Witam i czekam na pomoc

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Witam i czekam na pomoc

przez gladiator1 21 wrz 2010, 08:54
Mój problem polega na tym, że panicznie boję się raka. Nie przejmuję się żadnymi innymi chorobami tylko rakiem.
Wszystko zaczęło się od tego, że pewnego dnia jechałem z mamą tramwajem do lekarza i ona powiedziała mi, że moja babcia i prababcia od strony dziadka miały raka. Babcia - krtani, prababcia - żołądka. Powiedziała mi, że jesteśmy w grupie ryzyka i musimy się często badać. To prawda ? Skoro nowotwór krtani i żołądka nie są dziedziczne czy istnieje możliwość, że ja też będę miał jakiegokolwiek raka w przyszłości( oczywiście chodzi o uwarunkowanego genetycznie) ?? strasznie boję się tego, że mógłbym być chory :(

Co mam robić ?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
21 wrz 2010, 08:47

Re: Witam i czekam na pomoc

przez ダニエル 21 wrz 2010, 20:59
Musisz to zracjonalizować. To po prostu głupia i irytująca natrętna myśl. Pozwól jej "płynąć", nie zwalczaj jej - w końcu może sama przejść. Jeżeli jesteś, jak mówiłeś, w grupie ryzyka to wykonuj co jakiś czas badania. Jeżeli nie będziesz mógł sam się tego pozbyć, to polecam Tobie terapię psychologiczną.
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
23 sie 2010, 03:11

Re: Witam i czekam na pomoc

przez gladiator1 21 wrz 2010, 21:25
No własnie jak sam dokładnie nie wiem czy w tej grupie jestem ponieważ rodzaj raka, na które chorowały moja babcia i prababcia nie są genetycznie uwarunkowane a ja nie mam pewności czy mimo tego jestem w grupie ryzyka jakiejkolwiek odmiany nowotworu.
Dzięki za radę :) i prosił bym jeszcze o odpowiedź na moje powyższe pytanie, które bardzo mnie ciekawi.

Pozdrawiam
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
21 wrz 2010, 08:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Witam i czekam na pomoc

przez ダニエル 21 wrz 2010, 23:08
Ale to jest forum dla nerwicowców ;). Chociaż wydaje mi się, że skoro w twojej rodzinie były przypadki nowotworów nie uwarunkowane genetycznie, ty także nie zachorujesz na takowy. Mogę się mylić ;P. To jest po prostu obsesja - równie dobrze mógłby być to lęk przed HIV/AIDS czy innym wirusem/chorobą. A obsesje mają to do siebie że rzadko się spełniają.
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
23 sie 2010, 03:11

Re: Witam i czekam na pomoc

przez gladiator1 22 wrz 2010, 08:28
Ja wiem, że to forum dla nerwowców jako tako mogę się kwalifikować do tej grupy.
Ale po prostu miałem pytanie dotyczące mojego lęku :)
Dzięki za pomoc Daniel ;)

Pozdrawiam
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
21 wrz 2010, 08:47

Re: Witam i czekam na pomoc

przez marciatka 26 wrz 2010, 12:49
To jest tak- są rodzaje raka, które mają jakiś ślad w genach (np rak piersi), są takie, do których sam człowiek się prztyczynia (np rak płuc, krtani, języka) i takie, które powodują wirusy (nowotwór szyjki macicy).

Dlatego trzeba o siebie po prostu dbać, bo filozoficznie rzecz biorąc, każdy jest narażony w takim samym stopniu.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
13 sie 2010, 18:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do