Problemy z orientacją.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Problemy z orientacją.

przez chybanerwica 19 cze 2012, 21:14
nie wiem co napisac ten lek to jakies cudo :D zazylem jedna tabletke kolo 15 a teraz 2 z tych wszystkich lekow moze zostal 1 % a dokladniej jak to bedzie wygladalo z dziewczyna ;) boj sie tego :) normlaneie dzisiaj siedzialem z kumplami gadalem co chcialem
czuje ze zyje jeszcze nie jest tak jak ja bym chail ale 1000% lepiej czytaj wczoraj komenty ludzi ze po jednej tabsie mieli juz duzo lepiej jakos do mnie nie przemawialy ale dzisiaj zmienilem zdanie
skutki uboczne to ze poce sie jak przyslowiowa swinia troszke ospalosc a wczesniej troszeczke ciagnelo mnie na wymioty
ale nawet nie potrafie juz tak myslec jak w nidziele xD chociaz bym chcial mysli znikenly xD mysle o tym jeszcze troszke ale juz naprawde malo ciekawe jak bedzie wygldalo po miesiacu :D

gatke mialem dzisiaj mega caly czas kumple sie smiali z tego co gadalem :P

-- 19 cze 2012, 21:25 --

aha no i jeden nie mily skutek uboczny ciezko ;p zrobic cos na klopie ale to wszystko to nic :D
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 19 cze 2012, 22:49
te skutki uboczne to nic w porownaniu z tym gownem , ja sie chyba zdecyduje powidziec psychiatrze co ze mna jest . to jest jakas paranoja , na poczatku kwietnia mialem atak nerwicy lekowej , i musze czekac do 28 sierpnia na wizyte ale coz Polska ...
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

przez chybanerwica 19 cze 2012, 23:16
stary idz prywatnie NFZ TO GOWNO I CHYBA KAZDY o tym wie nie wiem jak masz lipe na chacie z kasa sprobuj jakims cudem odlozyc na psychiatre a do psychologa idz na nfz juz trudno

-- 19 cze 2012, 23:23 --

ja tez kieys bylem umuwiony do psychologa z nfz za 3 tygodnie ;) zal pozniej jak juz ten czas minol bylem na miejscu okazala sie ze pani taka a taka ma urlop ;) i dziekuje prosze przyjsc za tydzien nie wylozysz kasy to cie wszyscy maja w dupie chociaz psycholog mam fajna dzisiaj mialem do wyboru kupic leki albo isc do niej ale wybralem leki zadzownilem do niej i powiedzialem ze nie moge przyjsc do niej bo mam wazna sprawe a ona mnie zapytala czy mam to problem z kasa ale ja powiedzialem ze nie ona powiedziala ze jak z kasa to ze mnie przyjmie za darmo ale glupio mi tak bylo poprostu a zle sie nie czulem :P umowilem sie dopiero za tydzien ale teraz juz bede chodzil tydzien w tydzien ;) zdrowie wazniejsze ale z kasa krucho :< to tez problem ale do psychiatry ide na nfz bo to jest zenada jak wczoraj bylem 10 min i 90 zl i recepta :) a w sumie bede chodzil do niej tylko po nowe recepty bo z psychologiem mam psychoterapie wiec tutaj jak najbardziej nfz ;)

-- 19 cze 2012, 23:26 --

zreszta powiedzialem sobie ze z 1-2 x musze isc prywatnie do psychiatry bo nie chce czekac wiekow i dlatego w sumie tylko tak poszedlem ;) za kaske ale teraz mam za miesiac przyjdz tylko po recepte i 90 zl znowu w sumie za nic :D wiec zapisalem sie do szkoly mam rente po zmarlym ojcu + ubezpieczenie ;p i bedzie luzik i moja psycholog tez przyjmuje na nfz ;p i sie ciesze bo sama mi mowil zebym sie zapisal i bedzie mnie przyjmowala z tego ;) bo u mnie tez sie z kasa raczej nie przelewa w domu
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 19 cze 2012, 23:47
wytrzymalem 2 to i 3 lata wytrzymam jeszcze , jestem na dobrej drodze do zwiazku , kocham ja , tylko boje sie spytac , nie.wiem czemu .
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez true_player 20 cze 2012, 01:45
chybanerwica, czytałem parę Twoich poprzednich postów w tym temacie i mam parę pytań - jeżeli nie chcesz odpowiadać to nie musisz :D
ile masz lat?
ze swoja psycholog normalnie rozmawiasz o masturbacji? pytam bo ja mam straszne opory rozmawiać z moją psychoterapeutką o czymkolwiek związanym z seksem :o pewnie po części dlatego, że to piękna kobieta :D ale jakoś w ogóle czuje opór przed mówieniem o tym...

Ja na tą gównianą nerwicę związaną z domniemanym homoseksualizmem choruję już 5 lat... ostatnio się coś nasiliło i się wkręcam w biseksualizm - taka treść lęku mi się wkradła: co jeżeli mój heteroseksualizm, którego byłem tak pewny, był wynikiem tylko tego, że "ogólnie przyjęte zasady w społeczeństwie" są takie, że związek seksualno-emocjonalny-miłosny(że tak to nazwę ;)) jest "zdrowy" tylko pomiędzy kobietą i mężczyzną? skoro homoseksualizm jest czymś niewłaściwym i funkcjonuje jako obraza, wyszydzenie, czy obiekt żartu w męskim środowisku to może będąc tym 13, 14, 15-latkiem moja "podświadomość" (często używany termin przez moją psychoterapeutkę) automatycznie bez mojej najmniejszej wiedzy odrzucała mężczyzn jako obiekt miłości ze względu na lęk przed wyśmiewaniem, wykluczaniem itd. przez rówieśników czy przez społeczeństwo? okropnie mnie to przeraża :why: mam ochotę walić głową w ścianę :time: nie identyfikuję się jako homo czy bi... ten lęk to świeży wkręt, jeszcze nie poruszałem tego tematu z moją psychoterapeutką... ale kurcze jeszcze prawie tydzień do następnego spotkania a mi to wierci dziurę w brzuchu...

Uświadomiłem sobie ostatnio, że na pewno jestem hetero, bo to mi mówią moje doświadczenia: fantazje, zauroczenia, miłość, pociąg seksualny, marzenia i bardzo mocne pragnienie bycia w związku z kobietą, ale... co jeśli jest we mnie jakaś głęboko wyparta część homo i w związku z tym jestem biseksualistą? sadi31, co o tym myślisz? wiem, że tak po paru zdaniach trudno cokolwiek powiedzieć, nie znając człowieka i jego historii dokładniej, ale może się wypowiesz, bo widzę, że masz dużą wiedzę...

w ogóle czym jest orientacja seksualna - czy jeżeli przez okres dojrzewania byłbym tylko w męskim środowisku i nie widział nigdzie kobiet, nawet na zdjęciach; nie widziałbym romantycznych scen w filmach, serialach itd. pomiędzy kobietą i mężczyzną, a w zamian tego, no nie mówię od razu, że pornografie homoseksualną czy jakieś wykorzystywanie seksualne, ale tego typu sceny: dwóch gejów tulących się i całujących to czy moja orientacja byłaby homoseksualna? czy później jak po takiej "izolacji" od kobiet mógłbym mieć znowu z nimi kontakt i okazałoby się, że bardzo mi się podobają to co wtedy? byłbym biseksualistą? mam na myśli to: czy homoseksualizmu można się niejako nauczyć wbrew własnej biologicznej orientacji?

w ogóle mnie to załamuje, że są tylko teorie na temat powstawania orientacji seksualnych. Gdzieś kiedyś czytałem o tym, że jest właśnie chyba teoria środowiskowa, ale chyba ostatnio najbardziej prawdopodobną dla większości wydaje się to, że orientacja seksualna u mężczyzn kreuje się w życiu płodowym.
A ja bym chciał pójść na takie badanie krwi - żeby po pobraniu krwi można było stwierdzić czy jestem hetero-homo-bi a może pedofilem... czy jeszcze innym wariatem. :8):




ten stan jest chory... nie mogę nic robić - tylko myślę i myślę o tym, a to mnie tak strasznie dobija i wyczerpuje, że ostatnio znowu kilka razy dziennie kładę się do wyra spać, bo to jest jedyna ucieczka - wyłączyć świadomość :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 cze 2012, 00:19

Problemy z orientacją.

przez pokrecony 20 cze 2012, 08:07
Cześć,

true_player - z tą podświadomością to zacząłem sam się zastanawiać czy to dlatego uważałem się za hetero bo za takich uważali się wszyscy to było normalne i nawet na chwilę nie pomyślałem o homo. Teraz jak patrze wstecz to wiem że lubiłem spędzać czas z chłopakami, zwykle starszymi - ale wydaje mi się że to dlatego że powiedzmy sam chciałem być tak jak inni. Wysoki, dobrze grać w piłkę itp. Później w okolicach 6 klasy a gimnazjum bardziej wolałem spędzać czas z dziewczynami. Czy to na przerwach czy po szkole.

Co do teorii to podobno człowiek rodzi się z orientacją - ale homo nie jest traktowane jako choroba bo "nie krzywdzi ludzi" natomiast pedofilia jest uznawana za dewiacje - no bo wiadomo. Ale przecież to jest to samo - ktoś urodził się z pociągiem do dzieci.

Fajnie by było jakby były takie badania krwi :). Fakt najlepszy jest sen.

Mi może raz w życiu śnił mi się chłopak, że chciał mnie całować a ja się broniłem. Miałem natomiast milion zmaz nocnych w snach z dziewczynami.

Ale ostatnio jest różnie np. wczoraj w nocy przed snem przyszła myśl że robię loda, że bzykam się z jakimś gościem. I czułem takie ugniatanie w podbrzuszu i w okolicach prostaty. Było to bardzo silne - myślę sobie zaraz przez te myśli dojdę i K* wiadomo że jestem gejem. Ale ja nawet wzwodu nie miałem. To nie było coś co powodowało że muszę zaraz uciec się do masturbacji bo nie usnę.

To jest masakra. Szukam jakiegoś seskuologa terapeuty.

Załączam mój topic jakby ktoś coś chciał dodać: moja-historia-oraz-moje-problemy-t34181.html
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
28 sty 2012, 14:15

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez sadi31 20 cze 2012, 11:14
chlopaki - oczywiscie ze napisze coo tym sadze i jak ja to widze ale powiedzcie prosze w jakim wieku jestescie - to bardzo istotne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez true_player 20 cze 2012, 11:30
sadi31, ja już prawie 23 lata mam. Mniej więcej w 18 roku życia zaatakowała mnie ta "nerwica". Wcześniej miałem inne objawy typu sprawdzanie czy drzwi zamknięte, czy butelki dobrze zakręcone itd.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
20 cze 2012, 00:19

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 20 cze 2012, 11:59
wczesniej myslalem ze jestem sam z ta choroba , ale gdy znalazlem to forum przekonalem sie ze jest nas naprawde sporo , niestety ...
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez sadi31 20 cze 2012, 14:18
true_player napisał(a):sadi31, ja już prawie 23 lata mam. Mniej więcej w 18 roku życia zaatakowała mnie ta "nerwica". Wcześniej miałem inne objawy typu sprawdzanie czy drzwi zamknięte, czy butelki dobrze zakręcone itd.

ano dokladnie dokladnie tez tak mialem - tylko nie wiedzialem ze to byly poczatki tego cholerstwa
co do chlopakow w wieku dojrzewania to te jazdy z orientacja sa typowymi szalenstwami hormonow to w twoim przypadku mysli - mysli natretne
czlowiek tak bardzo chce byc normalny hetero ze kazda mysl o homo wzbudza w nim od razu poczucie winy - roznica polega na tym ze to jest lek i obawa mysl - gdybys byl homo nie zastanawialbys sie oj zebym tylko nim nie byl , mial bys dylematy mralne ale po tzw czynach - moglbys czuc wyrzuty sumienia ze grzeszysz ale z ta roznica ze za tym wszystkim satl by realne czyny i proby homoseksualne

-- 20 cze 2012, 13:25 --

chlopaki
prawdziwy facet powinien miec takiego swojego meskiego przyjaciela
kumpla - faceci zachwycaja sie soba - to normalne - mi tez podobaja sie np umiesnieni kolesie
ale dlatego bo maja taka fajna rzezbe - wygladaja po prostu dobrze
ale nie oznacza to ze od razu jest sie homo
oientacja homoseksualna to zespol czynow i uczuc


pokrecony - ja pierdziu jak czytam twoj toppic to jakbym widzial siebie
tez mialem te mysli o krzywdzeniu innych przewaznie ukochanych bliskich mi osob

-- 20 cze 2012, 13:31 --

Zaczęły się związane z tym wydarzeniem myśli ktoś podał mi tabletkę gwałtu i zmusił do zabicia kogoś. Sprawdzałem ubrania czy nie ma krwi itp rzeczy - czysto więc ktoś dał mi pistolet żebym strzelił, albo kogoś udusiłem. Sprawdziłem gdzie wypłacałem kasę bankomat był przy klubie gejowskim , zacząłem się zastanawiać czy tam byłem, że ktoś mnie tam wykorzystał. Nawet poszedłem następnego dnia zapytać czy byłem w środku barman mnie nie pamiętał. Ja miejsca w środku też nie. Od tego momentu mineły już 3 miesiące, jak widziałem policję to bałem się że idą po mnie, sygnały policji, karetki jadą po mnie było znowu ciężko. A nie pamiętam 1:40 h z tego wyjścia. Kiedyś też jak urwał mi się film w akademiku - nie wychodziliśmy na miasto - myślałem że zabiłem jakąś małą dziewczynkę i zakopałem ją w lesie nawet poszedłem sprawdzić bagażnik mojego samochodu czytałem wszystkie kroniki kryminalne w internecie.

moj psychoterapeuta mwil mi ze sa takie epizody ze ktos ma takie natretwo ze jest przekonany iz wlasnie wyrzadzil jakas straszna krzywde - ale to tylko natrectwa
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 20 cze 2012, 14:33
sadi31 , jestem pewny ze to NN a nie burza hormonow . Tez mialem natrectwa zeby po 3 razy sprawdzac czy zmknolem okno , dzwi a nawet takie ze musze zrobic taki dziwny ruch cialem , oraz jadlem rozne okruchy ze stolu bo mialem takie mysli ze jak nie zjem to cos sie stanie moim bliskim .
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez sadi31 20 cze 2012, 14:35
anonimowy997 napisał(a):sadi31 , jestem pewny ze to NN a nie burza hormonow . Tez mialem natrectwa zeby po 3 razy sprawdzac czy zmknolem okno , dzwi a nawet takie ze musze zrobic taki dziwny ruch cialem , oraz jadlem rozne okruchy ze stolu bo mialem takie mysli ze jak nie zjem to cos sie stanie moim bliskim .

nie nie nie no to co teraz piszesz to NN na bank lacznie z kompulsjami ale
jazy z orientacja to takze i chormony
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 20 cze 2012, 14:42
coz czas pokaze , dziwie sie ze nie przywiazywalem d uwagi do tych natrectw .
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

przez taklatwobylo 20 cze 2012, 14:48
Panowie, też tak macie, że o godzinie 14 (przykład z dzisiaj) macie doła i jesteście pewni, że wasza orientacja jest nie taka jak byc powinna, a już o godzinie 14:48 macie uczucie, że jednak wszystko jest ok, i że tylko sobie to wmawiacie? mi się zmienia nastwienie do tego wszystkiego kilka razy dziennie.....
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
17 cze 2012, 16:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do