Dziwne natrectwa.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: Dziwne natrectwa.

przez trek 21 gru 2010, 16:34
No myśliciel, tylko nie wiem czy mnie zrozumiałeś, bo ja przy normalnych formułkach mam taką stawkę w domyśle.
Dodatkowo przy niektórych formułkach precyzuje stawkę wymawiając ją przed powiedzeniem formułki. I jak ta formułka mi nie wyjdzie to zwiększałem stawkę po to by odkupić poprzednią nieudaną próbę. Wyglądało to tak że np zanim mówiłem formułkę: 'jestem bezpieczny' określałem stawkę: "jak wyjdzie mi formułka 'jestem bezpieczny', to 'coś' tam, jak nie wyjdzie to 'coś' tam".
Formułka w formułce. Takie coś też masz? U mnie to się pojawiło kilka miesięcy temu dopiero, jest to najgorsza wersja formułek.
trek
Offline

Re: Dziwne natrectwa.

przez mysliciel123 21 gru 2010, 18:35
Tak.;/ na poczatku bez stawki teraz jednak coraz wieksza jest,i gorzej sie nie pomylic.swietnie cie rozumiem.
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
18 paź 2010, 19:54

Re: Dziwne natrectwa.

przez trek 21 gru 2010, 18:54
Racja, trudniej sobie odpuścić taką regułkę.
U mnie ta stawka(powiedzmy że A) rośnie z próby na próbę przy jednej formułce i np w ciągu 4minut urosła kilkakrotnie(jest już ABCD). Ale jak w końcu wykonałem poprawnie regułke i minęło powiedzmy 10minut i zaczynam nową regułkę to jeśli pojawi się stawka do tej nowej regułki to będzie to stawka(A) podobna do tej z poprzedniej regułki na początku. Nie będzie to stawka(ABCD) choć może się w taką zmienić po kilku nieudanych próbach. Ty z tego co napisałeś masz jedną stawkę do wszystkich formułek. Dobrze zrozumiałem?
trek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Dziwne natrectwa.

przez eksajter 21 gru 2010, 19:01
mysliciel123 napisał(a):Tak.;/ na poczatku bez stawki teraz jednak coraz wieksza jest,i gorzej sie nie pomylic.swietnie cie rozumiem.


trek: spróbuj "raz" powiedzieć sobie tą formulkę i nawet jak nie wyjdzie nie mówić jej dalej. Weź zegarek i odczekaj 3 minuty.... i poźniej powiedz sobie czy "coś" Ci sie stało że nie powiedziałes idealnie tej formułki, albo ze jej nie powtórzyles po raz kolejny? :))

gwarantuje Ci ze oprócz krótkiego lęku i napięcia z powodowanego tym ze nie powtarzasz dalej tego rytuału nic Ci złego nie bedziesz czuł ani nie zdarzy sie nic strasznego.
Napięcie i lęk (czyli emocja) za jakis czas minie. Ty po prostu masz czyms sie zając, np. wyjsc na spacer albo zrobic sobie obiad.
Trenuj tak kazdego dnia, zobaczysz ze po jakims czasie bedzie duzo lepiej i będziesz sobie dawał radę z natręctwami. Mysliciel to samo :)
Oczywiscie w zwiazku z tym ze macie silne natręctwa bierzcie antydepresant z grupy SSRI... ale nie w dawce, która zupełnie zagłuszy wam objawy. Macie je lekko czuc i trenowac to co napisalem wyzej. ....a to nic innego jak terapia behawioralno-poznawcza ;) pozdrawiam
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
29 paź 2009, 09:49
Lokalizacja
Neverland

Re: Dziwne natrectwa.

przez Śnieżka* 21 gru 2010, 19:10
Bardzo mnie ciekawi jeden fakt, osoby mające podobne przezycia powiedzmy z dzieciństwa, zapadają na różne zaburzenia, jedni będą chorować na nerwicę lękową, inni będą mieli nerwicę natręctw jeszcxze inni tylko depresje. Jakie to dziwne że u kazdego wystąpi coś innego albo np. wszystko naraz.


eksajter, a ty obecnie bierzesz leki na swoją nerwicę?
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Dziwne natrectwa.

przez poczatkujaca 21 gru 2010, 19:36
Śnieżka* napisał(a):Bardzo mnie ciekawi jeden fakt, osoby mające podobne przezycia powiedzmy z dzieciństwa, zapadają na różne zaburzenia, jedni będą chorować na nerwicę lękową, inni będą mieli nerwicę natręctw jeszcxze inni tylko depresje. Jakie to dziwne że u kazdego wystąpi coś innego albo np. wszystko naraz.


eksajter, a ty obecnie bierzesz leki na swoją nerwicę?


ale ty to jesteś Śnieżko;p, z tego co pisał to bierze:)
nie chwała mu za to, ale każdy radzi jak umie...[ :->

[Dodane po edycji:]

ale może niech sie eksajter wypowie...;>
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
08 sty 2010, 15:00
Lokalizacja
podlaskie

Re: Dziwne natrectwa.

przez mysliciel123 21 gru 2010, 20:28
Kazdy radzi Sobie jak moze, ja w sprawach nerwow mam granice cierpliwosci wysoko postawiona ale jest mi ciezko, i nie mowie o swoich problemach od razu, ja bym chyba wolal leki niz sie meczyc wam powiem , rok starczy.
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
18 paź 2010, 19:54

Re: Dziwne natrectwa.

przez trek 21 gru 2010, 20:45
Pewnie, że lepsze leki niż to wredne choróbsko. Ja biorę leki mimo, że mi pomagają tylko trochę. Jakby całkowicie wyeliminowały nn, to by było super.
trek
Offline

Re: Dziwne natrectwa.

przez Anonim 5354 21 gru 2010, 21:36
A myślicie, że Sulpiryd coś daje? Biorę jeszcze jakieś inne, ale nie znam nazw, dostaję to na miejscu.

I jeszcze pytanie: po jakim czasie leki zaczęły u Was działać?
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 lis 2010, 20:46

Re: Dziwne natrectwa.

przez mysliciel123 21 gru 2010, 21:55
u mnie asentra na depresje i leki troche tylko pomogla. od razu ale nie wiele to dalo.
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
18 paź 2010, 19:54

Re: Dziwne natrectwa.

przez Śnieżka* 21 gru 2010, 22:16
Anonim 5354 napisał(a):A myślicie, że Sulpiryd coś daje? Biorę jeszcze jakieś inne, ale nie znam nazw, dostaję to na miejscu.

I jeszcze pytanie: po jakim czasie leki zaczęły u Was działać?


U mnie zwykle było tak że dopiero zaczynały pomagac po 2, 3 miesiącach. Jak teraz bedzie to się okaże...
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Dziwne natrectwa.

przez trek 21 gru 2010, 22:19
Anonim zalezy jakich lekow. Kazdy lek troche inaczej, to jest sprawa indywidualna. Ja jestem wrażliwy na leki dlatego Asertin np czułem już w ten sam dzień, Xetanor tak samo. Tylko że miedzy juz 'coś czułem' a pełnym efektem jest różnica. Xetanor brałem kilka miechów, nie pomagał to odstawiłem. Asertin brałem niecały miech szkodził więc też odstawiłem. Teraz biorę Fevarin od dwóch tygodni i jest lekka poprawa. Neuroleptyków nie będę opisywał bo to inny rodzaj leków i poza Ketrelem w dawce 400 i pernazyną w dawce 125 to bardzo źle te neuroleptyki na mnie działały. Napisałeś ze ponad miesiąć bierzesz leki. Co tam jeszcze poza Sulpirydem wcinasz?
trek
Offline

Re: Dziwne natrectwa.

przez Anonim 5354 21 gru 2010, 22:48
No właśnie, niestety, nie wiem. Dostaję najwięcej takich dwukolorowych podłużnych tabletek. Czerwono-różowych. Jeszcze na noc podłużną zieloną i małą, okrągłą, kremową.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 lis 2010, 20:46

Re: Dziwne natrectwa.

przez trek 21 gru 2010, 22:52
To Ty w szpitalu jesteś? Jeśli można spytać.
trek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do