak ze jestem gotow gdzies isc za dana osoba byleby tylko jeszcze raz poczuc zapach?
Cholerna nerwica... dodam, ze jeszcze kilka lat temu czegos takiego CHYBA nie mialem. A juz na pewno nie w takim stopniu.
jan333333
Offline

Problemy z orientacją.

przez eroica 08 lip 2012, 03:16
napisałbym ci to samo co ctks kilka postów wyżej - problem nie w tym, że podobają ci się faceci albo ich zapach (albo się za nimi oglądasz) tylko problem w tym, że widzisz w tym problem

moment, w którym czujesz konflikt między swoimi pragnieniami czy choćby kaprysami a tym "jak to powinno wyglądać", to właśnie moment, w którym się rodzi coś co odczuwasz jako "nerwicę"
F31.8
mirtazapina 30 mg, kwetiapina 100mg, lamotrygina 100mg
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
14 lut 2012, 17:03

Problemy z orientacją.

przez jan333333 08 lip 2012, 04:03
Bo to jest chore. Ale nie w tym rzecz - chodzi o to czy ja sobie to wkrecam czy nie. I nie wyobrazam sobie zycia z facetem. Pragne kobiety, ale rozne dziwne mysli chodza po glowie. Czy jest to mozliwe, ze mozna sobie tak mocno ubzdurac ze podobam sie nam dany zapach czy jednak jest cos ze mna nie tak?
Dodam jeszcze, ze jak mam moment ze wezme sie w garsc to podoba mi sie wylacznie zenski zapach.
A po pijaku mam chec zdobycia kazdej dziewczyny.
jan333333
Offline

Problemy z orientacją.

przez eroica 08 lip 2012, 04:21
szczerze mówiąc nie bardzo sobie wyobrażam, że takie rzeczy można sobie wkręcać - po prostu w jakiś tam sposób (niekoniecznie seksualny) mogą cię jarać faceci i nic w tym dziwnego ani wkurzającego - przeżyjesz sobie to swoje życie jak chcesz, wiążąc się wyłącznie z kobietami (jeśli tego akurat pragniesz) - jedyną ważną rzeczą jest w tym, żebyś nie widział w tych myślach nic niezwykłego, masz do nich prawo i tyle
F31.8
mirtazapina 30 mg, kwetiapina 100mg, lamotrygina 100mg
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
14 lut 2012, 17:03

Problemy z orientacją.

przez ctks 08 lip 2012, 11:10
Osobiście myślę że każdy tu na forum ma swoje odrębne problemy które powinny być rozpatrywane indywidualnie,
nie można pchać wszystkich do jednego worka.

I szczerze mówiąc nie zgadzam się z 'eroica' że pojawiło się podświadome pragnienie które to teraz przepuściło ego
a superego próbuję na to nałożyć bat.

Wgłębiłem się w siebie tak od podstaw i powiem szczerze że leżąc jako gówniarz w namiocie z najlepszym kumplem
z dzieciństwa i jego siostrą, nawet mi przez myśl nie przeszło by odwrócić się do niego, wolałem wymacać jego siostrę.
Mogę mnożyć takie przykłady ze swojej głowy z tamtego okresu.

Czasem coś co jest obce dla nas potrafimy przyjąć to jako własne do wewnątrz, wtedy też pojawia się konflik.

Prawdę mówiąc, spoko jak by wyszło że jestem gejem okej przyjmę to jak facet :) Ale szczerze to nie wieżę
w takie bajki że 30 lat życia z kobietami jako 100% heteryk i raptem kocham facetów.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 lip 2012, 10:49

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 08 lip 2012, 11:33
ctks , ty nie jestes gejem , poniewaz orientacja czlowiek ksztaltuje sie do ok. 21 lat zycia , majac np . 24 lata byles pewny swej orientacji , to juz nic tego nie zmieni, to jest nerwica .
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

przez jan333333 08 lip 2012, 15:08
Eroica ,skoro ktos moze sobie wkrecic, przez nerwice, ze podoba mu sie druga osoba z wygladu, to chyba to samo moze dotyczyc zapachow. Tym bardziej ze jeszcze w sumie niedawno nie zwrocilbym na takie zapachy uwagi. To nie jest tak ze odlatuje czy sie podniecam (ble), ale po prostu chce mi sei wachac. A moze jednak na jakis sposob odlatuje skoro mam obsesje zeby powachac? Po jakims czasie juz mi sie odechciewa i sam sie dziwie czemu mi sie podobalo. To samo z ogladaniem - po jakims czasie sie dziwie czemu wlasciwie sie na to gapilem itp.
Co o tym sadzicie? k***a jakie problemy
jan333333
Offline

Problemy z orientacją.

przez ctks 08 lip 2012, 18:14
Witam, ja właśnie wróciłem ze szpitala psychiatrycznego z izby przyjęć, babka zasugerowała mi czy przypadkiem nie jestem
wkurzony na kobiety, prawdę mówiąc jestem bardzo wkurwiony na kobiety ponieważ jedna mnie zraniła, 2 wkurwiła itp..

Pozdro.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
05 lip 2012, 10:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do