Chodzenie w kółko

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Chodzenie w kółko

przez cookiemonster 30 wrz 2010, 17:04
Czy ktos z was tak ma ze nogi same was prowadza i chodzicie w kółko , bo mnie to juz zaczyna męczyć , nie moge spokojnie nigdzie isc bo nogi same mnie prowadza i same skrecają przez co dziwnie to wyglada , moze to od nadamiaru stresu ,ma ktos tak?
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
17 kwi 2008, 17:57

Re: Chodzenie w kółko

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 30 wrz 2010, 17:40
cookiemonster, kiedy bardzo się denerwuję, mam sobie nadmiar napięcia i emocji - chodzę, obojętnie jak, ale sztywno i szybko, chyba jakaśtam metoda na odreagowanie...
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7311
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Chodzenie w kółko

przez cookiemonster 30 wrz 2010, 17:53
tylko ,ze ja np chce sie udac do sklepu a nogi mnie prowadza w inna straone , ide zkolezanka prosto i mnie skreca , meczy mnie to juz... odczzuwam w ogole tyle wkurzenia na caly swiat , wszytsko mnie wkurza , nigdy tak nie bylo , bylam mila osoba a teraz? ja siebie nie poznaje mam ochote rozwalac rzeczy...
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
17 kwi 2008, 17:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Chodzenie w kółko

przez ダニエル 30 wrz 2010, 18:29
Mi się też wydaje że to nadmiar napięcia/emocji. Ja wyładowuję go trochę inaczej - stukając czy pukając, w różny sposób ;).
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
23 sie 2010, 03:11

Re: Chodzenie w kółko

przez kochanie 13 paź 2010, 15:11
cookiemonster napisał(a):tylko ,ze ja np chce sie udac do sklepu a nogi mnie prowadza w inna straone , ide zkolezanka prosto i mnie skreca , meczy mnie to juz... odczzuwam w ogole tyle wkurzenia na caly swiat , wszytsko mnie wkurza , nigdy tak nie bylo , bylam mila osoba a teraz? ja siebie nie poznaje mam ochote rozwalac rzeczy...


a byłaś z tym u lekarza?? bierzesz jakieś leki, leczysz sie na coś??
nie chce wyolbrzymiać, ale mi to troche nie za fajnie wygląda. Powinnaś o tym z lekarzem porozmawiac. To może być natrectwo jak najbardziej i myśle że Ci tak samo z siebie nie minie.. Powodzenia!
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
26 sie 2010, 15:02

Re: Chodzenie w kółko

przez cookiemonster 15 paź 2010, 14:44
Lecze sie na nerwice natrectw , mam ochote wpasc w szal i porozwalac wszystko a ciagle tlumie :( dzis juz chcialam mojemu psychologowi odpyskowac , wyjsc i czasnac drzwiami a znowu stalmsilam , mam juz dosc , chce sie wykrzyczec gdzies , ta zlosc mnie rozwalila na kawalki , a z tym chodzeniem w kolko to nie wiem co to jest
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
17 kwi 2008, 17:57

Re: Chodzenie w kółko

Avatar użytkownika
przez C(c)złowiek 15 paź 2010, 17:18
Mi się zdaża często chodzić po pokoju w jedną i drugą stronę :P Eh...
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości" ;) Erich Fromm
GG: 5365347
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
10 lut 2007, 23:46
Lokalizacja
Warszawa

Re: Chodzenie w kółko

przez kuba94 15 paź 2010, 17:23
Ja jak się zdenerwuję to nie mogę usiedzieć na miejscy...mam ochotę zniszczyć wszystko co stanie mi na drodze...przeważnie wychodzę do lasu i biegam do utraty tchu - to chyba najlepsza metoda na uspokojenia.
kuba94
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do