Pogorszenie się stanu psychicznego

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Pogorszenie się stanu psychicznego

przez Receptor1 29 gru 2010, 00:01
Od ponad roku nie biorę leków to piszę z góry. Nie stać mnie na lekarza, leki mam w domu (Anafranil), już dawno miałem iść, ale zapisywanie się do NFZ itd. to wymaga sporo zamieszania. Czasami jest nieźle, więc to jest złudne. Ale teraz mam takie nasilenie, że to szok. Studiuje zaocznie, pracy szukam i nie szukam, zgłaszam się czasami jak gdzieś trzeba, ale wiecie jak z tym jest. Ale ogólnie boję się pracy, że nie dam rady, obowiązków, po prostu się boję. Natręctwa i lęki zdominowały mnie w ostatnim czasie. Siwieję mówię poważnie. Na skroniach mam siwe włosy. Boję się o wszystko na czym mi zależy, od dziecka tak jest, rodzina, przyjaciele, hobby, o siebie itd. Natręctw coraz więcej, lęków również. Mam problemy interpersonalne, albo trafiam na takich ludzi chamskich, nie wiem co im odpowiadać, potem mam wyrzuty sumienia. Katuję się myślami, analizuje wszystko, wypowiedź zachowanie, czy nikt mnie nie poniżył itd. Czasami jest super, ale wystarczy przysłowiowy "trzepot motyla", żeby moja psycha się sypała. Skrajności to moje drugie imię. Zrobiło mi się również jakby ADHD, nie potrafię się wyluzować, idę tu a jak tam dojdę kolejny cel i tak w kółko. Natręctwa przebijają się, że nie zostają zauważalne, moje rytuały myślowe które mówię, nie raz widzą inni, po prostu szepcze co myślę a czasami ktoś się zapyta co ty mówisz? Nawet na treningach ruszam ustami, bo odmawiam regułki kiedyś tak nie było. Chodzę na treningi sztuki walki, czasami po 4-5 godzin dziennie, wracam późno, cały dzień coś robię, pomagam itd. Ale teraz to nie chce mi się nic, co nie robię to natręctwa i lęki na temat bliskich, siebie. Serce mnie boli, boleści żołądkowe, mały apetyt to jeszcze z tym nie raz normalnie funkcjonuje, ale te myśli te straszne myśli! Za jakiś czas sylwester a ja nie mam pojęcia co mam robić. Każdy mi co innego mówi rodzice, że powinienem tu być, dziewczyna, że tu, rodzina, że tu. Nie wiem jaką mam decyzję podjąć. Czekam do ostatniej chwili jak zwykle. Chciałbym zrobić, jak zawsze aby wszyscy byli zadowoleni. Czuję się zależny od innych. Boję się wkurzyć rodziców.
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
17 lut 2010, 13:54

Re: Pogorszenie się stanu psychicznego

Avatar użytkownika
przez linka 29 gru 2010, 00:07
Iść do psychiatry i psychologa....bo leczenie się na własną rękę może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Pogorszenie się stanu psychicznego

przez trek 29 gru 2010, 00:19
Mam problemy interpersonalne, albo trafiam na takich ludzi chamskich, nie wiem co im odpowiadać, potem mam wyrzuty sumienia. Katuję się myślami, analizuje wszystko, wypowiedź zachowanie, czy nikt mnie nie poniżył itd.

+

lęki i natręctwa


Normalnie jakbym o sobie czytał. Wiem jak to jest. Zaimponowałeś mi, że przy takim stanie masz dziewczynę i trenujesz sztuki walki.

Leczenie choć troszkę złagodzi te natręctwa i lęki, dlatego warto.
trek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pogorszenie się stanu psychicznego

przez Receptor1 29 gru 2010, 00:35
trek dzięki :) . Brałbym anafranil, mam dużooo opakowań, ale się boję (dzwoniłem do lekarki dawnej to mówiła, żebym nie brał, żeby porobić badania itd) , kiedyś to brałem leki dużo leków (pod nadzorem lekarza) piłem alkohol niczego się nie bałem. Teraz jak łyknę jakieś witaminy to wydaje mi się, że coś mi się dzieje. Przyznam, że po lekach jest dużo lepiej, ale tyle tych skutków ubocznych. Sam nie wiem czego nie biorę, chyba się boję. Ale przypuśćmy łyknę zomiren, to natręctwa mam straszne, ale jestem taki zadowolony i pewny siebie, że to szok.
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
17 lut 2010, 13:54

Re: Pogorszenie się stanu psychicznego

przez betty_boo 29 gru 2010, 10:33
Idz do dobrego terapeuty i powiedz mu o wszystkim co napisałeś w 1 poście. to poważna sprawa, jesteś za młody na takie bagno (brak asertywności, niskie poczucie własnej wartości, nieumiejętność podejmowania decyzji,etc)
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Pogorszenie się stanu psychicznego

przez Receptor1 29 gru 2010, 12:09
jeszcze te natręctwa te okropne natręctwa to jak drugi umysł to się mi samo myśli takie okropne rzeczy. Jak mam na to nie reagować, jak chodzi o moich bliskich mi ludzi.... :time:
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
17 lut 2010, 13:54

Re: Pogorszenie się stanu psychicznego

przez betty_boo 29 gru 2010, 16:34
musisz isc do lekarza jak najszybciej chyba ze chcesz sie wpedzac w coraz bardziej nieodwracalny stan
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Pogorszenie się stanu psychicznego

przez Śnieżka* 29 gru 2010, 16:50
Podzielam zdanie innych, a Anafranil jest podobno jednym z najlepszych leków na natręctwa.
Nie zwlekaj więc z lekarzem. Powodzenia!

[Dodane po edycji:]

Podzielam zdanie innych, a Anafranil jest podobno jednym z najlepszych leków na natręctwa.
Nie zwlekaj więc z lekarzem. Powodzenia!
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Pogorszenie się stanu psychicznego

przez Receptor1 29 gru 2010, 21:36
a może po prostu na sam brać ten anafranil? Na lekarza naprawdę nie mam pieniędzy
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
17 lut 2010, 13:54

Re: Pogorszenie się stanu psychicznego

przez Dr.Zeiss 30 gru 2010, 12:45
Pożycz parę stówek od kogoś i idz do urologa.Nie masz poczucia własnej wartości bo zryła Ci je Twoja matka.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
29 gru 2010, 17:28

Re: Pogorszenie się stanu psychicznego

przez Receptor1 30 gru 2010, 13:28
?????????????????????????
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
17 lut 2010, 13:54

Re: Pogorszenie się stanu psychicznego

przez Dr.Zeiss 30 gru 2010, 13:41
Jesteś zaszczuty przez rodziców. Matka się nad tobą znęca, niestety.Pierwszy Krok jaki musisz zrobić to przestać się masturbować.
Ostatnio edytowano 30 gru 2010, 15:04 przez linka, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Jeszcze jeden post o onanizmie i znowu zostaniesz wyrzucony z forum, uprzedzam!!!!
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
29 gru 2010, 17:28

Re: Pogorszenie się stanu psychicznego

przez Receptor1 30 gru 2010, 14:40
Dr.Zeiss jedno pytanie po co zarejestrowałeś się na tym forum? Masz jakieś zaburzenia? Bo widzę, że zarejestrowałeś się wczoraj, dla przykrywki napisałeś hej w dziale witam, i piszesz tu swoje ideologie. Ale wszystko wynika na to, że nie potrzebujesz pomocy, a przyszedłeś tu w jakimś konkretnym celu.
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
17 lut 2010, 13:54

Re: Pogorszenie się stanu psychicznego

przez trek 30 gru 2010, 22:08
Receptor, lekarza byś miał za free jakbyś się zarejestrował jako bezrobotny, a potem w jakiejś przychodni.
trek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do