natręctwa na tle religijnym i skrupulatyzm

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

natręctwa na tle religijnym i skrupulatyzm

przez rafka 23 maja 2012, 10:26
tz tu każda literatura o tej tematyce może być ''pomocna''. Sama połykałam takie książki.
Mogą wiele wyjaśnić. Trochę uświadomią. ale cała praca należy do nas.
Jednak nie zastąpią ''relacji'', ''wizyty u psychologa'' itp.
rafka
Offline

natręctwa na tle religijnym i skrupulatyzm

przez vifi 25 maja 2012, 00:01
Nietykalna94,
http://www.rozmawiamy.jezuici.pl/rozmaw ... /81/n/3075
To po prostu natrętne myśli nie martw się nimi.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

natręctwa na tle religijnym i skrupulatyzm

przez Nietykalna94 27 maja 2012, 19:07
Dziękuję bardzo za odpowiedzi ludzi, bardzo mi pomagacie! Trzymajcie się cieplutko, może być też tak, że sama się nakręcam, bo jestem dosyć wrażliwa na takie rzeczy, zaryzykowałabym stwierdzenie, że nawet przewrażliwiona ^^
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
21 maja 2012, 16:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

natręctwa na tle religijnym i skrupulatyzm

przez vifi 27 maja 2012, 19:24
Tak już człowiek jest zbudowany, że usilne nie myślenie o czymś daje przeciwny efekt. A nerwica lubi atakować człowieka właśnie w takich czułych punktach.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

natręctwa na tle religijnym i skrupulatyzm

przez rafka 27 maja 2012, 19:37
A może jest tak, że taki człowiek za bardzo ulega sugestii.
Mam wrażenie że z tymi myślami to jest tak. Po prostu osoba łączy je z uczuciami. Pojawia się negatywne uczucie i pojawiają się słowa które się odtwarza. Tak jakby ktoś cały czas ''szturchał''.
I wtedy powstaje taki odruch.
Człowiek walczy z tym. Im bardziej walczy z danym natręctwem to tarci siłę, spokój.
Taki brak kontroli nad tym. A im większa kontrola to powoduje zapętlenie.
Jakby próba ściśnięcia tych natręctw w sobie.
Tak jakby chciało się kontrolować ciało a tu umyka. Po prostu wytworzył się taki odruch zwalczania tego w sobie. Czyli ciągłej reakcji na natręctwo. To bardzo męczy.
rafka
Offline

natręctwa na tle religijnym i skrupulatyzm

przez Lukrecja. 27 maja 2012, 21:17
Ja juz nie mam sily walczyc z tymi natretnymi myslami :why:
Lukrecja.
Offline

natręctwa na tle religijnym i skrupulatyzm

przez rafka 27 maja 2012, 21:44
Lukrecja. napisał(a):Ja juz nie mam sily walczyc z tymi natretnymi myslami :why:


a co to są za myśli???
rafka
Offline

natręctwa na tle religijnym i skrupulatyzm

przez inny5 07 cze 2012, 16:50
jedyna rada na natrectwa pozwolic im przeplynac przez glowe :) podejsc do tego tak jakby ktos Ci tak gadal :) i gada glupoty i olac to po prostu to jest dlugotrwaly proces ale daje efekty :)) sam przez to przechodzilem dzis juz prawie nie mam obsesji i przedewszystkim nie walczyc nie tworzyc przeciwmysli typu jak sie pojawi mysl BOG to Skur**** nie nie BOG jest dobry pomyslcie sobie tak (aha obsesyjny - ta obsesyjna czesc Ciebie- powiedziales co wiedziales gadasz bzdury jak bluznierstwo sie pojawi, raz ze zwalasz poczucie winy na chorobe na ta chora czesc w Tobie dwa ze nie angazujesz sie zbytnio :) pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 cze 2012, 16:46

natręctwa na tle religijnym i skrupulatyzm

Avatar użytkownika
przez michal23 07 cze 2012, 17:59
Tyle że ja nie umiem tak, to się dzieje automatycznie! Nawet mi nie przyszła taka myśl, że np. Bóg to ch**, a ja mówię pod nosem szeptem "Bóg to nie jest ch**" :cry: Nie da się, to się dzieje automatycznie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
06 lut 2012, 10:01

natręctwa na tle religijnym i skrupulatyzm

przez vifi 07 cze 2012, 19:58
Myśli natrętne czy czynności automatyczne nie są grzechami i gdybyśmy się nimi nie przejmowali to same by minęły. Ale często za tym wszystkim leży jakiś głębszy problem i kiedy uporamy się z jednym to pojawią się jakieś inne natręctwa, stąd warto poszukać jakiegoś psychologa. W wypadku natręctw na tle religijnym/skrupułów dobrze jest znaleźć księdza terapeutę czy psychologa chrześcijańskiego, ale może być też "zwykły", bo są to chyba problemy bardziej psychologiczne niż duchowe.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

natręctwa na tle religijnym i skrupulatyzm

Avatar użytkownika
przez tahela 07 cze 2012, 20:01
bo te myśli sa automatyczne, i jak się pojawiają natręctwa to je przepuścić a nie wałkować zaprzeczając, chociaż mi sie ostatnio w sumie parę chwil temu pojawiła w głowie debilna myśl seksualna i za chwilę zaprzeczenie ,ze nie jestem dewiantką i znowu powrót az zaczęłam coś robić i sie rozmyła, teraz jest przyblokowana i nawet nie chce jej dopuścić do siebie bo to głupota straszna jest o czym wiem ,ale myśl przychodzi sama dobrze ,ze umiem to jakoś przyblokować mi często przy myśli nasuwają się też obrazy od razu automatyczne związane z myślą i lipa trochę bo obrazy są gorsze od myśli i trudniej się je blokuje , teraz mi się płakać chce ,ale to już z innego powodu
a tutaj jeśli idzie o tę myśl seksualną czuje przyblokowanie i zaraz serial sobie włączę to myśl se rozproszy zupełne
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

natręctwa na tle religijnym i skrupulatyzm

przez Ukasz 12 cze 2012, 21:27
michal23 napisał(a):Tyle że ja nie umiem tak, to się dzieje automatycznie! Nawet mi nie przyszła taka myśl, że np. Bóg to ch**, a ja mówię pod nosem szeptem "Bóg to nie jest ch**" :cry: Nie da się, to się dzieje automatycznie.


niestety automatycznie
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
17 lis 2010, 15:06
Lokalizacja
Północ-zachód

natręctwa na tle religijnym i skrupulatyzm

Avatar użytkownika
przez Colorblind 13 cze 2012, 17:31
Takie głupie myśli, które nie wiadomo skąd się biorą, stają się uciążliwe i wywołują wyrzuty sumienia...
Pamiętam kiedy po raz pierwszy zaczęły mi dokuczać to czułam się jakbym miała oszaleć. I autentycznie, dobrym sposobem jest ignorowanie ich a kiedy przechodzą mi przez głowę... cóż, osobiście staram się wtedy czymś zająć i odciągnąć od tego zamętu swoją uwagę. Dzisiaj jest już lżej niż kiedyś.

There is no pain, you are receding
A distant ship smoke on the horizon
You are only coming through in waves
Your lips move but I can't hear what you're saying
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 gru 2011, 16:29

natręctwa na tle religijnym i skrupulatyzm

przez rafka 13 cze 2012, 20:19
Colorblind, to dobrze że jest lżej.

Najgorzej jak człowiek zaczyna na siłę je zwalczać to wtedy jest jeszcze gorzej.
Najlepiej jest nieidentyfikowanie się z nimi. Zachować spokój.
rafka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do