moje natręctwa.. błagam o pomoc

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

moje natręctwa.. błagam o pomoc

przez shiiin 19 sie 2010, 16:24
proszę, błagam pomóżcie mi...
mam straszne natręctwa dotyczące rzeczy, które kocham...
niezależnie, czy chodzi o mój ukochany gatunek muzyki, hobby czy kochane osoby
i często, chociaż tak bardzo nie chcę, obrzydzam je sobie w myślach... a ja tak bardzo nie chcę...!
i czasami zniechęcam się do tego ... później pracuję nad tym, by pokochać to od nowa.
proszę. mam przez to różne stany: jestem w euforii, by za chwilę znaleźć się w smutku, rozżaleniu.
czy tylko ja jestem taka dziwna... bardzo, bardzo Was błagam.
co zrobić, by nie dopuszczać do siebie tych myśli... jest mi bardzo, bardzo ciężko z tym żyć.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 sie 2010, 16:14

Re: moje natręctwa.. błagam o pomoc

przez welur22 19 sie 2010, 18:03
shiiin napisał(a):proszę, błagam pomóżcie mi...
mam straszne natręctwa dotyczące rzeczy, które kocham...
niezależnie, czy chodzi o mój ukochany gatunek muzyki, hobby czy kochane osoby
i często, chociaż tak bardzo nie chcę, obrzydzam je sobie w myślach... a ja tak bardzo nie chcę...!
i czasami zniechęcam się do tego ... później pracuję nad tym, by pokochać to od nowa.
proszę. mam przez to różne stany: jestem w euforii, by za chwilę znaleźć się w smutku, rozżaleniu.
czy tylko ja jestem taka dziwna... bardzo, bardzo Was błagam.
co zrobić, by nie dopuszczać do siebie tych myśli... jest mi bardzo, bardzo ciężko z tym żyć.



napewno nie licz na to, ze ktos zrobi cos za ciebie. jestes zdana sama na siebie inni moga dawac rady niekoniecznie pomocne. przede wszystkim nie walcz z tymi myslami. one są i finał, nie są tobą bo ty sie z nimi nie zgadzasz. nie przejmuj sie tak nimi, obracaj je w zart i zauwaz ich absurd. czasami mozesz je zwymyslac w myslach , lub na papierze, najwazniejsze jednak ,zebys wiedziala, ze to tylko mysli. skupiaj sie na innych rzeczach niz na żalu i poczuciu winy. wiem, ze to bardzo trudne i dluga droga do wyrobienia takich nawykow, ale z czasem samo przyjdzie.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
17 sie 2010, 17:11

Re: moje natręctwa.. błagam o pomoc

przez shiiin 19 sie 2010, 20:48
welur22, bardzo Ci dziękuję za odpowiedź : )
postaram się zastosować Twoje porady :)
nawet nie wiesz jak się ucieszyłam :) jakoś od razu mi lepiej... nigdy z nikim nie rozmawiałam o tych sprawach:)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 sie 2010, 16:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: moje natręctwa.. błagam o pomoc

przez psychoDorotka 25 sie 2010, 20:36
Kiedyś czytałam o tym, że jeżeli ma się takie myśli, to trzeba je sobie wyobrazić w jakiejś śmiesznej sytuacji, np. merdające ogonem albo innej. Trzeba je po prostu skompromitować w swoich oczach, zmniejszyć ich rangę.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
19 sie 2010, 19:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do