Częste oddawanie moczu

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Częste oddawanie moczu

przez szymek123 06 sty 2012, 22:12
agniesia01, agniesia01, agnieszka czy to sa twoje oczy
:uklon:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 sty 2012, 22:05

Częste oddawanie moczu

przez Krasnaja 11 sty 2012, 23:37
Ja to po prostu sama już nie wiem. Jeszcze w lipcu ubiegłego roku się zastanawiałam, co jest ze mną nie tak i to strasznie intensywnie, i od wielu lat. A dzisiaj się cieszę, bo już coś tam wiem. A od tygodnia wiem, że moje częste siusianie (czasem nawet 4 razy na godzinę) to element nerwicy.

Mam 30 lat i zdarza mi się zsikać w nocy, w klubie, praktycznie w każdej możliwej sytuacji. Jestem do tego już tak przyzwyczajona, że gdyby nie to, że miałam obrzydliwie intensywne i natarczywe myśli samobójcze i inne autoagresywne, co m. in. skłoniło mnie do pójścia do psychologa, to w życiu bym nie wpadła na to, że sikanie ma związek jakikolwiek z lękami bądź nerwicą.

A teraz się dowiaduję, że takich ludzi jest więcej.

Po pierwsze - jestem szczęśliwa, bo wiem, co ze mną jest nie tak.
Po drugie - takich jak ja jest więcej!!!

Po prostu SUPER.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
11 sty 2012, 23:24

częste wydalanie moczu

przez betii 18 sty 2012, 16:04
witam
mam do was pytanie, czy ktoś spotkał się z tym problemem. Otoz kiedys mialam nadmierne biegunki, teraz ciągle latam do wc chociaz za duzo nie pije.
Po jednej herbacie idę z 3 x i dużo wydalam. A jak mam stresujaca sprawe to na samą mysl juz chce mi się siku.
Wiąże to z napięciem, stresem, moj internista takze bo wynik moczu jest dobry.
P.dr psychiatra mowi ze jest to niemozliwe, ze nie moze to byc od str psychicznej. Kazala mi zrobic dobową zbiórkę moczu w domu i obliczyc ile pije a ile wydalam.
czy ktos probował tę technikę, czy cos wykaze.
czy ktos mial z was podobny problem z nadmiernym wydalaniem moczu
Ostatnio edytowano 18 sty 2012, 16:10 przez *Wiola*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Częste oddawanie moczu

przez fiona78 11 maja 2012, 14:14
Witam wszystkich!Mój problem trwa jakieś 2,3 lata.Bywa różnie...Czasami to trwa tydzień,kilka dni...przerwy to też kilka dni,a czasami tygodni...miesięcy.Sama próbuję być dla siebie lekarzem,ale już się poddaję,bo nic z tego nie rozumiem...Zaczyna się od parcia na pęcherz,oddawanie moczu co 10min...20...a nawet co pół godz.Nie mogę daleko wychodzić chyba,że jest"tam" toaleta,nie mogę pracować,bo ile to można chodzić do toalety...nie da się tak żyć.Dwa dni temu zaczął mnie brzuch boleć(tak jak przy okresie),więc wczoraj poszłam zrobić badania na mocz i krew i oczywiście wyszły rewelacyjnie,więc poszłam do ginekologa a on"zielony",bo nie wie!!!Po prostu nie wie dlaczego...mnie brzuch boli jak wszystko jest ok.dlaczego mam parcie na pęcherz..?i rozwiązanie było przewidujące.Dał mi antybiotyk na pęcherz i na jajniki,bo...lepiej leczyć wszystko co się znajduje na dole brzucha.Także brzuch dalej boli...a ja czekam.jak nie przejdzie do jutra to nie wiem...Wypadało by iść do urologa,ale co on mi powie..(usg pęcherza też wyszło dobrze).Może usłyszę...ból na tle nerwowym...nie mam pojęcia....napiszę Wam jak będzie przebiegała moja wielka niewiadoma.Obecnie siedzę w domu,bo przecież do pracy się nie nadaję.Moze mi coś poradzicie...Czekam...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
11 maja 2012, 12:23

Częste oddawanie moczu

przez ylva 11 maja 2012, 16:17
Cześć!
Ja mam podobny problem od lat. Nie boli mnie, ale odczuwam ciągle (!) straszne parcie na pęcherz, ogromne poczucie dyskomfortu, ucisku, siusiam czasami co parę minut i mam syndrom - pardon za określenie - niedosikania. Czyli jakby nie mogę wysiusiać się do końca.
Kolejne badania moczu okej. Posiew okej. Ginekologicznie wszystko okej (miałam USG ginekologiczne). Na usg pęcherza poszłam, wiedziałam, że trzeba mieć wypełniony pęcherz, czułam że już nie wytrzymam, bo jest pełen a okazało się, że niewiele co było w środku. Paranoja jakaś. Przez to usg nie do końca miarodajne.
Urolog skierował mnie na cystoskopię, której się bardzo boję, bo to ponoć nieprzyjemne badania, ale trzeba będzie przetrwać. Z tego co wiem, w przypadku takich dolegliwości u kobiet, bardzo ważne jest zrobienie usg ginekologicznego, a jeśli nic nie wykaże dalsza diagnostyka urologiczna.
Drąż nadal temat, żądaj kolejnych badań, a nie antybiotyku na nie-wiadomo-co, skoro trwa to już 2-3 lata.
I łaczę się z Tobą w bólu, bo wiem, co to za męka!!!
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Częste oddawanie moczu

przez fiona78 12 maja 2012, 08:09
Hej!Dzięki,że odpisałaś:)Wiesz,dał mi ginekolog antybiotyk,aby sprawdzić czy mi przejdą bóle,wtedy to będzie pewne,że to było zapalenie "czegoś",ale słyszałam,że jakby było zapalenie to byłyby złe wyniki,nie wiem czy to prawda....Miałam propozycję położenia się do szpitala,ale nie wiem,czy by mi pomogli.Jakieś 3,4 lata temu leżałam w szpitalu na bóle i na częste sikanie.Zrobili mi badanie na mocz i dawali mi przeciwbólowe,więc zdziwieni wielce zbadali mi ponownie mocz i o co mi chodzi,jak są wyniki super.usg też ok.Więc skłamałam,że już mnie nie boli i wyszłam ze szpitala i poszłam do lekarza rodzinnego i wiedząć że choruję jeszcze na ZESPÓŁ JELITA DRAŻLIWEGO przepisał mi tribux i bóle przeszły.On uważa ,że mam pęcherz nerwowy.jelita nerwowe i to wszystko zależy od mojego myślenia(mózgu),ale ja nie jestem w stanie zapanować nad nerwami,których NA ZEWNĄTRZ NIE WIDAĆ.Nie mam nerwowego życia,nie mam czym sie denerwować.Pójde do psychiatry to da mi tabletki na uspokojenie i tyle...Czy ktoś mi może cokolwiek doradzić,czy można zdiagnozować nerwicę,gdzie mam się udać ,szukać pomocy.Pomóżcie!!!!!!!!!!
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
11 maja 2012, 12:23

Częste oddawanie moczu

przez ylva 12 maja 2012, 17:06
Fiona, ja oczywiście nie jestem lekarzem, ale uważam, że stwierdzenie o psychicznym podłożu dolegliwości powinno się pojawiać dopiero po wykluczeniu przyczyn organicznych, chorobowych. Urolog ma dużo większe możliwości diagnostyczne niż badanie ogólne i posiew moczu a ginekolog niż standardowe badanie.
Mi lekarze powiedzieli, że w przypadku dolegliwości urologicznych należy wykluczyć problemy "kobiece" (nie tylko poprzez badanie ginekologiczne a również usg, bo jak w badaniu ogólnym lekarz ma stwierdzić np. czy jajniki są "czyste"). Urolog ma do dyspozycji cystoskopię, badanie urodynamiczne - zależnie od potrzeby, nie znam się na tym, ale na pewno nie samo badanie ogólne i posiew. Mi np. zalecono cystoskopię, bo inne badania są cacy a mnie wciąż męczą dolegliwości. Z żołądkiem mam też kłopoty, podejrzewają refluks - dostałam skierowanie na gastroskopię i do proktologa.
Poza ginekologiem, do którego poszłam z wyboru prywatnie, wszystko są to skierowania w ramach nfz. Oczywiście trzeba się nachodzić i naczekać, bo u nas to paranoja z tą służbą zdrowia.
Fiono, nie zrozum mnie źle, nie neguję tego, że dolegliwości mogą być na tle psychicznym.
ale nie muszą. Trzeba konsekwentnie domagać się diagnostyki. A nie zespół jelita drażliwego diagnozowany w ciemno, antybiotyk w ciemno i najlepiej od razu do psychiatry.
Nie kłam w szpitalu, że Cię już nie boli, konsekwentnie trzeba dojść, z czego wynikają Twoje objawy. I olewać, że nieraz lekarze patrzą jak na "taką co sobie wymyśla". Zdrowie masz jedno.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Częste oddawanie moczu

przez fiona78 12 maja 2012, 19:58
Witam Cię!Zespół jelita drażliwego stwierdzono mi po badaniu,tzw"wlewie",także mam go na pewno i tam gdzie mam zwężenie jelita boli mnie jak zjem co nie powinnam.Chcę Ci powiedzieć,że brzuch przestał mnie boleć dzisiaj wieczorem,także super,ale nie wiem na jak długo.W poniedz.wybieram sie na usg.ginekol. i idę do urologa.Przykre,że prywatnie,ale na wizytę z NFZ trzeba czekać 4 miesiące.Do toalety nawet przestałam chodzić,ale 2 miesiące temu miałam leczoną nadżerkę antybiotykami,a po nich za jakies dwa tyg.parcie na mocz i częste oddawanie moczu powróciło.Takze odezwę sie w poniedzialek po wizytach.Ale Ci powiem,ze masz rację,trzeba najpierw wykluczyć zapalenie przydatków i pecherza,aby stwierdzić nerwicę.Tak też mi dzisiaj telefonicznie wytłumaczył ginekolog.Co do żołądka,to kiedyś połykałam rurę i miałam żółć w żołądku,więc mi wytłumaczył gastrolog,że to na punkcie nerwowym i ze ja nie muszę się denerwować aby mieć nerwice,miałam wtedy jakieś 20 lat i nie miałam jeszce takie wiedzy jak teraz.Zyczę Ci dużo zdrowia i do poniedziałku...:)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
11 maja 2012, 12:23

Częste oddawanie moczu

przez ylva 12 maja 2012, 20:14
Fiona, przepraszam, nie doczytałam że miałaś diagnostykę gastrologiczną.
Bardzo dobrze, że będziesz się dalej diagnozować. To ważne dla zdrowia (wykryć chorobę, jeśli jest i jak najszybciej leczyć) i naszej psychiki (wykluczyć chorobę i być spokojnym, że jej nie ma).
Ja akurat urologa i gastrologa mam na nfz, ale rozumiem Cię, bo w ostatnim czasie wydałam bardzo dużo pieniędzy na diagnostykę neurologiczną i internistyczną i nie tylko ostro mi to dało po kieszeni, ale też szlag człowieka trafia, bo z pensji niemało idzie na to cholerne ubezpieczenie a potem niewiele się z tego ma, jak coś potrzeba na cito.
Daj znać, jak po badaniach i wizytach będziesz.

pozdrawiam,
y.

P.S. Jak przetrwałaś gastroskopię? Ja niedługo mam i mam cykora - przez samym badaniem a jeszcze 300% cykora przed wynikami...
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Częste oddawanie moczu

przez fiona78 14 maja 2012, 20:42
Witam Cię!Co za dzień...bieganie po lekarzach.Szok!Najpierw poszłam na usg ginek.i wykluczył ,ażeby bóle pochodziły od przydatków-wszystko ok!Potem do urologa i ....jak mu opowiedziałam wszysko,to zrobił usg i zapytał na jakie jeszcze choroby choruję,jak usłyszał,ze na zespół jelita drażliwego to stwierdził: pecherz NEUROGENNY.Szczeze,to tego sie spodziewałam i zapytał,czy chce tabletki tanie czy drogie.WARIAT!!!!!!!!!!!!!Powiedziałam:"Skuteczne".Zapłaciłam 130zł za tabl.na 2 miesiące-1 dziennie i mam sie pokazać za 2 miesiące.ZAbawne!A kiedy mi bóle przejdą i sikanie?-zapytałam.Może za kilka dni,tyg.za miesiąc i do tej pory nie mozna nic zrobić.Dziwna sprawa"ale tak to już u kobiet jest"-powiedział.Także od jutra zaczynam kurację:)Będę CI pisała co sie będzie działo...hehe.Co do badania żąłądka to mam dobre wspomnienia,badanie trwa ok.1-2 min.takze super.nie boli,trzeba tylko połknąc rure jak ci powiedzą na trzy..cztery...a potem to już bajka.obejrzą na kamerze i ci powiedza jak jest.Mogłabym iść w każdej chwili...gorsze dla mnie jest borowanie zęba:)Także idz i się nie bój,bo nie ma o co,potem będziesz się śmiała.Powodzenia!Teraz będę czytała o moim pecherzu:)haha-NEUROGENNYM czy jak mu tam...Trzymaj się!
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
11 maja 2012, 12:23

Częste oddawanie moczu

przez ylva 14 maja 2012, 21:46
fiona, dzięki za wieści!
Mogłabyś napisać mi jakie to tabletki, te które Ci lekarz przepisał?
Mi kiedyś jedna dr rodzinna powiedziała, że mam pęcherz neurogenny, ale to tak "na oko". Więc może też to mam, tylko muszę jeszcze zdiagnozować co i jak.
Pocieszyłaś mnie trochę z tą gastro!
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Częste oddawanie moczu

przez Maciej farmaceuta 15 maja 2012, 07:29
fiona78 napisał(a):Szczeze,to tego sie spodziewałam i zapytał,czy chce tabletki tanie czy drogie.WARIAT!!!!!!!!!!!!!Powiedziałam:"Skuteczne".Zapłaciłam 130zł za tabl.na 2 miesiące-1 dziennie

To w porządku lekarz.Niektórzy od razu zapisują tak drogie,że od samej ceny przestaje wszystko inne boleć,tylko głowa.
Posty
359
Dołączył(a)
22 sty 2012, 03:15

Częste oddawanie moczu

przez fiona78 15 maja 2012, 15:28
Te tabletki nazywają się Vesicare.Odpowiednika nie ma-tak piszę na necie,także nie wiem,co by mi dał innego urolog.Jeżeli ktoś brał te tabletki,to niech napisze jak się czuł i czy pomogły.Obecnie brzuch mnie nie boli,tylko latam do wc co pół godz.:(i zaczynam kurację....hehe.Pozdrawiam
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
11 maja 2012, 12:23

Częste oddawanie moczu

przez ylva 15 maja 2012, 16:42
fiona78 zapomniałam jeszcze napisać o czymś, co mi poradził mój ginekolog
powiedział, że oczywiście problemy urologiczne trzeba diagnozować u urologa itd., ale że ma taką dodatkową radę - często problemy z pęcherzem (nie stany zapalne, ale parcia na mocz, częste oddawanie moczu itp.) wynikają u kobiet z niewłaściwych napięć mięśni (chyba głównie miednicy); polecił mi spróbować zapisać się na jogę lub znaleźć ćwiczenia na miednicę w necie i wykonywać je regularnie w domu; powiedział, że jeżeli po około m-cu będzie poprawa, to właśnie kłopoty mogą wynikać z niewłaściwych napięć. nie starczyło mi samozaparcia, żeby to zastosować, ale chyba zastosuje. może Tobie też pomogłoby. oczywiście nie zamiast terapii od uro tylko wspomagająco.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do