Muzyka w głowie...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Muzyka w głowie...

przez ktoś 08 cze 2006, 15:34
Witam forumowiczów, jestem tu nowy. Już dawno zauważyłem u siebie niemo żność opanowania pewnych myśli a mianowicie muzyki. Może to wydaje się śmieszne, ale nie potrafię się pozbyć muzyki z głowy. Tzn. to nie jest zwykła muzyka tak jakby z radia czy skądś - ja gram ją. Oczywiście potrafię grać na fortepianie i gitarze i możliwość wyobrażania sobie, improwizowania w myślach jest bardzo pożądana. Ale ja nie potrafię tego opanować. W myślach gram przez prawie cały czas - gdy czytam, gdy rozmawiam, czasem jest ona głośniejsza, czasem mniej. Bardzo przeszkadza mi to w koncentracji - zawalam studia przez to. Kiedyś byłem bardzo zdolny, ale odkąd mam ten problem, nie potrafię czasem skupić się na przeczytaniu prostego zdania - czytam je wielokrotnie nic nie rozumiejąc:(, nie muszę chyba mówić, jak cierpi na tym nauka. To nasila się gdy jestem nerwowy albo zdołowany. Często popycha mnie to do gry w realu. To jakby uzależnienie - gdy nie gram w realu, gram w myślach. Zaznaczam, że to myślenie jest męczące. Ktoś ostatnio zasugerował mi, że to może być właśnie nerwica natręctw. Okres dojrzewania ciężko przechodziłem - miałem różne manie - mania zdrowego odżywiania, mania posiadania doskonałej, wysportowanej sylwetki - wtedy ciągle myślałem o tym. Ale teraz to chyba coś gorszego - muzyka jest bardzo związana z emocjami, które rosną we mnie, gdy gram. Jestem perfekcjonistą, ale nie panuję nad własnym umysłem. Miał ktoś może kiedyś taki problem? Proszę o potraktowanie tego poważnie.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
08 cze 2006, 10:33

przez Nonenow 08 cze 2006, 18:23
Psycholog/psychiatra + neurolog. Tyle moge Ci powiedziec w tej chwili. Mysle ze skonczy sie na jakiejs terapii i lekach na ktorych inni znaja sie lepiej ode mnie.
Ja mam tak, ze jak intensywnie pracuje, to potrafie zapamietywac i odtwarzac sobie rozne melodyjki w pamieci (nie slysze ich, oczywiscie). Lubie to, nie przeszkadza mi i jest kontrolowane. Moze ujme to tak - im intensywniej pracuje, tym latwiej piosenki wpadaja mi w ucho.

Mozesz napisac na czym polegaly te 'manie'? Bo to jest dosc mocne slowo. Ja tez troche tak mialem w okresie dojrzewania, ale nie sadze zeby to wykraczalo bardzo poza przecietna. A w ogole to trudny moment jest:) Jesli masz za soba i nic strasznego sie nie stalo, to male sa szanse ze cos sie jeszcze ujawni.
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
15 sty 2006, 00:23
Lokalizacja
Nowhere

przez aska 08 cze 2006, 18:51
czasami przerazaja mnie różne objawy nerwicy .ma ona tyle twarzy.sprój leczenia
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
17 lut 2006, 19:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez reirei 08 cze 2006, 22:50
Nerwica natręctw powiadasz... ja także mam ten problem, do tego też jestem perfekcjonistą i także mam przez to problemy. Przynajmniej mamy pasję człowieku!!! Pozdrawiam ;)
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez dalilah 10 cze 2006, 09:31
ktos: ja rowniez jestem muzykiem, gram na flecie, i juz od liceum mialam epizody z powtarzaniem w glowie utworow (zwykle byly to zaslyszane piosenki), czasem nie moglam przez to zasnac, minelo mi natomiast do tej pory mam ntrectwo zwiazane z przebieraniem palcami jak po flecie (gdy jestem zdenerwowana). Wyglada to tak ze gdy sie denerwuje wystukuje "gram" samoczynnie jakas melodie (czasem jak jade autobusm to na poreczy, czasem gdzies ukrywam ta reke bo wiem ze to moze dziwnie wygladac). Mam to juz od tylu lt ze jest nie do wyleczeni chyba

[ Dodano: Sob Cze 10, 2006 8:31 am ]
ktos: ja rowniez jestem muzykiem, gram na flecie, i juz od liceum mialam epizody z powtarzaniem w glowie utworow (zwykle byly to zaslyszane piosenki), czasem nie moglam przez to zasnac, minelo mi natomiast do tej pory mam ntrectwo zwiazane z przebieraniem palcami jak po flecie (gdy jestem zdenerwowana). Wyglada to tak ze gdy sie denerwuje wystukuje "gram" samoczynnie jakas melodie (czasem jak jade autobusm to na poreczy, czasem gdzies ukrywam ta reke bo wiem ze to moze dziwnie wygladac). Mam to juz od tylu lt ze jest nie do wyleczeni chyba
Secret Garden "Nocturne" - opowiesc o mnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
27 lut 2006, 14:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie

przez Agata89 10 cze 2006, 09:44
Witaj mnie przerazaj glosy w mojej glwie i chodza za mna jak jestem nerwowa przykro mi ze masz takie sklonnosci to nie jest wogole mile to jest wielki problem jak bym byla na twoim miejscu nie wytrzymalabym nerwowo pozdrawiam .
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 cze 2006, 21:55
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez kochajacy 11 cze 2006, 15:26
Agata89 napisał(a):Witaj mnie przerazaj glosy w mojej glwie


jakiej tresci sa te glosy Agatko :?:
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

przez Agata89 11 cze 2006, 22:36
Witaj Kochajacy. Moje glsy w mojej glowie obgaduja mnie.Albo mi kaza cos robic ale nie zawsze tak jest czaami i ch nie mam tylko jak jestem sama to sie odzywaja . Pozdrawiam
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 cze 2006, 21:55
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez kochajacy 11 cze 2006, 22:45
Agata89 nie martw sie tym
te twoje glosy to jest odzwierciedlenie twoich lękow , jestes uwrazliwiona na opinie innych i te najbardziej cie "dotykajace" tworza w tobie echo mysli
najlepiej porozmawiaj z psychologiem
bedzie dobrze
trzymaj sie ;)
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Pozytywne strony

przez Jurand 12 cze 2006, 21:07
A moze to jest wlasnie twoje powolanie. MOze myzyka a nie jakies tam studia, ktore moze nie robisz z zamilowania, tylko z woli rodzicow. Przemysl moze powinnes o wszystkim zapomniec i zajac sie muzyka?


Jurand
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
29 maja 2006, 00:06
Lokalizacja
Europa

przez Nonenow 12 cze 2006, 21:35
Agata89, jesli naprawde 'slyszysz' te glosy, to idz do psychiatry jak najszybciej! I to do dobrego - na pewno ktos Ci poleci jakis gabinet. To nie jest dobry objaw, choc nie nalezy panikowac - jesli 89 to Twoj rocznik, to jestes teraz w okresie wchodzenia w doroslosc, co jest bardzo niebezpiecznym momentem i tego typu problemami trzeba teraz sie zajac!
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
15 sty 2006, 00:23
Lokalizacja
Nowhere

przez Agata89 12 cze 2006, 22:20
Witaj Nonenow.Faktycznie to jest moj rocznik mam faze dojrzewania.I zdarza mi sie slyszec te glosy czasami mnie napadaja.Ale jestem teraz coraz bardziej spokojna. Uwalniam sie od zlosci.Ale sprawy zyciowe przerastaja mnie i sie dosc szybko zalamuje.Za duzo spraw rodzinnych mam na glowie czasami juz swiruje. Pozdrawiam
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
09 cze 2006, 21:55
Lokalizacja
Katowice

Czy ktos rozumie????

przez Olcia 21 cze 2006, 21:56
Hey!JA tez mam takie problem.Mecze sie z tym juz 9 rok i szczerze jestem soba juz przemeczona.W mojej glowie slysze glosy Boga ktory mi mowic co robic co jest zle a co dobre,gdzie pojsc co powiedziec,w co sie ubrac,jestem szczerze tym taka zmeczona ze przez to az zyc sie odechciewa,ciagle musze sie podlic klekac,zegnac,ludzie patrza czasem z ukosa na mnie wrecz.Ale to jest silniejsze.do niedawna ten glos mowil jeszcze powiesz cos komus cos sie zlego stanie twojej rodzinie.Teraz sie mu zaczelam przeciwstawiac.Lecze sie od dwoch lat.Ze skotkiem.Glosy w pewnym stopniu zanikly ale na to inne problemy sie pojawily tz.denerwowanie sie o wszystko i owszystkich.nie moge sie skupic bo ciagle sie zamartwiam co to bedzie(nawet mialam ostatnio sytuacje ktora tydzien przezywalam.Bo ten ze glosek gduy byla mala dziwczynka powiedzial 28maja 2006 bedzie koniec swiata i ten dzien nadchodzil ..myslalam ze oszaleje.Albo ja juz oszalalam.Przeprowadzilam sie rok temu do Kanady.Myslalam nowe zycie bedzie lepiej lecz nie bo ja sama siebie tak zameczam.Zamknelam sie w sobie nie mam przyjaciol,ciagle placze i wogole mysli samobujcze i smierc ciagle w glowie siedzi.Tak marzylam by moc do polski pojechac na wakacje..rodzice biletkupili a mnie nawet to nie sprawia juz radosci.Poprostu nie widze miejsca tutaj dla siebie.JA nie pasuje do tego swiata.Tak bym chciala cichutko odejsc nie czujac juz nic...A;e!Jeslio cos u mnie jest dobrze (mialam chlopaka)czulam sie jak w raju dopoki nie zaufalam powiedzialam o swoim problemie a on..zostawil mnie.I dziwni mozemy byc przyjaciolm i dzwoni i pyta co ci tam twoj glosek mowi?To tak boli...ta drwina i niezrozumienie.Czy jest ktos kto choc troszke rozumie???...............
Olga
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
21 cze 2006, 21:40
Lokalizacja
Canada

przez zbyszek 06 lip 2006, 23:01
no cześć. jestem zibi. powiem Ci tyle- jateż gram na akordeonie od 26 lat, i na gitarze od dobrych kilku lat. mam dobry słych równiez nauka obcych jezyków przychodzi mi łatwo.
odkad pamietam zawsze była muzyka w mojej głowie. wiem to jest dokuczliwe szczególnie gdy jakiś kawałek wpadnie ci w ucho i nie moze z niego wylecieć.
nie wiem , pewnie to jest dar od Boga , za który mósimy czymś zapłacić. ale przecież za dary nie trzeba płacić. wybacz jest późno i trochę bredzę ale jeszcze posiedzę trochę na kompie. nie wziołem leków na noc to moge tak siedzieć cała noc i cały nasteny dzień.
wiesz co ja zrobiłem jakiś rok temu na tą muzykę w głowie. pewnie każdy ma jakis pomysł. po perwsze to niestety wizyta u psychiatry. ale to i tak nie przejdzie. spróbój gdy amsz jakis kawałek w głowie odtwarzc go szybko, bardzo szybko, deformowac , kaleczyc, poprosu starc się go nienawidzieć. mozna też próbowac jak w MP3 przeskoczyc na inny utwór i jeszcze inny, a potem postarć sie przez jakąś chwilę o niczym nie myśleć.
jeśli po tym co teraz przeczytałes uznasz ,że masz do czynienia z wariatem to wiele się nie pomylisz. ale jestem tym kto Cię rozumie.
no to na razie.
odezwij się
zibi-mag
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
06 lip 2006, 22:20
Lokalizacja
stalowa wola

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do