Muzyka a nerwica

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Muzyka a nerwica

przez Skriviel 21 cze 2011, 00:01
Czy muzyka np. black metalowa albo ogólnie metalowa dziala szkodliwie na osobe z nerwicą? Czy inne gatunki muzyczne mają wpływ na znerwicowanych?
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
17 wrz 2010, 23:33

Muzyka a nerwica

Avatar użytkownika
przez Lilana 21 cze 2011, 00:08
Nie wiem jak pokazują ewentualnie jakieś badania, itd. Ale jeśli chodzi o moje osobiste doświadczenia, to zauważyłam, że bardzo pomaga mi ostry metal włączony w sytuacjach skrajnego napięcia. Mam wrażenie, że wyżywam się słuchając takiego łomotu i czuje jak spływają ze mnie te paskudne emocje. Spokojna muza jakoś nie spełnia u mnie tej funkcji. Ale pewnie też zależy od osoby, przyzwyczajeń, itd.Trzeba chyba na sobie przetestować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
18 cze 2011, 21:30
Lokalizacja
Wawa

Muzyka a nerwica

przez CichoCiemny 21 cze 2011, 00:28
Lilana, no a u mnie właśnie odwrotnie, wolę chillout, ambient, elektronikę ogólnie. Jednak to wszystko zależy od konkretnego przypadku, więc ile ludzi, tyle odpowiedzi będzie w tego typu temacie.
CichoCiemny
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Muzyka a nerwica

Avatar użytkownika
przez Lilana 21 cze 2011, 00:31
No właśnie, mi się też wydaje, że ogólnie każda muzyka, której lubimy słuchać może koić nasze nerwy i sprawiać przyjemność. Dlatego gusta muzyczne będą tu odgrywały ogromną rolę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
18 cze 2011, 21:30
Lokalizacja
Wawa

Muzyka a nerwica

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 cze 2011, 07:40
Ludzie różnią się DNA i genotypem, co z kolei ma odzwierciedlenie m.in. w wyglądzie zewnętrznym. Podobnie sytuacja ma się z bioelektryczną czynnością mózgu - "zmianami potencjału elektrycznego na powierzchni skóry, pochodzącymi od aktywności neuronów kory mózgowej". W badaniach wykazano, że nasze gusta i preferencje muzyczne wynikają m.in. ze zbieżności fal dźwiękowych z naszymi falami mózgowymi (widocznymi w zapisie EEG). Dlatego każdy człowiek musi odnaleźć swoją muzykę, która niejako odpowiada jego naturalnym falom. Toteż powiedzenie "O gustach się nie dyskutuje" w dużej mierze jest uzasadnione. Wykazano natomiast, że niektóre ultra- i infra- dźwięki, czyli te poza progiem słyszalności człowieka mogą być odpowiedzialne za zaburzenia nerwicowe.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Muzyka a nerwica

Avatar użytkownika
przez linka 21 cze 2011, 11:55
Jeśli ktoś słucha takiej muzyki.....wiedz, że coś się dzieje :twisted:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Muzyka a nerwica

Avatar użytkownika
przez statusquo 21 cze 2011, 17:38
Lilana napisał(a):Nie wiem jak pokazują ewentualnie jakieś badania, itd. Ale jeśli chodzi o moje osobiste doświadczenia, to zauważyłam, że bardzo pomaga mi ostry metal włączony w sytuacjach skrajnego napięcia.


U mnie jest podobnie. Muzyka musi się zsynchronizować z mózgiem - dopiero gdy działają na podobnych obrotach zaczynam się pozbywać nadmiaru niechcianych myśli, czy emocji.

Jeśli ktoś słucha takiej muzyki.....wiedz, że coś się dzieje

Przynajmniej coś się dzieje. Status quo to zuo.
“If you want happiness for an hour, take a nap. If you want happiness for a day, go fishing. If you want happiness for a year, inherit a fortune. If you want happiness for a lifetime, help someone else.” – Chinese Proverb
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
09 maja 2011, 18:32

Muzyka a nerwica

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 cze 2011, 17:48
W praktyce wygląda to mniej więcej tak:
Obrazek

Oczywiście rysunek jest nieprofesjonalny i w zapisie EEG fale mózgowe wyglądają inaczej. To tylko materiał poglądowy, aby pokazać róznicę.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Muzyka a nerwica

Avatar użytkownika
przez Lilana 21 cze 2011, 17:56
Haha, obrazki są przednie. :)
Tzn, że moje fale mózgowe mają padaczkę. :P
Ale tak serio, to ja się nie znam, ale skoro jestem w stanie dostroić się do np. muzyki new age oraz metalu, tzn, że moje fale mają bogate życie, bo się zmieniają? :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
18 cze 2011, 21:30
Lokalizacja
Wawa

Muzyka a nerwica

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 cze 2011, 17:59
Tak. Fale mózgowie zmieniają się. Jeżeli fale dźwiękowe nie są dokładnie zsynchronizowane z aktywnością fal mózgowych, ale również nie odbiegają od nich zbyt bardzo (dajmy na to wpadają co drugi segment) potrafią zmienić fale mózgowe i dostosować do siebie.

-- 21 cze 2011, 18:10 --

Poza muzyką istotną rolę odgrywa jej tematyka. A w przypadku black metalu to:

"W warstwie tekstowej dominują motywy satanistyczne, antychrześcijańskie, pogańskie i okultystyczne. Rzadziej pojawia się ateizm, nihilizm, depresja, mizantropia, tematyka wojenna czy apokaliptyczna. Osobną grupę tworzą zespoły nawiązujące do ideologii Narodowo Socjalistycznej."
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Muzyka a nerwica

Avatar użytkownika
przez Lilana 21 cze 2011, 18:24
Wiesz jakoś jak słucham takiego skrajnego łomotu to tekst mam gdzieś, nie sądzę by mój mózg był w stanie wyłapać coś z charczenia zwanego growlem :P
Ale dzieki za info dotyczące fal. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
18 cze 2011, 21:30
Lokalizacja
Wawa

Muzyka a nerwica

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 cze 2011, 18:25
Twoja świadomość może i tego nie wyłapuje. Ale Twoja podświadomość już jak najbardziej tak. ;)
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Muzyka a nerwica

Avatar użytkownika
przez Lilana 21 cze 2011, 18:31
Nie no bo zaraz wkleję jakiś kawałek i będziemy bawić się w wyłapywanie tekstu :P Nie da się :P Nie wiem czy znam w swoim środowisku osobę, która rozumie doskonale growl i to w dodatku po angielsku, który zazwyczaj jest 2 językiem i to też nie opanowanym na tym poziomie co pierwszy. :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
18 cze 2011, 21:30
Lokalizacja
Wawa

Muzyka a nerwica

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 21 cze 2011, 18:38
Dlatego mówię - świadomie w czasie rzeczywistym nie jesteś tego w stanie wyłapać, chociażby ze względu na wymienioną przez Ciebie barierę językową. Co nie znaczy, że Twój mózg tego nie rejestruje. ;) Na tym m.in. bazuje percepcja podprogowa, którą zamierzano wykorzystać w marketingu. Podświadomość wychodzi na wierzch np. w snach, gdy aktywność naszego mózgu zwalnia.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 14 gości

Przeskocz do