Czy bać się natłoku myśli przed snem?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Czy bać się natłoku myśli przed snem?

przez apatia 08 sie 2006, 21:19
Od niedawna mam taki problem- otóż przed snem, albo wtedy kiedy jestem zmęczona "napadają" mnie niekontrolowane myśli. Jestem wtedy najczęściej w takim półśnie... To jakby takie przesłyszenia, zupełnie bez sensu, kupy pupy się nie trzymają. To się zaczęło gdy przepisano mi nowe leki. Stresuje mnie ta sytułacja, boję się zasypiać. Lekarz dawno stwierdził nerwicę, ale takie coś przeraża mnie. Te myśli pojawiają sie po prostu z nikąd. Martwię się.
"Mój lęk jest moim przekleństwem i siłą"
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
03 sie 2006, 10:28
Lokalizacja
Częstochowa

przez Wera 09 sie 2006, 11:11
Mnie się też tak stało przy Zolofcie i powiem Ci bardzo sie wtedy bałam i teraz też. Ten natłok mysli był bardzo nieprzyjemny myślałam, że wariuję, pozdr
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
18 cze 2006, 19:35
Lokalizacja
Śląsk

przez Marha 09 sie 2006, 11:31
Też miałam taki natłok myśli. To było okropne! Najczęściej dotyczyły czegoś naprwsdę złego! Ale minęło! Poprosu zaczęłam je ignorować i to pomogło. Nie było to łatwe, ale kto powiedział, że będzie? ty też je ignoruj, zacznij myśleć o czymś naprawde miłym, i staraj się skupić tylko na tej jednej rzeczy! Jeśli na początku nie będzie wychodziło nie poddawaj się, mi też na początku nie szło. Ja nie przyjmowałam żadnych leków, może one to potęgują?
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
23 cze 2006, 16:37
Lokalizacja
Koszalin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez apatia 09 sie 2006, 12:49
Dzięki Wam. To napewno nie będzie łatwe zignorować ale jeśli nasza psychika sprawiła nerwicę wierzę, że można to również odkręcić... :D
"Mój lęk jest moim przekleństwem i siłą"
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
03 sie 2006, 10:28
Lokalizacja
Częstochowa

przez Wera 09 sie 2006, 12:53
apatia ja tez ciagle wierzę ale mam tez czasami chwile zwiątpienia co ta psychika może zrobić za mną dla mnie jest to nienormalne, pozdr
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
18 cze 2006, 19:35
Lokalizacja
Śląsk

przez apatia 09 sie 2006, 13:47
rozumiem... czasem mam aż takie jazdy, że myslę: "lepiej nie żyć wcale niż w ten sposób". patrzę na znajomych, którzy nie maja tego problemu i zazdroszczę im, że nie znaja takiego strachu. bo tego strachu nie da się opisać, wtedy człowiek boi się całym sobą- duszą i ciałem. najgorsze jest to, że trudno to komuś wytłumaczyć. ale zapieram się w sobie, wypycham wręcz za drzwi, by nie stracić kontaktu z ludźmi, poświęcam na to mnóstwo energii. nie uśmiecha mi się życie w ciągłym strachu, więc walczę... bo śmierć przewża mnie jeszcze bardziej. Dzięki za odpowiedzi :*
"Mój lęk jest moim przekleństwem i siłą"
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
03 sie 2006, 10:28
Lokalizacja
Częstochowa

przez Marha 09 sie 2006, 15:37
Swietne podejście! tak dalej trzymaj. I nie myślmy o nasze nerwicy jako o przekleństwie. Pomyślmy, że jesteśmy wyjątkowo wrażliwi, dlatego dotknęła właśnie nas. Dzięki niej będziemy mieli większy bagaż doświadczeń niż każdy inny, staniemy się bardziej wrażliwi na cierpienia innych, będziemy więcej rozumieć. We wszystkim trzeba znaleźć plus, bo inaczej będzie sie myśleć o minusach!
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
23 cze 2006, 16:37
Lokalizacja
Koszalin

przez glutek93 11 sie 2006, 15:23
jak byłam mała to często nie chcąc powtarzałam np. Bóg jest głupi...i potem płakałam ... eh .. z czasem mi przeszło Bedzie dobrze:*:*
! Uwazaj jak tańczysz życiowy parkiet bywa śliski !
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 sie 2006, 12:37
Lokalizacja
LBN:*

przez Magdax9 20 gru 2006, 15:37
mam pytanie do apatii: Na jaki rodzaj nerwicy chorujesz? Nerwica natręctw? Bo ja na nerwicę lękową i mam to samo. Biore Seroxat i tez zanim zasne albo jak sie przebudze i jestem w półsnie tez mam natłok myśli, nie są one przykre ale są. czy ktoś z was ma też tak?
Pozdrowionka!
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
20 gru 2006, 11:16

przez pikpokis 20 gru 2006, 16:12
Magda ja tez biore seroxat i mam natłok mysli przed snem i zaraz po przebudzeniu :( nie chce mi sie wtedy wstawac a przed snem zwykle placze...
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

kilo optymizmu

Avatar użytkownika
przez alusia 20 gru 2006, 20:51
A powiedzcie mi czy te leki rzeczywiście są wam potrzebne?? Nie dacie rade bez leków??? Ja obecnie cierpię na narwice natręctw i lękową. Mam bardzo przykre myśli na temat noża, różne przerażające wyobraźnie co mogę z nim zrobić i komuś a potem lęki przed nim.....Ostatnio miałam doły-wszystko wydawało się bez sensu a przede wszystkim moje życie. Myślałam że zwarjuje ale jakoś jeszcze nie zwariowałam. Poprostu czasami zastanawiam się jak ja mogę znosić te wszystkie moje klimaty ale jakoś daje rady. Oczywiście lekarze twierdzą że tylko leki są w stanie mi pomóc ale ja wierze że jednak jest inaczej i z czasem przekonuje się do tego!! Uważam że leki są ostatecznym wyjściem- one nie pomagają tylko wyciszają wasz organizm. Myślicie że jak przestaniecie brać leki to będzie już ok??? Wcale że nie może być jeszcze gorzej. Najważniejsze jest abyś sam przezwyciężył psychiczne ułomności. A najlepszą pomocą i nie niszczącą waszego zdrowia jest PSYCHOTERAPIA. Wiem że będzie ciężko ale dacie rady!!!!! Mi też jest bardzo ciężko ale jakoś wytrzymuje. Trzymam kciuki za was!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
225
Dołączył(a)
28 lis 2006, 18:19

przez snaefridur 20 gru 2006, 21:03
Kochana ja też tak mam przed snem.Myślę,że ma to coś wspólnego z zapadaniem w sen i zmianą częstotliwości fal mózgowych.Gdy jestem w półśnie coś takiego się pojawia.Jakby myśli przepływały przez moją głowę niezależnie ode mnie.Nigdy nie widziałam w tym niczego niepokojącego.
snaefridur
Offline

przez Monika78 21 gru 2006, 15:49
Alusia masz całkowita rację, popieram w 100%. Jest ciężko ale trzeba samemu dać radę leki tu nic nie pomogą i oczywiście terapia!!!! To bardzo trudna praca nad sobą ale mi już przynosi efekty i nie biorę i niebrałam leków a naprawde miałam takie chwile że myślałam że zostanę zamknięta na odziale takie miałam głupie myśli. Pozdrawiam . To my sami musimy zapanować nad naszym umysłem i myslami bo nikt inny tego za nas nie zrobi. Pozdrawiam !!
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
26 lis 2006, 20:35

Avatar użytkownika
przez Ewa84 22 gru 2006, 18:33
ja przed snem ciagle powtarzam dobro, harmonia, sukces , odwaga , sila i zasypiam albo rozmawiam z bogiem ....zobaczcie jak to dziala.... :D
chce byc soba!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
17 gru 2005, 23:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do