Nerwica, obsesja

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwica, obsesja

przez Anonim 5354 08 lis 2010, 23:21
Na wstępie witam wszystkich.

Jeszcze tydzień temu nie uwierzyłbym, że będę tu pisał. Zresztą nie wiem czy to dobry pomysł, bo dzisiaj się troche naczytałem o chorobach psychicznych i od tego zrobiło mi się tylko gorzej. Jednak mam nadzieję, że coś mi podpowiecie, doradzicie. Do rzeczy.

Mój tato od kilku miesięcy ma problemy. Powróciły do niego po 20-stu latach spokoju. Miał myśli samobójcze, nie dawał sobie rady, pół dnia spedzał w łóżku, trafił do szpitala już drugi raz. Tydzień temu miał silny atak, nie mógł wytrzymać, chwycił nóż i groził, że się zabije itd. Część czasu spędziłem z nim sam. Następnego dnia pojechał do szpitala. A mi do głowy weszła obsesja, ciągle pamiętam jego z nożem, myślę o tym nożu. Jest źle. Mam obsesje na tym punkcie. Weszło do głowy i nie chce wyjść. Zawsze miałem taką osobowość, że np. sprawdzałem coś 3 razy, miałem swoje rytuały, ale nie było to zbyt uciążliwe. Teraz jest ciężko, bo obsesja jest bardzo nieprzyjemna. Do tego jakiś niepokój, lęk. Tato jutro wraca. Mam dziś wyjątkowo ciężki dzień. Na jutro umówiłem się do psychologa. Poradźcie jak to wytrzymać. To jakiś koszmar. Szkoda mi mojej rodziny, najgorszemu wrogowi tego nie życzę. A rok temu myślałem, że mam najnormalniejszą i najnudniejszą rodzinę na świecie.

[Dodane po edycji:]

To może nieco weselej spróbuje: czy picie melisy pomaga? ;)
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 lis 2010, 20:46

Re: Nerwica, obsesja

przez spoxkler 09 lis 2010, 00:31
Witaj...

Wizyta u psychologa na pewno jest niezbedna. Aczkolwiek wnioskuje,ze Twoj tata ma jakies zaburzenia psychiczne. Ciezko tu mowic o konkretach,jednostkach chorobowych itp. Ale nie o to mi chodzi. Hipotetycznie jezeli on cierpi na jakas chorobe psychiczna to Ty masz spore szanse na oddziedziczenie takowej. Natręctwa moge byc tego poczatkiem,sygnalem ze jestes szczegolnie podatny na wszelkie zaburzenia i byc moze jestes szczegolnie narazony na choroby psychiczne.

Melisa zapewne pomaga,ale tylko w stanach lekkiego poddenerowawania. Wiem to z wlasnego zycia ;D Proponuje najpierw pojsc na porzadny spacer,pooddychac swiezym powietrzem a potem wypic melise ;)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
09 lis 2010, 00:11

Re: Nerwica, obsesja

przez Anonim 5354 09 lis 2010, 00:43
Dzięki za odpowiedź. Wy to traktujecie tak lekko, a to są baaardzo poważne sprawy, powiedziałbym nawet że życia i śmierci (też zaczynam żartować). Idę spać, a jutro do psychologa. Tak, pewnie po tacie to mam. Dobranoc.

A na spacerze rzeczywiście lepiej się dzisiaj poczułem. Będę chyba teraz chodził 24h na dobę.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 lis 2010, 20:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica, obsesja

przez spoxkler 09 lis 2010, 01:17
Ja staram sie zrozumiec,co czujesz. Ale na odleglosc nie moge dac Ci konkretnej porady. Poki co spacer byl najlepszym rozwiazaniem. Dotlenienie mozgu tez sporo pomaga. A jutro fachowo i inwidualnie zajmie sie Toba psycholog.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
09 lis 2010, 00:11

Re: Nerwica, obsesja

przez Anonim 5354 09 lis 2010, 15:52
Witam ponownie. Wróciłem od psychologa. Noc i ranek były bardzo złe. Nie wiem czy w ogóle coś spałem. Psycholog jak to psycholog pogadał co powinienem zmienić w swoim życiu i tyle. Generalnie po mnie nie widać jak się czuję, wyglądam lepiej. Ewentualnie doradził psychiatrę. Są 3 opcje: psychiatra, klinika (ktora duzo kosztuje) i jakies samodzielne leczenie.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 lis 2010, 20:46

Re: Nerwica, obsesja

przez spoxkler 09 lis 2010, 17:55
Poki co psychiatra. Nie stwarzasz ani zagrozenia dla siebie ani dla innych,wiec od razu klinika nie jest potrzebna. Narazie idz do psychiatry. Terapia i leczenie farmakologiczne powinny pomoc.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
09 lis 2010, 00:11

Re: Nerwica, obsesja

przez Anonim 5354 09 lis 2010, 18:49
Boję się, że mogę stworzyć. :(
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 lis 2010, 20:46

Re: Nerwica, obsesja

przez spoxkler 10 lis 2010, 00:17
No i jezeli sie boisz,ze mozesz stworzyc to paradoksalnie dobry znak. A to dlatego,ze masz swiadomosc tego ze jest niedobrze i moze byc gorzej. Dzieki tej swiadomosci mozesz wyprzedzic pogorszenie stanu. Idz do psychiatry najszybciej jak mozesz i zacznij terapie. Im szybciej tym lepiej.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
09 lis 2010, 00:11

Re: Nerwica, obsesja

przez Anonim 5354 05 gru 2010, 18:23
Witam ponownie.

Byłem kilka dni w klinice, teraz chodzę na terapię grupową, różni ludzie i problemy. Biorę leki, ale jak na razie bez zmian. :( To strasznie męczące.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 lis 2010, 20:46

Re: Nerwica, obsesja

przez refren 06 gru 2010, 00:05
I świetnie, że się na to zdecydowałeś, ale efekty nie są natychmiastowe. Na razie przede wszystkim uwierz, że to minie i nie panikuj, nie myśl o chorobach psychicznych itd. Nie walcz z tą myślą, tylko niech sobie będzie i przeczekuj. Czujesz się z nią marnie, ale trudno, czasami nas boli brzuch, głowa, mamy nogę w gipsie i trzeba poczekać, aż minie. Tak samo z myślami, czasami można być "nieczynnym", czuć rzeczy, których wcześniej nie doznaliśmy, ale grunt, żeby sobie pozwolić na bycie słabszym przez jakiś czas i robić swoje, czyli chodzić na terapię i stosować, to co na niej dostajesz. Takie jazdy się uaktywniają najczęściej przez silny stres, ta sytuacja z ojcem pewnie tak Cię osłabiła, że psychika zareagowała natręctwami. Więc musisz się skupić na tym, jak zmniejszyć stres w tej sytuacji. Możesz gdzieś wyjechać albo zamieszkać lub dużo czasu spędzać w innej atmosferze niż w domu? Jak możesz daj sobie na razie maksimum luzu i odpoczywaj.
refren
Offline

Re: Nerwica, obsesja

przez Anonim 5354 06 gru 2010, 15:56
Właśnie co do terapii grupowej, to nie wiem czy jej nie zmienię na indywidualną, bo w sumie nie wiem co tam mam mówić. Z wyjazdem na "wakacje" to może i dobry pomysł.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 lis 2010, 20:46

Re: Nerwica, obsesja

przez refren 06 gru 2010, 16:45
A może trochę taka, trochę taka? Terapia grupowa wg mnie ma to do siebie, że nie widzi się jej sensu w danym momencie, dopiero z jakiejś perspektywy. Ale wszystko też zależy od nas, ile chcemy wziąć. Im bardziej się angażujesz w grupę, tym więcej od niej dostajesz - taka zasada.
refren
Offline

Re: Nerwica, obsesja

przez Anonim 5354 06 gru 2010, 18:30
Właśnie z tym jest problem. Bo nie wiem co miałbym na niej mówić, a w indywidualnej to już będę musiał działać i będzie mi łatwiej mówić.
Zresztą czytałem na tym forum jak wychwalają terapię bechawioralno-poznawczą indywidualnie.

Rozmawiałem właśnie z lekarzem. I jednak będę jeszcze trochę na grupowej, bo ta jest codziennie. Później na indywidualnej.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
08 lis 2010, 20:46

Re: Nerwica, obsesja

przez refren 06 gru 2010, 21:29
No i super. Mi na natręctwa najlepiej zrobiła poznawczo-behaw., więc polecam. Trzymaj się i nie wymiękaj, bo jeszcze może być nieraz ciężko, ale w końcu będzie dobrze.
refren
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do