nie moge normalnie pracowac

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

nie moge normalnie pracowac

przez darko_5 14 lip 2010, 16:00
Witam wszystkich,
jestem nowy na tym. Od ponad miesiaca lecze sie na nn, chociaz mam to prawdopodobnie od bardzo dawna. W tej chwili mam zwiekszona dawke leku setaloft do 100mg, ale za tydzien jezeli nie poczuje sie lepiej, to mam ja sobie sam zwiekszyc do 150 mg. Moim nawiekszym problemem w tej chwili (oprocz niechcianych mysli..) jest to ze nie jestem w stanie normalnie pracowac. Musze tez teraz dokonczyc prace inzynierska, a jak probuje sie nad tym skupic, to momentalnie pojawiaja sie jakies inne pomysly, czasami nawet dostaje jakiejs nerwicy jak walcze ze soba zeby wziac sie do pracy. Moj umysl jest dla mnie glownym narzedziem pracy i mialem tez pomysl zeby pracowac naukowo (juz w pewnym sensie to robie), ale teraz nie moge sie na niczym skupic, mam kiepska pamiec (kiedys bylo duzo lepiej). Czasami wydaje mi sie ze jestem po prostu leniwy, ale nie wiem jak sobie z tym poradzic, bo podoba mi sie moja praca, a nie moge sie za nia zabrac.
Czy ktos z was mial podobne problemy, czy jest na to jakis sposob?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
14 lip 2010, 15:05

Re: nie moge normalnie pracowac

Avatar użytkownika
przez linka 14 lip 2010, 16:17
darko_5, tym między innymi objawia się nerwica....nie tylko natręctw. Co robić? Brać leki, trafić na ten właściwy i iść na psychoterapię.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: nie moge normalnie pracowac

przez darko_5 14 lip 2010, 16:28
Dziekuje za szybka rekacje i zainteresowanie (mialem nadzieje ze napisanie tego jakos mnie uspokoi, bo siedze teraz w pracy i walcze ze soba)
Problem polega na tym, ze ja jestem teraz w dosc waznym punkcie, do wrzesnia musze inzynierke skonczyc, we wrzesniu takze renegocjuje umowe, ktora moze dac mi duza szanse na prace naukowa, a czuje sie bezsilny, moj umysl pracuje zdecydowanie wolniej.. Myslalem ze moze ktos ma jakis sposob zeby sie zmusic, bo to poglebia moje przygnebienie (mam tez objawy depresji, co pewnie jest normalne przy nn, jezeli cokolwiek mozna tu nazwac normalnym..)
Czasami troche zaluje, ze zaczalem w tak waznym momencie moje leczenie, chociaz do zwrocenia do sie do specjalisty sklonily mnie powazne bledy ktore popelnilem w zyciu osobistym.

serdecznie pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
14 lip 2010, 15:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do