Nie pamiętam dnia bez NN!! Czy tylko ja???

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nie pamiętam dnia bez NN!! Czy tylko ja???

Avatar użytkownika
przez Olanka02 26 mar 2011, 16:05
Mam taką właśnie refleksję...
Jest tak, że praktycznie każdego dnia, bez wyjątku towarzyszą mi jakieś natręctwa, jeszcze nie byłam u specjalisty, stąd pewnie taki efekt, ale myślę, że wszyscy z nas do momentu leczenia właśnie tak funkcjonowali/ funkcjonują jak ja. Jest więc to myśl straszna, bo każdego dnia jesteśmy więźniami NN, nie mogąc nic z tym zrobić, do momentu konsultacji ze specjalistą. onadto zauważyłam, że kiedy jestem sama ona ogarnia mnie maksymalnie! Czyli najlepiej miec zajęcie, konkretny cel i przede wszystkim mieć kogos obok, bo jeśli jesteśmy sami ona wkracza w akcję. Praktycznie kiedy jestem zmuszona być sama, np. w mieszkaniu to wiercę się, niby robię coś konkretnego, ale czas zrobienia czegokolwiek konstruktywnego wydłuża się, bo trzeba przecież rozliczyć się z panią NN, kilka razy zamknąć drzwi, kilka razy poprawić obuwie, kilka razy poprawić zasłony, kilka razy dotkąć klamkę, kilka razy otworzyć i zamknąć lodówkę... Kiedy jestem z kimś trochę się stopuję, może ona się po prostu na nas czai... Jak z tym jest u WAS???
Kolejny dzień z nią... fuu
"Życie jest jak pudełko czekoladek- nigdy nie wiesz co ci się trafi..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 mar 2011, 13:52

Nie pamiętam dnia bez NN!! Czy tylko ja???

przez CichoCiemny 26 mar 2011, 23:35
Tak samo, jak mam dużo roboty to się nie koncentruję tak na NN, ale jak tylko nie ma co robić to nerwica się nasila.
CichoCiemny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do