Czy bać się natłoku myśli przed snem?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Avatar użytkownika
przez alusia 22 gru 2006, 22:16
Tak mi się wydaje z tymi lekami. Jak nie uzależnią to niszczą nam zdrowie-nic pożytecznego.
Dopóki walczysz-jesteś zwycięzcą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
225
Dołączył(a)
28 lis 2006, 18:19

przez Nonenow 23 gru 2006, 02:43
snaefridur napisał(a):Jakby myśli przepływały przez moją głowę niezależnie ode mnie.Nigdy nie widziałam w tym niczego niepokojącego.


Wlasnie na tym polega problem ludzi z nerwica (szczegolnie natrectw) - niepokoja ich normalne rzeczy, ktore kazdy inny czlowiek puszcza wolno. :smile:
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
15 sty 2006, 00:23
Lokalizacja
Nowhere

przez Nevada 26 gru 2006, 07:52
snaefridur ma rację, top normalne, ale fakt faktem nerwicowiec moze to źle odbierać.

Ja na przyklad calkiem sobie przestawalam radzic z natlokiem zaczynalam miec dziwne kurcze mięśni i dziwne czucie w konczynach...
nie pomagam na pw.
nie pomagam w ogóle.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
02 paź 2006, 00:57
Lokalizacja
Horyzont Zdarzeń

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Magdax9 02 sty 2007, 23:10
Słuchajcie, ja nie jestem przewrażliwiona i nie chodzi mi o takie "normalne" myślenie przed zaśnięciem, bo to zwykła rzecz i nie budząca niepokoju, ale po tym leku (seroxat) natłok myśli był bardzo silny i niepokojący, zupełnie niezależny ode mnie, tak jakby ktoś mną sterował, moimi myślami. Ci co nie brali tego leku i jego odpowiedników nie zrozumieją tego (wiem, bo sama bym tego nie rozumiała). Ja po prostu chciałam sprawdzić, czy ktoś jeszcze po tym leku tak miał. Dziękuje za odpowiedzi i gorąco pozdrawiam! Trzymajcie sie!
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
20 gru 2006, 11:16

przez pikpokis 02 sty 2007, 23:44
Madziu tak tak tak wlasnie mialam ten sam problem i raz mialam taka nawalnice mysli ze hej a raz ze nic mnie nie obchodzilo , opisywalam to w poscie : nie czuje nic... a te wieczorne lub poranne mysli byly okropne!!!! bralam przez pierwsze 4 dni 10 mg seroxatu potem cala i kurcze ta dawka 20 mg mi tak chyba narobila w glowce:( dlatego na wlasna reke sobie zmiejszylam do 10 ponownie i jest lepiej!!!! nie mowilam nic lekarce bo ona nigdy seroxatu nie brala i kurcze nie wie jakie mysli przychodza do glowy po nim:P narazie sobie ide na poloweczce :) a jak poczuje potrzebe wziecia wiekszej dawki to sobie doloze cwiarteczke i tak stopniowo:) mialam napisac na maila ale znalazlam cie tutaj :) odezwe sie potem na skynke:))) trzymaj sie!!!!!!!!!!!
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

Czy bać się natłoku myśli przed snem?

przez koli899 07 maja 2014, 14:30
A też to miałem po paroksetynie (parogen brałem). Lekarz nie widział co mi jest ja też ( chociaż myślałem że mam schizof). Miałem takie myśli ale nie tyko przed snem ale nawet w ciągu dnia brzmiało to troszkę tak http://www.youtube.com/watch?v=uLni3XEHjTw Tylko że mnie nie obrażały i było mniej muzyki a więcej przypadkowych słów. W końcu przeprowadziłem dochodzenie internetowe ;p i okazało się, że to o zmieniania dawki leku takie były konkluzje na angielskich forach. I faktycznie zostałem na 30 mg paroksetyny i po miesiącu myśli zniknęły całkowicie. A wcześniej to dużo zmieniałem bo brałem 10 mg potem 20 mg potem znowu 10mg przez pare dni ( bo się w nerwicy rozmyśliłem ;p), potem 30 mg potem 40 mg a potem znowu 30 mg. ;p. Także trzeba poczekać aż się lek ustabilizuje ( u mnie to zajęło miesiąc, ale poprawa była już po 2 tygodniach). Przestrzegać godzin brania i dawek i będzie dobrze nie panikujcie ;D Ale fakt to było straszne. Mam nadzieje że kogoś uspokoiłem :yeah:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 maja 2014, 14:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do