Myśli na temat skrzywdzenia kogoś lub siebie

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: Agresywne myśli

przez larisa 28 lis 2010, 01:41
boli mnie strasznie, kiedy komus tlumacze, ze te mysli przychodza, mimo ze ja tego nie chce, a ten ktos mi mowi: jak moga przychodzic skoro ich nie chcesz? przeciez myslisz to co chcesz myslec.... i wytlumacz takiemu ze wlasnie na tym polega ta choroba... ze mimo ze bardzo nie chcesz to i tak przychodza....
a wkurza mnie i doprowadza do szalu jak ktos mi mowi:masz za malo obowiazkow, to z nudy, zajmij sie czyms.....wrrrr!
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 lis 2010, 14:48

Re: Agresywne myśli

przez coma 28 lis 2010, 12:08
larisa, To na pewno bardzo boli ale tak już jest niestety. Ja już się przyzwyczaiłam. Zdrowa osoba nigdy nie zrozumie chorej. Musimy to zaakceptować i koniec. W sumie to się nie dziwię, że ludzie nie rozumieją takich stanów. Często nawet my nie rozumiemy tego co się z nami dzieje a wymagamy, że zrozumie to osoba, która nigdy czegoś takiego nie doświadczyła.
coma
Offline

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez khaleesi 28 lis 2010, 14:13
larisa napisał(a):boli mnie strasznie, kiedy komus tlumacze, ze te mysli przychodza, mimo ze ja tego nie chce, a ten ktos mi mowi: jak moga przychodzic skoro ich nie chcesz? przeciez myslisz to co chcesz myslec.... i wytlumacz takiemu ze wlasnie na tym polega ta choroba... ze mimo ze bardzo nie chcesz to i tak przychodza....
a wkurza mnie i doprowadza do szalu jak ktos mi mowi:masz za malo obowiazkow, to z nudy, zajmij sie czyms.....wrrrr!




Ile ja się tego nasłuchałam . :roll:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez IwciaZeschizowana 29 lis 2010, 05:54
larisa napisał(a):boli mnie strasznie, kiedy komus tlumacze, ze te mysli przychodza, mimo ze ja tego nie chce, a ten ktos mi mowi: jak moga przychodzic skoro ich nie chcesz? przeciez myslisz to co chcesz myslec.... i wytlumacz takiemu ze wlasnie na tym polega ta choroba... ze mimo ze bardzo nie chcesz to i tak przychodza....
a wkurza mnie i doprowadza do szalu jak ktos mi mowi:masz za malo obowiazkow, to z nudy, zajmij sie czyms.....wrrrr!


skąd ja to znam, moja rodzina, ciągle mówi, że powinnam wziąść się za robote a nie myśleć o pierdołach.

Mam jeszcze taki lęk, że jak np. robię pranie i używam wybielacza to boję się, że nagle go wypije i umrę.
Te myśli są okropne a ja mam analityczny umysł i moje myśli ciągną się w nieskończoność.
Moja psychiatra mówi, że kiedy nawraca nerwica, powinnam się przyjrzeć swojemu życiu. Praktycznie za wszystkimi nawrotami stoją jakieś ważne wydarzenia życiowe. Nie tylko te negatywne, te pozytywne także. Np. ostatnio był ślub w mojej rodzinie, wiadomo, nerwy, stres no i nerwica wróciła.
Nienawidze tych swoich lęków, najśmieszniejsze jest to, że tylko grupa zaufanych mi osób i rodzina wie, że mam nerwice i się lecze. A reszta znajomych w ogóle nic nie podejrzewa. Ta choroba jest tak wykańczająca a jednocześnie potrafimy się tak kamuflować. Kiedy miałam napady paniki, mówiłam znajomym, że bardzo źle się czuję, że coś mi zaszkodziło. Brałam taksówke i jechałam szybko do domu. Też tak macie??
Twoja myśl kształtuje Twoją rzeczywistość. Uczę się optymizmu :D
Diagnoza: osobowość zależna, nn, dda.

Obrazek
Posty
75
Dołączył(a)
16 maja 2009, 09:18
Lokalizacja
Śląsk

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez astalavista 19 gru 2010, 00:22
czy to co opisywałam w pierwszym poście to jest typowa nerwica natręctw????
czy to może jest tak: kiedy się czegoś boimy ( cierpię na zaburzenia lękowe) albo uciekamy, poddajemy się ....albo walczymy. może te myśli to taka walka??? ,,obrona,, przed czymś czego się boję?? ale tak jak mówiłam wcześniej, ja nie chcę tych myśli one przychodzą same.
byłam już u dwóch psychiatrów (u drugiego kilka razy) , opowiadałam wszystko dokładnie. I ŻADEN NIE STWIERDZIŁ NERWICY NATRĘCTW.
to co stwierdzili ( i jeden i drugi) to SILNE ZABURZENIA LĘKOWE.

nie wiem czy to dobrze , czy źle. nerwicę natręctw ponoć ciężej wyleczyć, choć obie MOŻNA WYLECZYĆ!
ale z drugiej strony,jeśli to ,,tylko,, nerwica lękowa, te myśli zaburzają mi wszystko...jeśli np moja psycholożka mówi mi - nie bój się spełniać swoich potrzeb, -nie tłum emocji itd... od razu pojawia się agresywna myśl i znów meksyk w głowie- ,,a ja może jestem zła, a może moja potrzeba to zabicie kogoś ,, itp.... to jest strasznie męczące ;/

ale ja ciągle wierzę i będę walczyć z nerwicą , jaka by ona nie była, czy to lękowa , natręctw, somatyczna czy sraka!!!
DA SIĘ POKONAĆ JE WSZYSTKIE.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Re: Agresywne myśli

przez trek 19 gru 2010, 00:50
No to nie jest typowa nerwica natręctw, bo nie napisałaś nic o rytuałach. Czujesz potrzebę wykonywania swoistych rytuałów by neutralizować te myśli? Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne charakteryzują się występowaniem obsesji i kompulsji. Wygląda na to że u Ciebie braku kompulsji. Zaznaczam, że to jest tylko moje zdanie na podstawie tego co napisałaś.
trek
Offline

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez astalavista 19 gru 2010, 02:10
hmmm od jakiegoś też czasu śpiewam w myślach piosenki.
może dlatego żeby zagłuszyć te drastyczne myśli czymś wesołym... nie wiem,. ale też tego nie chcę i to też ,,ryje banie,,
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Re: Agresywne myśli

przez trek 19 gru 2010, 15:24
A ta piosenka się po prostu pojawia/ starasz się w ten sposób odwrócić uwagę? Bo to jest różnica, mianowicie jesli to byłaby nerwica natręctw to czułabyś wewnętrzny przymus wykonania tej piosenki i to nie byle jak, tylko w ściśle określony przez siebie sposób, tak jak się wykonuje rytuały.
trek
Offline

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez astalavista 19 gru 2010, 18:00
nie, raczej nie , po prostu pojawia się nagle w mojej głowie i sobie śpiewam, nie czuję przymusu śpiewania w myślach, ale jednak się to pojawia...;/
często też śpiewam w myślach ostatnio usłyszane słowa w rytm ostatnio usłyszanej piosenki, ale to samo tak sobie płynie, nie czuję przymusu robienia tego, tym bardziej w jakiś określony sposób
Myślę, że to śpiewanie to takie wewnętrzne odwrócenie od tych złych myśli , mój mózg chyba tak reaguje, nie wiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Re: Agresywne myśli

przez trek 19 gru 2010, 18:11
No to myśle, że lekarze słusznie zaprzeczyli nerwicy natręctw u Ciebie. Ten przymus rytuałów, podłe cholerstwo, to jest znamienne dla nerwicy natręctw.

[Dodane po edycji:]

Chociaż. U mnie zanim się rozwinęła pełnoobjawowa nn z systemem znaczeń i rytuałów, to też przez kilka lat miałem same tylko obsesje, roztrząsałem i analizowałem wielokrotnie te same sprawy, przejmowałem się rzeczami którymi przeciętny człowiek nie zawracałby sobie w ogóle głowy.
trek
Offline

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez astalavista 23 gru 2010, 01:49
nawet mnie nie strasz.

ja mam taki balagan w glowie , ze to jest jakas masakra.
wszystko analizuje, kazda mysl, w glowie pojawiaja sie nagle jakies slowa... psychiatra powiedziala, ze moj mozg tak reaguje na te mysli, dodam , ze mam takie przerwy, ostatnio 2 tygodni bylo normalnie , zapomnialam , ze jestem chora, ale znow sobie wkrecam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Re: Agresywne myśli

przez trek 23 gru 2010, 02:06
to też przez kilka lat miałem same tylko obsesje

Tam źle napisałem, bo rytuały były, znacznie łagodniejsze, ale były.
Znalazłem taki tekst:

"Klasycznie zespoły natręctw, dzieli się na te z przewagą obsesji, z przewagą kompulsji oraz mieszane.
Taki podział nie ma jednak większego sensu, ponieważ nie widziałem pacjentów, którzy mieliby tylko obsesje lub tylko kompulsje".

Dr Maciej Żerdziński
http://www.nerwica-natrectw.info/pytania.html
trek
Offline

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez IwciaZeschizowana 28 gru 2010, 18:40
Niestety ale ja uważam, że to nerwica natręctw. Mam praktycznie te same objawy, nie wykonuje żadnych rytuałów i moja psychiatra stwierdziła nerwicę natręctw. Powiedziała mi również, że wiele osób myśli na podstawie własnych diagnoz, że ma nerwice lękową, lub bywa też tak, że przychodzą do psychiatry a Ci z nfztu mówią zazwyczaj "ma pan nerwice", niestety o wiele więcej osób ma nerwicę natręctw choć myślą, że mają nerwicę lękową. Ja sama przez 2 lata myślałam, że ma nerwicę lękową po czym moja lekarka uświadomiła mnie, że od 2 lat mam nn. Faktycznie nn wydaje się poważniejsze on nl, ale ważniejsze jest nasze samopoczucie i objawy od nazwy tego co leczymy. Kurde mi się znowu myśli nasiliły =/ jak u Was z myślami?
Twoja myśl kształtuje Twoją rzeczywistość. Uczę się optymizmu :D
Diagnoza: osobowość zależna, nn, dda.

Obrazek
Posty
75
Dołączył(a)
16 maja 2009, 09:18
Lokalizacja
Śląsk

Re: Agresywne myśli

Avatar użytkownika
przez khaleesi 28 gru 2010, 19:25
IwciaZeschizowana, a ja tych myśli nie mam . Przeszło mi i przerzuciło się na nagminne niemal obsesyjne myśli o śmierci. Ale się już przyzwyczaiłam. :mrgreen:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do