Dzienny Oddział Psychiatryczny, czy macie jakieś doświadczen

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Dzienny Oddział Psychiatryczny, czy macie jakieś doświadczen

przez Neri 12 cze 2011, 23:09
Witam

Mam nerwicę natręctw, nerwicę lękową, a przez długi czas tkwienia w chorobie, ostatnio stany depresyjne...Lekarz zaproponował mi 3 miesiące na dziennym oddziale psychiatrycznym. Nie wiem co o tym myśleć. Czy mieliście jakieś doświadczenia z tego typu terapią?
Proszę o pomoc, już się gubię
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
12 cze 2011, 22:58

Dzienny Oddział Psychiatryczny, czy macie jakieś doświadczen

przez Neri 12 cze 2011, 23:47
Moim problemem jest to, że przerwałam terapię trzy lata temu pod wpływem pewne nowej dla mnie perspektywy. Nie wdając się w szczegóły, czuję się źle. Mam potworne obsesje, które kompletnie odebrały mi sens życia. Lekarz, który mi to zaproponował, widział mnie tylko raz. Stwierdził, że powinnam w najbliższym czasie wybrać między terapią behawioralno-poznawczą, a oddziałem. Proszę dlatego, piszcie, jakie macie przeżycia, czy co słyszeliście o oddziałach psychiatrycznych dziennych.

Dziękuję!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
12 cze 2011, 22:58

Dzienny Oddział Psychiatryczny, czy macie jakieś doświadczen

przez trek 13 cze 2011, 00:04
Ja byłem na oddziale dziennym, też mam nn. Ja bym Ci radził terapie poznawczo-behawioralną, bo na takim oddziale, to jakieś rysunki, pogadanki, kanapeczki itp. To nie jest stricte na nn, a w takiej terapii poznawczo-behawioralnej która jest ponoć statystycznie najskuteczniejszą z psychoterapii jeśli chodzi o nn nie tracisz czasu, tylko masz konkrety.
trek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienny Oddział Psychiatryczny, czy macie jakieś doświadczen

Avatar użytkownika
przez Robanix 13 cze 2011, 01:23
Ja w ciągu ostatnich 3 lat byłem w Klinice Nerwic na Sobieskiego (oddział całodobowy - 10 tygodni) oraz w Centrum Psychoterapii na Dolnej (3 miesiące) i niestety, ale nerwicą natręctw tam się prawie nie zajmują. Zresztą w Polsce prawdopodobnie nie ma terapii nastawionej na nn. Musielibyśmy chyba sami zebrać grupę ludzi z nn i w kupie udać się do jakiegoś ośrodka, to może wtedy coś by zrobili :P .
"Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu."
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
03 maja 2008, 15:49
Lokalizacja
Warszawa

Dzienny Oddział Psychiatryczny, czy macie jakieś doświadczen

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 cze 2011, 01:26
Robanix, Byłam kiedyś w Klinice Nerwic. Tam się nie zajmują konkretną chorobą, bo to chyba bez znaczenia jak się objawia. Ważne są jej przyczyny. Nic Ci nie dał pobyt na Sobieskiego?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Dzienny Oddział Psychiatryczny, czy macie jakieś doświadczen

przez CichoCiemny 13 cze 2011, 01:27
Jak ktoś nie ma NN to nie wie tak naprawdę jak to jest mieć te obsesje na każdym kroku. A w tym przypadku akurat całkowita zmiana otoczenia daje największe skutki, chociaż nie ufałbym takim oddziałom, lepiej się po prostu przeprowadzić, wyjechać, cokolwiek zmienić w swoim życiu, nawet zwykły remont zrobić.

Robanix, jest wiele takich terapii i ośrodków specjalnie dla NN, bo to bardzo popularny problem, tylko po prostu niewiele ludzi się do niego przyznaje, część nawet nie wie, że coś takiego istnieje. Jednak w takich ośrodkach musieliby pracować ludzie, którzy sami na to cierpią lub częściowo się wyleczyli (bo całkowicie się nie da, natręctwa myślowe zawsze będą, tylko trzeba się nauczyć je olewać), inaczej to nie ma sensu i lepiej próbować coś zmienić samemu.
CichoCiemny
Offline

Dzienny Oddział Psychiatryczny, czy macie jakieś doświadczen

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 cze 2011, 01:41
KeFaS,
Chyba nie będziemy się licytować co jest gorsze , natręctwa czy np lęki na każdym kroku. Też mogę Ci napisać ,że nikt kto tego nie przeżył, nie wie jak to jest.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Dzienny Oddział Psychiatryczny, czy macie jakieś doświadczen

Avatar użytkownika
przez Robanix 13 cze 2011, 01:45
wiola173 napisał(a):Chyba nie będziemy się licytować co jest gorsze , natręctwa czy np lęki na każdym kroku.


Ja nie muszę się licytować, ja mam jedno i drugie :( . Depresji nie liczę, bo to tylko skutek.

KeFaS napisał(a):Robanix, jest wiele takich terapii i ośrodków specjalnie dla NN, bo to bardzo popularny problem, tylko po prostu niewiele ludzi się do niego przyznaje, część nawet nie wie, że coś takiego istnieje.


Jest wiele? W Polsce??? Bo że na świecie, to wierzę. A co do ludzi, to nasze forum świadczy, że jednak sporo osób przyznaje się do nerwicy natręctw 8) .

wiola173 napisał(a):Robanix, Byłam kiedyś w Klinice Nerwic. Tam się nie zajmują konkretną chorobą, bo to chyba bez znaczenia jak się objawia. Ważne są jej przyczyny. Nic Ci nie dał pobyt na Sobieskiego?


Objawy chyba jednak mają znaczenie. Tuż przed moim wyjściem z Kliniki Nerwic wyraziliśmy swoje pretensje (było nas na oddziale, w różnym okresie, 2-4 osoby z nn), że zupełnie nie zajmują się nn. Okazało się, że dopiero wtedy coś zaczęto robić w tym kierunku, ale mnie już nie było. Prawie w ogóle nie poruszano na terapii tematu natręctw. Przez to jedna osoba z nn zrezygnowała z terapii, a jedną wyrzucono, bo przez natręctwa lekko łamała regulamin (ale z każdym dniem coraz mniej, bo naprawdę się starała).
Ostatnio edytowano 13 cze 2011, 01:58 przez Robanix, łącznie edytowano 1 raz
"Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu."
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
03 maja 2008, 15:49
Lokalizacja
Warszawa

Dzienny Oddział Psychiatryczny, czy macie jakieś doświadczen

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 cze 2011, 01:57
Robanix, Podczas mojego pobytu były osoby z NN. Ale tak jak pisałam, nie poświęcano tam zbyt wiele czasu objawom. W ogóle to było sporo różnych przypadków: NN, NL, zaburzenia odżywiania , chociaż faktycznie lękowcy chyba przeważali.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Dzienny Oddział Psychiatryczny, czy macie jakieś doświadczen

Avatar użytkownika
przez Robanix 13 cze 2011, 02:06
Najbardziej podczas pobytu w Klinice Nerwic (który ogólnie dość dobrze wspominam) irytował mnie fakt, że byliśmy tam 24h na dobę, a zajęć było góra 3h na dobę. Przez resztę czasu głównie wałęsałem się po długich korytarzach IPiN (to była zima, więc wychodzić na dwór za bardzo nie było po co).
"Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu."
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
03 maja 2008, 15:49
Lokalizacja
Warszawa

Dzienny Oddział Psychiatryczny, czy macie jakieś doświadczen

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 cze 2011, 02:10
Robanix, 3 godziny? Jestem w szoku, bo ja o ile dobrze pamiętam to zajęcia zaczynały się o 8 mej i kończyły około 14 tej. Popołudnia też mieliśmy zazwyczaj zajęte, albo na miejscu coś organizowaliśmy , albo wyjścia na zewnątrz typu kino, zwiedzanie albo coś innego.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Dzienny Oddział Psychiatryczny, czy macie jakieś doświadczen

przez trek 13 cze 2011, 02:35
No jak to nie ma terapii na nn? Przecież bahawioralno-poznawcza zajmuje się konkretnymi problemami i ma swoje techniki na nn.
Ponoć dla nn jest najlepsza. Dlatego jeślibym miał iść na oddział dzienny to tylko taki gdzie można są organizowane sesje indywidualne z terapeutą poznawczo-behwioralnym, a terapie grupowe, spacery, malunki i quizy potraktował jako miły dodatek.
trek
Offline

Dzienny Oddział Psychiatryczny, czy macie jakieś doświadczen

przez CichoCiemny 13 cze 2011, 03:09
wiola173, nie chodzi o licytowanie się, tylko o sam fakt tego, że zdrowy nie zrozumie chorego i na odwrót. Fobie społeczną (lękową) też mam, tylko w mniejszym stopniu, a nerwicę natręctw bardziej zaawansowaną do tego stopnia, że praktyczne każde moje działanie opiera się na jakiś natręctwach.
Swoją drogą, nie ma zdrowych, są tylko nieprzebadani ;)

Robanix, tak, w Polsce. I chodzi właśnie o poznawczo-behawioralną, kilka osób już o tym wspomniało.
Co do forum - to jest kropla w morzu osób, które mają takie problemy. Większość po prostu przyzwyczaja się do natręctw i uważa, że nie ma problemu, mimo tego, że ma świadomość tych natręctw.

Jednak cały czas uważam, że lepiej jest samemu starać się zmienić swoje życie, niż zamykać się w ośrodkach. Wiem, że można samemu przezwyciężyć wszystkie natręctwa, lęki i fobie, wystarczy bardzo chcieć i mieć motywację. Najważniejsze to potem utrzymać ten stan, dlatego polecałem zmiany w życiu typu przeprowadzka, wyjazd, czy chociażby remont w domu, albo przemeblowanie w pokoju, bo właśnie od takich małych zmian jest dobrze zaczynać swoją własną terapię.
CichoCiemny
Offline

Dzienny Oddział Psychiatryczny, czy macie jakieś doświadczen

przez Neri 13 cze 2011, 14:24
Dziękuję.
Mam 24 lata, cierpię na nerwicę od 18 roku życia i póki co nie mogłam jakoś się z tego wykaraskać. A to psycholog przerwał terapię, a to ja musiałam przerwać. Oddział mnie nęci ze względu na to, że tam kilka godzin dziennie ktoś by mnie obserwował, mogłabym maksymalnie poświęcić się leczeniu. Podobno ma być jakaś terapia indywidualna. Niestety, niewiele wiem na ten temat. Będę jeszcze dzwonić po psychologach, jeśli ktoś mnie przyjmnie na behawioralną jeszcze w wakacje, to może się skuszę, ale jeśli nie, to chyba mocniej pomyślę nad oddziałem. Mało we mnie teraz radości. Coś się musi zmienić i potrzebuję ostrej zmiany w przebiegu choroby-oby w kierunku zdrowia.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
12 cze 2011, 22:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do