Zmiana natrectw na pozytywne.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Zmiana natrectw na pozytywne.

przez damian1990 26 lut 2011, 18:03
Witam.

Czy dobrym sposobem jest zmiana natręctw na pozytywne?
Choruję od 1.5 roku, leczę się od miesiąca, byłem na jednym spotkaniu u psychologa i stwierdził, że mam natręctwa myślowe. Powiedział, że najlepszym sposobem jest po prostu nie odpowiadanie tym myślom, nie myślenie o nich. I w gruncie rzeczy sposób "to najwyżej, najwyżej z tego nie wyjdę, najwyżej będzie tak albo tak" sprawia, że odczułem znaczną poprawę. Ostatnio nawet co dzień mam świadomość, że wyszedłem z tego i doznaje euforii, bo to dla mnie naprawdę ważne.

Ale do rzeczy.. Afirmuję się praktycznie dość często, wmawiam sobie, że jestem zdrowy, szczęśliwy, mimo że nadal mam te chorobę, to wierzę, że wyjdę z tego i będzie dobrze. Naprawdę czuję, że wracam dużymi krokami do siebie, a wiem, że jeszcze muszę parę miesięcy się pomęczyć.

I pytanie.. Bo ostatnio nachodzą mnie takie wątpliwości, na które nie odpowiadam, są to niech są, znikają i powracają, w sumie to od dziś tak mam. A mianowicie, czy nadal mam nie myśleć o tych natręctwach co mnie nachodzą, tych wątpliwościach, tylko niech same znikają, czy może zamieniać je na pozytywne..?

Boję się że jak zamienię je na pozytywne, to i tak będę się z nimi kłócił, i staram się nie myśleć wcale o tym, ale potrzebuję upewniania.

Taka mała obawa, że jak nie będę je zmieniał na pozytywne, to w przyszłości jak się wyleczę też będą takie "nijakie"

Mój sposób do wyleczenia, to nie myślenie o tych wątpliwościach, afirmowanie się albo zlewanie tych myśli jak już są.
Czy to dobry sposób? Bo naprawdę czuję, że jest mi lepiej, mimo że tylko miesiąc się leczę, a wcześniej nie potrafiłem dać kroku bez tych chorych myśli..
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
25 lut 2011, 15:40

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do