,,zamiana ciał''

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

,,zamiana ciał''

przez marishka 26 maja 2011, 14:32
Witam.
oglądałam jakiś czas temu program o ludziach, ktorzy czują się zupelnie kims, a można nawet powiedziec czymś innym. Był np. człowiek, który twierdził, że urodził się kotem(!) w ciele człowieka, i na ile tylko pozwoli mu zdrowie i medycyna, bedzie sie zmieniał w kota- bo nie czuje sie czlowiekiem, uwaza ze jest kotem. co wiecej wypowiadajacy sie lekarze, twierdzili, ze jest to wyższy stopien transseksualizmu.
ja jako osoba z bardzo silna NN, od razu zaczęlam przekładać na siebie, wiadomo jak jest w tej chorobie. chce już skończyc z wkrecaniem sobie tej bzdury bo juz naprawde sie tym zmeczylam i dlatego prosba do Was- a mianowicie proszę o argumenty, dlaczego człowiek nie może być kotem w ciele człowieka.jak odegnać te idiotyczne natręctwo. co Wam przychodzi do głowy. Z gory bardzo dziekuje i pozdrawiam! :smile:
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
01 cze 2010, 22:41

,,zamiana ciał''

przez CichoCiemny 26 maja 2011, 15:30
Heh ciekawe :D
Na szybko to mi przyszło do głowy coś takiego, tzn tak na chłopski rozum, że nasz mózg nie zmieściłby się w głowie takiego kotka, a przez to nie bylibyśmy świadomi tego, że jesteśmy kotem i odwrotnie. Jakoś tak.
Ty ale rzeczywiście zastanawiające, zaraz znajdę o tym jakieś artykuły :P

BTW. Przypomniała mi się jakaś bajka z dzieciństwa (a raczej film fabularny dla młodzieży), dokładnie taki sam problem... może bohater tego filmu też ją oglądał i sobie to po prostu wkręcił.
CichoCiemny
Offline

,,zamiana ciał''

przez m_antoinette 26 maja 2011, 17:59
Bo nie może, to jest niemożliwe ;p kot nie myśli, a ty myślisz to najlepszy argument a po drugie: czemu kot miałby być w twoim ciele?
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
07 mar 2011, 21:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

,,zamiana ciał''

przez marishka 26 maja 2011, 18:36
Przede wszystkim dziekuje za odpowiedzi.
No wlasnie z tą zamiana ciał- największy niepokój wzbudziło we mnie to,że wedle lekarza, który się tam wypowiadal jest to wyższy stopień transseksualizmu- skoro jest tyle uwięzionych w nie swoim ciele osób-a jest ich ogromna ilość-to od razu wysnułam wnioski-czemu nie może byc zwierząt :oops:
przechodze teraz bardzo ciezki kres choroby i no po prostu jest cięzko :roll:
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
01 cze 2010, 22:41

,,zamiana ciał''

przez CichoCiemny 26 maja 2011, 20:03
m_antoinette, jak to kot nie myśli? Miałeś kiedyś w ogóle kota? Żywego? :P

Po zastanowieniu... jakoś po jaraniu dużo lepiej wchodzą takie rozkminy, no ale że przestałem to raczej tematu dalej nie pociągnę :P
CichoCiemny
Offline

,,zamiana ciał''

przez m_antoinette 27 maja 2011, 18:43
KeFaS, nie, ja mam martwego... I miałAM jak już ;)
Kot jak i każde inne zwierzę myśli, ale NIE WIE o tym, że myśli. To nas różni od zwierząt
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
07 mar 2011, 21:46

,,zamiana ciał''

przez niespokojny 27 maja 2011, 19:13
m_antoinette napisał(a):KeFaS Kot jak i każde inne zwierzę myśli, ale NIE WIE o tym, że myśli.


A skąd to wiadomo? Pytał ktoś kota, czy on wie, że myśli? :mrgreen:
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 maja 2011, 15:04

,,zamiana ciał''

Avatar użytkownika
przez sadi31 27 maja 2011, 21:10
ja chciałbym byc jeden dzień super extra laską z mega fajnym biustem :great:
przede wszystkim bawiłbym się tym biustem non stop :great:
a jako ponętna kobieta prułbym sie dosłownie chyba z każdym :why:
pijanemu furmanowi za talerz zupy bym sie oddał(a) :zonk: hihihihy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

,,zamiana ciał''

przez m_antoinette 29 maja 2011, 18:34
niespokojny, proszę cię, to chyba oczywiste że on nie wie że myśli... ;]
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
07 mar 2011, 21:46

,,zamiana ciał''

przez CichoCiemny 30 maja 2011, 00:44
Oczywiste to jest, że i tak wszyscy kiedyś umrzemy :D
CichoCiemny
Offline

,,zamiana ciał''

Avatar użytkownika
przez Margolka 30 maja 2011, 10:33
marishka, a czy zauważyłaś jakieś zmiany w zachowaniu, które sugerowałyby, że w środku Ciebie siedzi kot? Chodzi mi np.o zmianę trybu dziennego na nocne życie, większy pociąg do mleka, czy tez reakcje na szelesty? Jak wiadomo kot ma silny instynkt myśliwego, czy masz ochotę na zmianę diety na świeże myszki itd ? :D
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

,,zamiana ciał''

Avatar użytkownika
przez sadi31 30 maja 2011, 12:25
kefas- zdziwię cie
nawet to nie jest aż tak oczywiste )))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

,,zamiana ciał''

przez m_antoinette 30 maja 2011, 18:01
KeFaS napisał(a):Oczywiste to jest, że i tak wszyscy kiedyś umrzemy :D


Z pewnością... ale co to ma do rzeczy?
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
07 mar 2011, 21:46

,,zamiana ciał''

przez CichoCiemny 31 maja 2011, 00:32
Margolka, ja już dawno zmieniłem tryb życia na nocny, bardzo lubię płatki z mlekiem, mam wyczulony słuch na wszelkie zmiany w otoczeniu, dieta też jakaś taka nietypowa... czy to oznacza zmieniam się w kota? :D

sadi31, no nie, to jest jedyna rzecz, której w życiu możemy być absolutnie pewni ;)

m_antoinette, to że nie masz pojęcia co myśli kot, ale jeżeli by nie wiedział, że myśli, to by się nie zachowywał tak jak się zachowuje.
CichoCiemny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do