Tłumienie uczuć

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Tłumienie uczuć

Avatar użytkownika
przez marcja 13 kwi 2011, 01:14
No to to, o czym pisalam :D


http://www.youtube.com/watch?v=xCTWJ6O06hg

Na studiach nam puszczal wykladowca cala wersje tegoz kabaretu :) Ale w necie nie ma niestety calej chyba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Tłumienie uczuć

przez CichoCiemny 13 kwi 2011, 01:15
No dokładnie to, najlepszy motyw jest z "nic nie robieniem" :D
CichoCiemny
Offline

Tłumienie uczuć

Avatar użytkownika
przez marcja 13 kwi 2011, 01:21
Nom, hehe i jakze przerazajaco prawdziwy :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Tłumienie uczuć

przez CichoCiemny 13 kwi 2011, 01:30
No właśnie o to chodzi, można się z tego śmiać, ale to naprawdę tak działa.
CichoCiemny
Offline

Tłumienie uczuć

przez Oto ja Kasia 05 lip 2011, 00:22
Milutki napisał(a):I skąd wiedzieć, czy wyrażenie uczuć negatywnych (np. krzyk, złość, walenie pięścią w stół, ewent. w kogoś innego ;)

MIlutki, to nie są negatywne uczucia, jak je nazywasz, a sposoby ich odreagowania. UDerzanie o stół nie możę byc uczuciem.
Wg mnie nie ma uczuć porządanych i nie. Wszystkie są potrzebne :smile:
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 kwi 2011, 00:56
Lokalizacja
podlaskie

Tłumienie uczuć

Avatar użytkownika
przez Paranoja 05 lip 2011, 00:24
o matko, mam to samo. Mimo, że chciałabym tak spontanicznie kochać i być szczęśliwa, to w rzeczywistości uciekam od wsystkiego, unikam kontaktu fizucznego, nie wiem dlaczego.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Tłumienie uczuć

przez Oto ja Kasia 09 lip 2011, 00:07
marcja napisał(a):No to to, o czym pisalam :D


http://www.youtube.com/watch?v=xCTWJ6O06hg

Na studiach nam puszczal wykladowca cala wersje tegoz kabaretu :) Ale w necie nie ma niestety calej chyba.

marcja, spuer filmik, dzięki :D
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 kwi 2011, 00:56
Lokalizacja
podlaskie

Tłumienie uczuć

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 09 lip 2011, 15:05
armand napisał(a):Mój problem polega na tym że mam trudności ze spontanicznym wyrażaniem swoich uczuć. Złość, radość, czy smutek wszystko tłumię w sobie. No i do tego długotrwała depresja. Przeszkadza mi to w codziennym życiu. Jak sobie z tym radzić? Czy takie tłumienie może prowadzić do czegoś gorszego?

Ja mam to samo . :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16519
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Tłumienie uczuć

przez Oto ja Kasia 10 lip 2011, 00:12
Tłumienie uczuć z reguły powinno być przepracowane na psychoterapii, ponieważ ciało jest nieodłącznie związane z psychiką. Wyobraź sobie balon, który dmuchasz i dmuchasz-kiedyś musi pęknąć, prawda? Tak samo jest z emocjami-kiedy śwaidomość jest uśpiona, czy to w czasie snu, czy też innych zajęć powodujących zmniejszenie poziomu samokontroli, emocje zaczynają wychodzić-złośliwość, sarkazm, popaprane sny, ataki agresji itp.
No a jak ma sie słabą somatykę, któryś narząd, który jest najsłabszy zaczyna siadać.
Cały ten smietnik warto uprzątnąć, zeby mieć lekko i jasno w środku :D
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 kwi 2011, 00:56
Lokalizacja
podlaskie

Tłumienie uczuć

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 17 lip 2011, 10:00
Co innego teoria , co innego praktyka .Nie umiem wywołać w sobie spontanicznej radości .No chyba ,że to bedie sztuczne , al o to chyba nie to samo . :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16519
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Tłumienie uczuć

przez buu 17 lip 2011, 12:27
2Proof napisał(a):armand długo się ślicznie uśmiecham i przytakuję aż w końcu wybucha i tak w kółko...

Mam identycznie. Taka cisza przed burzą. Nawet jak jest ze mną źle, nie daje po sobie tego poznać. Myśl, że ktoś mógłby zobaczyć np. że płaczę, smucę się, nie daję rady jest przerażająca. Jak to już się stanie lub otworzę się przed kimś to najpierw przychodzi krótkotrwała ulga, a potem chce to wymazać, uciec.
Z okazywaniem pozytywnych uczuć też miewam problemy.
Też wybucham, nagle. Złoszczę się, wyżywam, jestem oschła, ironiczna. Czasem w zupełnie nieadekwatnym momencie. Strasznie mnie to wyniszczyło.
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Tłumienie uczuć

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 lip 2011, 13:14
Ja to też ciągle tłumie wszelkie uczucia. Najbardziej do dobija tłumienie złości, złych emocji, udaje przed wszystkimi że jest ok a tak naprawdę mam ochotę wszystko rzucić, wyrzucić z siebie, wykrzyczeć albo zrobić innym krzywdę ale nigdy tego nie robię. Radość jeszcze czasem udaje mi się okazywać kiedyś nie miałem z tym problemu teraz nawet z tym coraz trudniej bo i coraz mniej rzeczy mnie cieszy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Tłumienie uczuć

przez Natusia 17 lip 2011, 13:58
ja również tłumie wszystko w sobie, udaje że jest ok a tak naprawdę w środku tyle się dzieje, radości prawie wcale nie okazuję bo mało co mnie cieszy....
...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...
Offline
Posty
1382
Dołączył(a)
13 maja 2010, 11:32

Tłumienie uczuć

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 lip 2011, 14:27
Ja już tak długo tłumiłem i udawałem że wszystko jest ok że większość ludzi myśli ze ja w ogóle się nie denerwuje i jestem luzakiem który ma wszystko gdzieś. Wiele razy słyszałem od innych; ty to masz nerwy ja też bym chciał byc tak opanowany, ale nic za darmo nie ma niestety.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do