Myśli na temat skrzywdzenia kogoś lub siebie

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Kto ma tak jak ja myśli chęci skrzywdzenia bliskich

przez naranja 30 kwi 2011, 12:36
killer1983 napisał(a):Tak naranja, nikt pedofilii mi nie zarzuca, ale Ty wszystko podważasz - nawet słowa psychoterapeuty i seksuologa.


A co oznacza to "nawet"..?
Terapeuci i seksuolodzy to nie są święte krowy.
"Nawet" wśród nich zdarzają się różne, skrajne opinie, w tym niekompetentne.
Wyraziłam zdanie, że się z nimi nie zgadzam.
I uargumentowałam to.

killer1983 napisał(a):Mimo tego co piszę czego dowiedziałam się od nich, to Ty szukasz dziury w całym.


To, co Ty nazywasz "szukaniem dziury w całym" dla mnie jest próbą głębszego zrozumienia, co się z Tobą dzieje, skąd te natręctwa - bo przecież nie z powietrza. W odróżnieniu od osób, które Twoje problemy traktują, moim zdaniem, bardzo powierzchownie (i mało skutecznie - bo Twoje natręctwa nie znikają).
Offline
Posty
769
Dołączył(a)
12 kwi 2011, 13:13

Kto ma tak jak ja myśli chęci skrzywdzenia bliskich

Avatar użytkownika
przez khaleesi 30 kwi 2011, 15:01
piotrek_d04, ma rację .Olewka jest najlepsza. :roll:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Kto ma tak jak ja myśli chęci skrzywdzenia bliskich

przez naranja 30 kwi 2011, 16:17
piotrek_d04 napisał(a):
Ty też nie jesteś świętą krową


Oczywiście, że nie. Nie wymagam od nikogo, aby się ze mną bezmyślnie zgadzał i nie czuję się najmądrzejsza z całej wsi. Ale nie uważam też, że generalnie wszyscy psychoterapeuci i seksuolodzy tacy są i mam prawo do wyrażenia swojego zdania.


piotrek_d04 napisał(a): a takie dyrdymały jakie tu wypisujesz


Hola, hola! Apeluję o więcej kultury słownej, nawet, jeśli się z moimi wypowiedziami nie zgadzasz. Bo słowo "dyrdymały" jest tutaj dość lekceważące. Jeśli chcesz wiedzieć, to to, co Ty nazywasz "dyrdymałami" nie opieram wyłącznie na refleksjach własnych, ale m.in. na tym, co pisała Karen Horney (znawczyni neurotyzmu i nerwic od podszewki). I nie tylko. Jeśli chciałbyś podjąć dyskusję na temat jej teorii - jeśli np. Cię one nie przekonują - i wymienić się rzeczowymi argumentami, to bardzo chętnie porozmawiam, może mnie przekonasz.
Offline
Posty
769
Dołączył(a)
12 kwi 2011, 13:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kto ma tak jak ja myśli chęci skrzywdzenia bliskich

przez killer1983 30 kwi 2011, 20:25
piotrek_d04 napisał:
,,w nerwicy anankastycznej natręctwo jest barierą, która odgradza impuls od czynu tzn. paradoksalnie"

Co ja mam przez to rozumieć???? Przecież ja nie chcę skrzywdzić żadnego dziecka. W życiu tyloma się opiekowałam i nic takiego mi przez myśl nie przeszło. A już zwłaszcza własnej córci;-(

Nie potrafię olać tych myśli, bo strasznie się ich wystraszyłam. Wyrzuty sumienia są okropne. Rzeczywiście zauważyłam że jak czasem uda mi się nie zwracać na nie uwagi to jest lepiej, ale...
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
12 lut 2011, 10:23

Kto ma tak jak ja myśli chęci skrzywdzenia bliskich

Avatar użytkownika
przez khaleesi 30 kwi 2011, 23:15
Luzik .
Nie ma jak zaburzony radzi zaburzonemu.
killer1983, nie jesteś pedofilką na pewno .
naranja, swoimi koncepcjami powodujesz spiralę mysli u osób z tymi myślami pisząc nie wiadomo czy tak nie jest. :roll: Nie chcąc siejesz niepewność i nakręcasz mysli killer1983 na nowo
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Kto ma tak jak ja myśli chęci skrzywdzenia bliskich

przez killer1983 01 maja 2011, 06:28
Dziękuję Wam bardzo za słowa otuchy.
Moja terapia trwa dopiero m-c, więc jeszcze sporo przede mną. Mój psychoterapeuta już mi powiedział to co Wy, że nie jestem pedofilem i że tłumię wiele emocji, które właśnie znalazły swoje ujście. Tylko że ja jestem strasznie krytyczna w stosunku do siebie, zawsze miałam ogromne wyrzuty sumienia po czymkolwiek i samo słowo ,,nie jesteś pedofilem" to dla mnie za mało.
Potrzebuję konkretów. I o to teraz będę prosić swojego terapeutę. Najbardziej gubią mnie informacje w internecie, co jest moim błędem, dlatego już nie szukam sobie choroby sama i nie czytam o pedofilii. Tylko się nakręcam jeszcze bardziej. Rzeczy których się ogromnie wystraszyłam to podniecenie. I to mi nie daje spokoju. Odczuwam je tak jakby było moją reakcją na stres lub wiedziało że się go boję. Nigdy nic takiego nie czułam mimo wieloletniego czasu spędzonego z dziećmi. Rysuje mi się uśmiech na twarzy jak widzę dzieci, bardzo je lubię. A te natręty rujnują wszystko. A teraz, przecież nie fantazjuję o sexie z dziećmi (trudno mi nawet o tym pisać), nie chce tego, nie musi być przy mnie dziecko a i tak mogę to poczuć. A jak dołączają się te natręty, których też nie mogę ogarnąć to już MASAKRA. Ostatnio myśli o samobóju są nieodłączne, bo ja tu żyć. Na szczęści zdrowy rozsądek bierze górę, bo mam dla kogo żyć.
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
12 lut 2011, 10:23

Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 08 maja 2011, 14:30
Miałem myśl,że kopię w brzuch 30latkę w ciąży , Jezu za co to wszystko :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16466
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez Blair 14 maja 2011, 21:57
Często mam takie mysli...
Dodatkowo nakręcam się,że skoro są myśli to jest coś na rzeczy i to znaczy,że jest ryzyko iż kiedyś naprawdę zamorduję kogoś bliskiego...Choćby we śnie:/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
14 maja 2011, 18:45
Lokalizacja
seaside

Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez Denial 14 maja 2011, 22:09
Zaznaczam, że nie mam nerwicy natręctw.

Niemniej tego typu myśli nie są mi obce - czasem się zdarza, gdy ktoś mnie w jakiś sposób zdenerwuje, że nachodzą mnie różne takie... wizje, czasem dość wysublimowane (szkoda gadać w ogóle, 997 się chowa). Ale cóż - kiedyś rozmawiałam na ten temat z paroma osobami i okazało się, że to nie jest ewenement. Po prostu się zdarza - zdaje się, że nawet tym zdrowym.

Po prostu pozwalam temu "przejść". Ignoruję to.

Niemniej ogólnie całe życie mam wrażenie, że kiedyś nie wytrzymam i dam komuś w mordę, a jak to się w końcu stanie po latach hamowania wściekłości to będę miała takie przyłożenie, że cel już nie powstanie.

Pewnie to tylko wrażenie.
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

Agresywne myśli

przez niespokojny 14 maja 2011, 22:32
Ja kiedyś zapytałem księdza, czy to nie jest obłęd z tym "grzeszeniem w myślach, mowie i uczynkach", bo przecież nad myślami nikt nie panuje. A ksiądz powiedział, że chwilowe myśli o zabiciu jakiejś osoby to nie grzech, bo każdy tak ma. Grzech w myślach jest tylko wtedy, kiedy długo układać szczegółowe plany morderstwa. :smile:
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 maja 2011, 15:04

Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez Paranoja 14 maja 2011, 23:11
ja mam agresywne właśnie teraz. Skasowałam, zablokowałam i kazałam spierdalać. Nikt nie będzie mnie wyzywał od dziwek
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez Milutki 16 maja 2011, 14:00
Ja zauważyłem, że na mnie źle wpływa oglądanie filmów gdzie jest przemoc, nawet jeżeli filmy są ciekawe i wartościowe.
Pamiętam np. "Czas honoru", bardzo fajny film, dobrze zrobiony i realistyczny, mimo niskiego budżetu. Ale wpływał fatalnie na mój nastrój.
Niby zajmowałem się dalej swoimi sprawami, ale te bardzo realistyczne obrazy z tego filmu gdzieś się w głowie ciągle "trawiły". W kolejne dni miałem niespokojne, a nawet agresywne myśli (np. wymyślałem sobie jakie ja bym stosował metody tortur, albo co bym zrobił z kobietami itd.)

Dlatego od pewnego czasu unikam takich filmów i chyba jestem spokojniejszy.
Podobnie nie oglądam tego rodzaju programów w telewizji i unikam czytania szczegółów o katastrofach.
Moja NN >>> post230132.html#p230132

Co było, to było
Co może być - jest
A będzie to, co będzie...
:bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
284
Dołączył(a)
03 lip 2009, 23:34
Lokalizacja
Wrocław

Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 16 maja 2011, 14:18
Ja też mam takie myśli po różnego rodzaju programach, jednak zdaję sobie sprawę ,że unikać nie mogę . Wtedy miałbym szlaban na każdą książkę , film i internet . :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16466
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez khaleesi 16 maja 2011, 14:49
Hm ja mam agresywne sny , myśli już przeszły w miarę .
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do