Problemy z orientacją.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Problemy z orientacją.

przez anussc 11 cze 2012, 00:13
Przechodziłam przez to kilka lat temu w sumie od kąd pamiętam nie lubiałam spodniczek sukienek i podobały mi się kobiety bardziej niż mężczyzni hmm może to poprostu taki wiek że są rózne w głowie myśli itd. Kiedyś się nawet "zakochałam" w dziewczynie ale przez internet i przez jakiś czas mnie trzymało myślałam że żyć bez niej nie będę mogła i że jestem lesbijką ale wszystko się unormowało. Każdy no może nie każdy ale na pewno wiekszość przechodzi przez taki etap w swoim życiu że sam nie wie czy jest bi les czy hetero. Ja dałam sobie z tym radę nadal podobają mi się kobiety ale nie w takim stopniu żeby się zakochiwać lub związywać, mam narzeczonego od 2lat jestem szczęsliwie zakochana i może poprostu trzeba znaleźć odpowiednia osobe żeby przystosować się do życia w tym społeczeństwie..
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
07 paź 2009, 18:32
Lokalizacja
Sosnowiec

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 15 cze 2012, 19:47
Ja teraz odnajduje sile w muzyce, jest to dobry sposob na odstresowanie sie . U mnie srednio, od 3 dni boli mnie glowa , nie wiem od czego. A jak tam u was ?
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

przez Celeb 17 cze 2012, 11:09
Nie mogę przestać myśleć...

Siema.
Mam problem (któż by tu nie miał :P). Mianowicie, jako 22 letni chłopak, na wstępie dodam, że hetero, nie mogę przestać myśleć o... koledze. Nie chodzi, że mam fantazje seksualne o nim, czy coś, ale prawie codziennie myślę o nim, w sensie, ciągle jego imię lata w mojej głowie, widzę jego twarz. Jest to dobry kumpel, codziennie spotykamy się na uczelni oraz często podczas wolnego czasu.
Często wyobrażam jakieś plany jakie możemy zrobić razem np.: pojechać na wycieczkę do innego miasta, pójść do pub. Z jednej strony nie chcę zaśmiecać głowy kolegą, bo nie dość, że nie mogę się skupić na ważnych rzeczach jak nauka czy projekty, to na dodatek uważam to za trochę gejowskie zachowanie. Z drugiej strony, no cóż, myślę, że fajnie jest z nim się spotkać, coś zrobić, ale bez przesady. Dlatego nie wiem o co chodzi? Może jakoś tak podświadomie zakochałem się w nim (bleee)? Co muszę zrobić, aby przestać o nim myśleć na okrągło, tylko wtedy gdy mi trzeba? I jeszcze, coś, czy to już jest jakaś fobia?
Ostatnio edytowano 17 cze 2012, 11:14 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 cze 2012, 10:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 17 cze 2012, 11:16
Celeb, Witaj!

Moze to natręctwa? A może po prostu polubiłeś go bardzo.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Problemy z orientacją.

przez Celeb 17 cze 2012, 11:31
Nie! Nie mam problemu z orientacją. Kręci mnie płeć przeciwna.
Ale w sumie racje co natręctwa, może po prostu chciałem znaleźć przyjaciela, ale coś czuję, że on mnie i tak będzie traktować jak kumpla ze studiów... Ale czy w ogóle, to może przejść samo jakoś, czy po prostu muszę ograniczyć spotkania z nim?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 cze 2012, 10:40

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 17 cze 2012, 11:33
Celeb, dlaczego masz ograniczać? Jeśli czujecie się ze sobą dobrze.
A on jak Cię postrzega? Lubi Cię?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Problemy z orientacją.

przez Celeb 17 cze 2012, 11:42
No wiadomo, sam też on do mnie dzwoni, czy nie pójść, albo jeśli czegoś nie wie to się mnie pyta. Z całej grupy, to do przeważnie do mnie dzwoni, że się spóźni na zajęcia, albo o której dokładnie zaczynają się ćwiczenia. Ale jednak nie raz dawał mi do zrozumienia, że spotkania ze mną nie są priorytetowe. Pewnie uzgodnione pójścia gdzieś, zależały od jego chcenia/niechcenia i uważał, że to nie były jakoś zaplanowane, albo mówił po prostu nie, bo coś tam. Już tego, czy miał realny powód czy zmyślał, to już jest jego sprawa. Ale jesteś, święcie przekonany że takiej fobii jak ja, to on nie ma :P
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 cze 2012, 10:40

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 17 cze 2012, 12:44
A ja mam takie pytanie , bo ide do psychiatry z podejrzeniem nerwicy lekowej , czy jak dostane leki na ten rodzaj choroby to natrectwa mi mina , a jak nie to znak ze jestem homo ? :(
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 17 cze 2012, 12:45
anonimowy997, Ja nie zadziałają leki to psychoterapia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 17 cze 2012, 12:56
czyli jest jakas szansa , uff troche nadziei , a tak dokladniej to co bede robil u tego psychiatry ? oczywiscie w sprawie nerwicy lekowej.
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 17 cze 2012, 12:58
anonimowy997, u psychiatry poproś o skierowanie na terapię, a leki swoją drogą, opowiedz mu o tym co się z Tobą dzieje.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 17 cze 2012, 13:05
ale teraz nie moge bo mam 15 lat nieche zeby wszyscy o tym wiedzieli wylecze sie z lekowej a jak sie usamodzielnie to wtedy natrectw , jest jeszcze szansa ze to samo minie bo to moze byc od dorastania
Ostatnio edytowano 17 cze 2012, 13:10 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto część zdublowanego postu
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 17 cze 2012, 13:10
anonimowy997, jak chcesz, oby stany Twoje się nie pogłębiły do czasu pełnoletności.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Problemy z orientacją.

przez anonimowy997 17 cze 2012, 13:14
2 lata juz wytrzymalem , powiem ze nauczylem sie z tym zyc ,nie jest lekko ale o wiele lepiej niz na poczatku , dam rade .
Proszę, pozwól mi żyć, ja chcę żyć,chcę doczekać ,
Nerwico pozwól mi żyć, to ode mnie ten przekaz!
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
26 mar 2012, 16:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do