Problemy z orientacją.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Problemy z orientacją.

przez Nurofen 06 gru 2011, 00:10
Przestan ta reke ciac!.

Jak bedziesz ciagle analizowal to zwariujesz.

Lezala kolo ciebie kolezanka, bylo milo? Podobalo jej sie to? To czemu /cenzura/ jej nie pocalowales?
Ostatnio edytowano 11 gru 2011, 02:48 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto część zdublowanego postu
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
29 cze 2011, 18:18

Problemy z orientacją.

przez chybanerwica 06 gru 2011, 01:05
wiesz co czulem raczej strach ze mi nie stanie chociaz wczesniej stal jak nie wiem co i bylem podjarany a jak juz kolo niej lezalem to nic :< strach mega i nic wiecej

-- 06 gru 2011, 15:40 --

ide dzisiaj do niej i niech sie dzieje co chce
chce byc tylko pewny ze mnie kreci na maxa bo tak bylo jak sie o mnie obcietrala itp mialem na nia ochote penis stal mi caly czas a podczas lezenia to nie wiem stres strach
moze w sumie przez to ze penis mi stal za dlugo bo chyba z 2 h a jak byla okazaja to juz lipa
dzisiaj pojde swiezy wstalem dopiero 3 h temu pojde kolo 16

-- 06 gru 2011, 21:46 --

do niczego nie doszlo ale z nia gadalem siedzialem blisko i czulem sie zajebiscie takipodnieciony jutro sie z nia umowilem i zapomnialem nawet o tym wszystkim wogule teraz nawet czuje sie nie najgorzej jutro o 14 mam sie z nia spotkac jestem dobrej mysli :)
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Problemy z orientacją.

przez Głos_w_głowie 07 gru 2011, 17:15
chybanerwica, posprzątałbyś na biurku do zdjęcia :lol:
Głos_w_głowie
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z orientacją.

przez chybanerwica 08 gru 2011, 21:53
mam wyjabena na sprzatanie mam depreche i do niczego nie doszlo ale wiem ze mnie kreca laski ale mam strach przed jakas ze mi sie nie spodoba

-- 08 gru 2011, 22:58 --

jutro jeszcze na policje o probe samobojcza stara wie ze chcialem sie zajebac i chyba 3 dni na psycho spedze w sumie moze tam pogadam z jakims doktorem/psychiatra moze mi /cenzura/ nareszcie ulzy bo juz trace coraz bardziej sily rozpierdala mnie ta sytuacja ehh jeszcze dzisiaj troche lipna sytauacja mialem poklucilem sie kolezanka i kumplem a raczej kolezanak sie do mnie nie odzywa a kumpel jest na mnie wkorwiony ale nie powie mi tego prosto w twarz przedtem dzwonilem do niego to powiedzial ze nie chce mu sie gadac a kumpela nie odbiera :<

to mnie jeszcze bardziej dojebalo /cenzura/ to wszystko brak mi sily i trace nadziej ze kiedys wszystko bedzie normalnie
marzylem sobie nie raz ze kiedys zapomne o tym gownie i bede happy wtedy chyba juz nic by mnie nie bylo wstanie wkorwic przypomnial bym sobie ten horror to reszta to by byl maly pikus
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Problemy z orientacją.

przez konwalia123 10 gru 2011, 21:16
nienawidze tego natrectwa..Przez nie zatarcilam seksualnosc praktycznie.Mimo,ze mam chlopaka, o ktorym mysle nawet potrzebuje bliskosci jego .. raz na jakis czas zastanawiam sie czy nei kręci mnie wlasna mama czy przyjaciolka...

pomyslec ,ze kiedys bylo calkiem inaczej
:(ciezko nie zwariowac ! !
„[...] każdy na nią czeka, jak na stacji stoi, wypatruje, skąd nadjedzie pociąg, który wszystko wyprostuje”
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
06 mar 2011, 17:03

Problemy z orientacją.

przez Kolo44 11 gru 2011, 16:18
Ehh Ja wam powiem tak martwiłem sie mocno tez tym przez 2 tygodnie no okolo 2 tygodni.Tez mialem lęki,mysli samobójcze zawalil sie moj cały swiat.Jednak odpowiedz jest w kazdym z nas albo zawsze podobaly Ci sie kobiety albo nigdy nie mailes popedu do nich.Zaczolem olewac te mysli i one powoli odchodza..bylem 2x u psychologa i mysle , ze 3 raz nie pojde bo juz nie bedzie po co.Jestem pewny swojej orientacji a mysli to tylko mysli one miną :smile: .Wazne jest czy chcesz żyć i wrócic do normalnego zycia czy chcesz w tym trwac co doprowadzi Cie do zmiany swiatopogladu i naprawde mozna sie "zdezorientowac".Także głowa do góry i walczyc z tym gównem kazdy z was jesli byl wczesniej dobrze zorientowany taki jest i bedzie :)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 gru 2011, 10:58

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 gru 2011, 20:34
chybanerwica, Rozumiem, że jesteś poirytowany kolego.
Ale proszę o inny ton wypowiedzi, bez przekleństw i epitetów.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Problemy z orientacją.

przez chybanerwica 12 gru 2011, 02:05
powiedzialem sobie w myslach ze jestem gejem i to okropne uczucie zeszlo mi z twarzy oraz tylka
sam juz nie weim czy nerwica sie tego domagala i mam wzgledny spokoj przpuszczalem mysli tak jak to gdzies pisali powiedzialem sobie ze i tak orientacji nie da sie zmienic wiec niech sie dzieje co chce bo i tak nie zrobie sie homo czy hetero
pamietam juz tak mialem kilka razy ale i tak pozniej wracala niepewnosc
i najdziwniejsze ze zawsze zakochiwalem sie w dziewczynach :< sam juz nie wiem co jest z tym nie tak

-- 12 gru 2011, 02:05 --

aha i Przepraszam droga Moniko ale wiesz emocje :>

-- 12 gru 2011, 02:07 --

bylem u kumpla patrzylem na niego czy mnie kreci ale nawet tych dziwnych omylek z penisem za wiele nie bylo ze niby mi staje i czy dalbym rade sie w nim zabujac i raczej nie :D to jest chyba trick :P powiedziec sobie niech sie dzieje co chce i miec to wszystko gdzies bo podobno orientacji nie da sie zmienic pod wplywem przezyc itp

-- 12 gru 2011, 02:09 --

bo chyba za duzo z tymi myslami walczylem a powiedzialem tak sobie jak szedlem wlasnie z moja przyjaciolka szubienica i ustalo :D nie powiem bo juz mam dosyc zryty beret ale dzisiaj nie jest zle czuje sie spiacy i wyluzowany

-- 12 gru 2011, 02:11 --

ale czy chialbym byc gejem to nie bardzo bo juz sobie postanowilem ze albo smierc albo zrycie beretu do aseks albo na mega swira hehe wiem glupie :) ale tak nie chce byc gejem

-- 12 gru 2011, 02:27 --

i ze bede jaral znowu tony ziola bo jakos na takim zyciu mi nie zalezy :)bo nic w nim wspanialego nie ma
bo ja chcialbym isc na miasto z kumplami i podrywac jakies laski przytulac sie do nich itp a nie do kolesi to jest cos wbrew mnie ale to moze tylko obrona :< przed tym czego tak bardzo nie chce
chcialem isc do legi cudzoziemskiej ogolnie juz dawno temu sobie ustalilem co chcialbym robic a gej w legi to raczej wiecie sami

-- 12 gru 2011, 02:52 --

no i znajac moje smierdzace szczescie to pewnie jestem homo
z drugiej strony wtedy nie bedzie zalezalo mi juz na niczym a komu juz nie zalezy na niczym jest wolny heheh

-- 12 gru 2011, 02:56 --

aha no i przedtem tez sie pomoglilem w myslach i tez przestalo a nie chodze juz do kosciola z 8 lat a mam 20 to mnie jakos podbudowalo i w nastepna niedziel napewno pojde

-- 12 gru 2011, 03:02 --

pomodliłem*

-- 12 gru 2011, 03:16 --

kupie sobie gsxr 1000 i bede jechal na full i albo sie rozbije albo bede mial farta :D

-- 12 gru 2011, 03:28 --

dzisiaj dokladnie z 6 h temu mialem mega zchize wiec postanowilem to skonczyc a jak myslalem o smierci to wlaczalo mi sie ze nie jestem homo i ze strace swoje zycie i tak mam zawsze kiedy sie chce zabic :D czasami czekam nawet jak mam te lepsze dni "" zeby to mi sie na maxa nakrecilo i zebym juz nie widzial sensu ehh bo mam tu teraz pieklo psychiczne ta niepewnosc chyba nie ma nic gorszego :>

-- 12 gru 2011, 03:30 --

hehe bo serio :D jak bym wiedzial ze jestem homo to kaput i tyle a jak hetero to usmiech :> i dziewczyna hmm nie ma chyba nic lepszego jak pewnosc :>

-- 12 gru 2011, 03:34 --

hehe juz pisze glupoty :) Nie czytajcie nawet tego ale przedtem smialem sie jak kretyn bez powodu to chyba zle oznacza :D dokladniej taki typowy smiech psychola ze lzami w oczach tlukacego w sciane ktory nie wie co zrobic ze soba czuje taka pustke w srodku czasami takie cos ze nic nie bylo by mi w stanie tego wypelnic
ostatnimi czasy mam juz tak ze nic nie chce oprucz smierci czy to normalne sam nie wiem zawsze mialem tak w bani ze inni mysla tak jak ja i ze wszyscy sa tacy jak ja :) i nadal tak mysle

-- 12 gru 2011, 15:19 --

mysli plyna mi w glowie nie zadaje sobie zadnych pytan poprostu olewam to i nie jest zle dobra przekmina z tym ze i tak orientacji nie zmienie chociaz przedtem przeczytalem jakies bzdety i nie wiem czy w to wierzyc koles pisal ze orintacje da sie zmienic ale jakos w to nie wierze troszeczke mi to w bani najebalo ale jakos sie tym nie przejmuje :D i mam mysli o laskach i ze mnie kreca :D np jak mi siada na kolanach :D i mi staje sorry za te swinstwa co pisze ale jest zajefajnie :> tak jak bym latal az lzy szczescia mi leca :D

-- 12 gru 2011, 15:20 --

takie uczucie jak na dobrym high :D
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Problemy z orientacją.

przez izaak17 12 gru 2011, 22:56
NN powróciła...Boże,proszę zabierz mnie z tego świata,bo już dłużej nie wytrzymam z tym wszystkim.Z tą je**** nerwicą.Dlaczego to ja właśnie musiałem na to zachorować,dlaczego to ja muszę na to cierpieć.Czym sobie na to zasłużyłem.To jest jakieś wszystko niepojęte. Oddałbym palce u rąk żeby już tego mieć więcej.Przysięgam,że nawet pakt z diabłem bym podpisał tylko,żeby ode mnie to zabrał.Ja nie chcę do końca życia zastanawiać się,czy jestem tym gejem czy nie.Każda jedna myśl jest przekręcana przez mój mózg tak aby mnie męczyć,zadręczać odbierać powoli cale życie i energię.
-Geje też mogą się stresować swoją seksualnością,ale w kontekście odrzucenia społecznego-NN(albo moja orientacja homoseksualna) mów:Pewnie boisz się,że jesteś gejem bo cię odrzucą ludzie i nie chcesz się przyznać. I rozkmina czy to kontekst społeczny mnie przeraża czy samo bycie gejem
- Orientacja to możliwość pokochania-NN mówi:No tak skoro orientacja to miłość to sprawdźmy czy dobrze czułbyś się trzymając z chłopaka za rękę, dawając mu kwiaty i przytulając się do niego.I tak cały zień myślenie o mojej orientacji w kontekście romantycznym
-Gej wie,że jest gejem.NN mówi: Czy wiesz,że jesteś gejem czy hetero?I rozkmina,zaglądanie wgłąb siebie, introspekcje itp
-Myśli,że całe życie się oszukiwałem będąc z 1000000 dziewczyn w związkach,w których byłem spełniony szczęśliwy.I pytania,a czy byłem rzeczywiście szczęśliwy,czy to przez społeczeństwo się zmuszałem do bycia z nimi itd
-Po seksie z dziewczyną rozkmina: Czy rzeczywiście ci się podobało,czy to tylko była masturbacja z "użyciem kobiety",
I wieczne pytania czy rzeczywiście kocham swoją dziewczynę,
-Badanie,który typ ciała-faceta czy kobiety bardziej mnie pociąga.Racjonalizowanie wszystkiego.Doszło do tego,że już myślę o seksie jako o wkładaniu prącia do pochwy.Myślę jak jakiś naukowiec. Seks przez tą ku**** stracił swoją magię,tajemniczość

Ja już nie mogę.Każda sugestia ze strony terapeuty po chwili zostaje zakwestionowana..i szukam dowodu na to,że w rzeczywistości jestem gejem.Jezu już chcę zostać tym gejem,ale nie mogę tego zaakceptować.Kiedy wyobrażam sobie,że już jestem tym gejem i śpię z innym facetem w łóżku,czuję taki rozdzierający ból w środku,wiem,że tęskniłbym za ciepłem kobiety.Ja tak tego pragnę...Czuję w sobie taką ogromną złość,agresję, nienawiść,rozpierająca od środka energię.Czuję się jak w klatce, z której już nie ma wyjścia.Ostatnio w załamce połknąłem dużo proszków antydepresyjnych.Ciągle obmyślam plan samobójstwa.Boję się,że to zrobię w końcu,ale nie chcę ,żeby ludzie cierpieli przeze mnie.BYCIE HETERO ALBO ŚMIERĆ.Boże już mogę zaakceptować,że niektórzy faceci są przystojni,wszystko mogę zaakceptować ALE NIE CHCĘ BY JEB**** GEJEM.Mam ochotę wszystko zniszczyć,zabić kogoś.Nie wytrzymam już tej niewoli.Bóg chyba nie istnieje skoro się tak nade mną znęca...Ja chcę już wrócić do "domu" po tej długiej,niszczącej wędrówce-CHCĘ BYĆ SOBĄ,CHCĘ BYĆ NORMALNY
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
27 wrz 2010, 21:18

Problemy z orientacją.

przez chybanerwica 12 gru 2011, 23:25
ehh skad ja to znam tez nie chce byc homo i co napisales z ta klatka to mam dokladnie to samo ze jak bym byl homo to jak w klatce uwieziony wogule jakos to zycie bylo by do dupy takie puste ch*** dzisiaj ziomkowi zajebalem za to ze mnie dotyka bo takiej agresji dostalem i powiedzialem ze niby za to ze mnie obraza wyklina ale to u nas normalka nikt takich rzeczy nie bierze do siebie caly dzien znowu lookania czy on mnie kreci czy nie i tak sie zastanawiam kiedy to sie skonczy i czasami mam juz ochote byc homo bo wtedy sie zabije i tyle juz przekminialem jak by sie powiesic tak zeby nikt mnie nie znalazl w jakiejs starej ruderze najlepiej bo wiem ze bedac gejem stracil bym to co najpiekniejsze w zyciu i tak juz trace piekny czas znaczy sie wiek bo czas to nie jest raczej dla mnie piekny marze tylko zeby zasnac i zebym odpoczol a jak sie budze to mysle ze znowu obudzilem sie w tym koszmarze chociaz wolabym zeby mnie chcieli zabic niz miec to gowno krazace w glowie

-- 12 gru 2011, 23:26 --

do tego mieszkam w dziurze nie miescie i boje sie isc do psychologa bo cos czuje ze nic mi nie pomoze zreszta na stronie miasta nie bylo zbyt pochlebnych opini o nich wiec albo krakow albo moze jakims cudem tutaj sie uda albo zryty beret

-- 12 gru 2011, 23:30 --

patrze na kumpli itp jak kreca do lasek a ja co tez chce tylko sobie mowie ty moze jestrs homo wiec po co chcesz jakas laske upokorzyc ze ma faceta geja nie naiwdze tego jestem taki zmeczony nie raz mnie juz glowa od tego boli dokladniej takie uczucie jak by mi cos czaske gnietlo z przodu i z tyl glowy

-- 12 gru 2011, 23:31 --

a najgordsze jest to zasrane uczucie w majtach tego nie naiwdze albo przekmina ze laska mi dotknie penisa i nic i ze bedzie nuda omg wtedy to by mnie chyba sparalizowalo ze strachu

-- 12 gru 2011, 23:34 --

ta ja szczerze to mam gdzies co ludzie by o mnie mysleli jako o geju ale ja sam nie chce nim byc to nie dla mnie :cry:

-- 13 gru 2011, 00:06 --

a najlepsza rozkmina na to zeby przestalo to rozbic sie na bez ludnej wyspie i niech tam mi tam odbija moze troszeczke krzywe ale mysle ze to najlepszy sposób :D heheeh
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Problemy z orientacją.

przez Kolo44 16 gru 2011, 17:22
Witam ja ide do przodu mysli ustepuja ale za to oceniam ludzi np: czy koles jest przytojny ..ku*wa takie mnie wtedy nerwy biorą chodze do psychologa i to podbno ma wszystko ustapic za jakis czas badała mi orientacje itp wszystko wporzadku ale to ocenianie niszczy mi psyche..

-- 16 gru 2011, 16:40 --

dodam , ze te mysli u mnie pojawily sie po ostrym paleniu gandzi maja ustapil po okolo 3-4 miesiecy dałem juz sobie czas do 15 marca a jesli nie to zakoncze ten marny żywot (jestem homofobem)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 gru 2011, 10:58

Problemy z orientacją.

przez izaak17 16 gru 2011, 22:14
Co to znaczy badać orientacje i jak się to robi?...Jeżeli są na to badania to ja jestem pierwszy!!!!!!!!!!!!!!!
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
27 wrz 2010, 21:18

Problemy z orientacją.

przez Kolo44 16 gru 2011, 23:37
określa sie emocje , zachowanie i cos jeszcze nie pamietam dokladnie ale chodzi o to czy pojawily sie pozytywne emocje przy twoich watpliwosciach , ze móglbys byc homo itp..mniej wiecej
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 gru 2011, 10:58

Problemy z orientacją.

przez izaak17 17 gru 2011, 14:05
Niestety nigdy nie pojawiły się pozytywne uczucia,zawsze to jest deprecha, myśli samobójcze,stres,pocenie się itp.Już bym wolał,żeby były pozytywne,bo chcę to je*** gówno zakończyć i mieć święty spokój i być z dziewczyna moich marzeń!!
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
27 wrz 2010, 21:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do