Pogorszenie zdrowia w szpitalu psych! POM!

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Pogorszenie zdrowia w szpitalu psych! POM!

przez Matt FX 04 cze 2010, 11:16
Witam!

Pod koniec kwietnia trafiłem do szpitala na oddział nerwic ponieważ nie potrafiłem sobie poradzić z natrętnymi myślami że sobie coś zrobię lub komuś oraz z lękami z tym związanymi. Moim lekarzem prowadzącym został młody dr. bardzo w porządku. Miałem zmianę leku z Effectinu który brałem wcześniej na Lexapro (tańszy odpowiednik - Depralin). Niestety mój stan się znacznie pogorszył będąc tam (tak uważam - chociaż lekarze twierdzą inaczej). Jakby tego było mało w międzyczasie dziewczyna mnie zostawiła z którą byłem 6 lat i to także mnie podłamało. Mój kłopot polegał na tym że łapałem od innych osób (pacjentów) schorzenia np. wydawało mi się że mam borderline albo zaburzenia obsesyjno-kompulsywne (lęk przed tym).

Ostatnio mój lekarz zaczął mnie wkręcać że jestem gejem - puszcza jakieś oczka, mówi mi że dziwnie chodzę i dziwnie wyglądam. Z początku traktowałem to z nim jako "jaja" i tak żartowałem aż przestało mnie to śmieszyć i tak sobie wkręciłem że teraz jak patrzę do lustra słyszę w głowie "wyglądasz jak gej" albo co nie zrobię albo gdzie nie spojrzę słyszę "ale to pedalskie!". Nie mam nic do osób homoseksualnych, nawet znam kilka ale ja wiem że jestem hetero i zawsze byłem, tylko te natrętne wyrazy nie chcą opuścić mojej głowy i nie wiem co mam zrobić! Mam przez to myśli samobójcze! Póki co terapia grupowa nic nie daje a indywidualna (behawioralno-poznawcza) którą mam RAZ w tygodniu i którą od tego czasu miałem tylko dwa razy podczas pobytu (bo tu coś komuś wypadnie, a tu dezynsekcja oddziału, a tu święto itd) niestety póki co nie przyniosła efektów - bo czego można dowiedzieć się z dwóch spotkań i to jeszcze poznawczych! Jestem załamany! Przez te natrętne wyrazy nie mogę funkcjonować ani nic robić! Jestem teraz na przepustce w domu i nie wiem co mam z sobą zrobić!

Nie wiem jak mam sobie poradzić z tymi natrętnymi wyrazami! Może ktoś ma jakieś sposoby? POMOCY! :why:
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Pogorszenie zdrowia w szpitalu psych! POM!

przez Shadowmere 04 cze 2010, 11:47
Matt FX, Ciekawe.Jak ja tam bylam ze skierowaniem to raz powiedzieli,że mnie przyjmą oczywiście-wtedy ucieklam,bo się przestraszylam.
A za drugim razem przyjmowal jakiś dziadek i powiedzial,że pograniczników tam nie leczą.Dla mi za to skierowanie na 7f,choc i tak tam trzeba jezdzic na "rozmowy" kwalifikacyjne.Podobno na oddziale są tylko ludzie z zab odżywiania i nerwicami.Dużo bylo borderów?
Lekarz,ktory sugeruje,że jestes gejem,prawdopodobnie sam nim jest i chcial "wybadac" czy ma szanse-widocznie taki urodziwy jestes.
Dziewczyna Cię porzucila..myśle,że to taki szok,że nic dziwnego,że Ci się pogorszylo,musisz się najpierw z tym jakos pogodzic..
Lekarz,ktory Cię prowadzi to może dr Skarbek?

[Dodane po edycji:]

to Ty jeszcze tam siedzisz na tym oddziale?kiedy Cię wypuszczą?
Shadowmere
Offline

Re: Pogorszenie zdrowia w szpitalu psych! POM!

przez Matt FX 04 cze 2010, 11:51
Dziękuję za odpowiedź. Lek biorę już 6 tydzień i powinien zacząć pomagać. Już np naszły mnie takie jazdy że siedzę z kumplem i że w głowie takie obrazy że go dotykam itd albo pytania w głowie "czy on mi się podoba?" :-| Czego ja nie chcę zrobić! Czy mam iść do seksuologa żeby mi wytłumaczył że nie jestem gejem bo sam sobię nie potrafię?! Czuje się strasznie przez to! Zacząłem się wkręcać czy może naprawdę nie jestem gejem bo ktoś pisał że nerwica to wewnętrzny konflikt itd. Ale przecież nikt się gejem nie staje z dnia na dzień! Zawsze podobały mi się dziewczyny (od dzieciaka) i zawsze byłem z dziewczynami, zakochiwałem się w nich, uprawiałem sex. itd. Może to jest problem niskiej samooceny ponieważ taką posiadam... Słyszałem że w nerwicy atakują nas rzeczy których się boimy.

[Dodane po edycji:]

Shadowmere

Mam tam siedzieć jeszcze 6 tygodni ale mogę sam wyjść w każdej chwili. Jestem na oddziale nerwic (otwartym). Z "borderów" jest jedna laska (ma 19 lat).

[Dodane po edycji:]

Prowadzi mnie Cubała i z tego co wiem to jest żonaty, tylko tak się zgrywał ze mnie a mi się tak wkręciło że zaciąłem się w tym temacie i to "łyknąłem" aż mnie kotłuje non-stop. Boże daj mi siłę!
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pogorszenie zdrowia w szpitalu psych! POM!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 04 cze 2010, 15:39
Matt FX,

Lekarz chciał zastosować wobec Ciebie terapię szokową. Widzisz......takie mechanizmy sie w Tobie uruchomiły,że sam sobie nie dowierzasz czy możesz byc innej orientacji sexualnej.
To "wkrętka". To tak jak z hipochondrykami. Czytając o chorobach...od razu to mają. Albo jak ze syndromem studenta.
Słuchaj. Wyjdziesz z tego. Bierz udział w terapii, otwieraj się , mów o emocjach, o tym co czujesz. Wiem,że to trudne, ale w ten sposób mozesz sobie pomóc, nie zaszkodzić. Ludzie wychodzą z NN. I pamiętaj,że aby się polepszyło...najpierw sie musi pogorszyć....zanim dotrze do Twojej swiadomości to o czym nie wiesz,albo nie dopuszczasz do myśli.
Terapia to orka, zawsze to powtarzam. Sama jestem w stanie rozbebłania i źle sie czuję. Ale wiem,że po gorszych dniach, będzie troche lepszy, potem gorszy, lepszy.........aż w koncu sam zaczniesz sobie radzic ze swoimi emocjami, zyciem.
Mysli nie mają mocy sprawczej...wtedy kiedy myśisz, mogą Cię zdołować...znam to z autopsji. Więc spróbuj...chociaż to trudne przetrwać jakoś okres wolny od szpitala. Zajmij się czymś.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Pogorszenie zdrowia w szpitalu psych! POM!

przez Matt FX 04 cze 2010, 16:29
Czyli skoro to wkrętka tzn że mogę być gejem czy nie? Bo już sam nie wiem, naprawdę. :why: Lekarz stwierdził u mnie natręctwa myślowe na tle lękowym...
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Pogorszenie zdrowia w szpitalu psych! POM!

przez Shadowmere 04 cze 2010, 16:42
Jeśli podobają Ci sie faceci-jestes gejem.
Jeśli podobają Ci się panny-nie jestes gejem.
Proste jak drut.
Bzyknąłbyś faceta?
Shadowmere
Offline

Re: Pogorszenie zdrowia w szpitalu psych! POM!

przez Matt FX 04 cze 2010, 16:45
Nie bzyknąłbym. Tylko skąd te myśli, wątpliwości kurde... Mówię koszmar w biały dzień! I myśli np. "a czy ten facet mi się podoba?".
Ostatnio edytowano 04 cze 2010, 16:49 przez Matt FX, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Pogorszenie zdrowia w szpitalu psych! POM!

przez ECeft 04 cze 2010, 16:49
To nie jest terapia szokowa a raczej niekompetencja lekarza. Nawet nie podchodzi to pod terapie prowokatywna ; jestes calkowicie heteroseksualny, mimo tego ze twoje mysli teraz kraza ciagle wokól tematu homoseksualizmu. Chyba kazdy facet z NN przechodzil urojony ''homoseksualizm''. Nn jest jak dzban wylewajacych sie emocji, dopóki w terapii do nich nie dotrzesz i nie uwolnisz ich to moze byc ciezko z ich opanowaniem. Skup sie na terapii, jesli klasyczna terpia nie pomoze, szukaj gdzie indziej ;) Zawsze w zanadrzu masz EFT ;) Pozdrawiam
''Istotne problemy naszego życia nie mogą być rozwiązywane na tym samym poziomie myślenia, na jakim byliśmy, kiedy je tworzyliśmy.''
''Czysto logiczne rozumowanie nie da nam żadnej wiedzy o realnym świecie.''
''E = mc2 Wszystko jest energia'' Albert Einstein
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
24 mar 2010, 21:02
Lokalizacja
Warszawa/Londyn

Re: Pogorszenie zdrowia w szpitalu psych! POM!

przez Matt FX 04 cze 2010, 16:50
Co to jest EFT?
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Pogorszenie zdrowia w szpitalu psych! POM!

przez Zenonek 04 cze 2010, 17:31
Po pierwsze wyzbadz sie niskiej samooceny. Jestes facetem, nie powinno to byc trudne dla Ciebie.

To raz.

A dwa takie mysli to naprawde nic nadzwyczajnego. Zwlaszcza w wieku 19 lat.

Po prostu musisz sie upewnic w tym, ze jestes hetero i wtedy bedziesz sie smial z takich jazd- wtedy one odejda. Bo nie bedziesz mial lęku.

Po trzecie sam depralin to moze byc malo lub nie jest to lek dla Ciebie jako ze 6 tygow to juz czas gdzie powinno byc przynajmniej troszke lepiej.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Pogorszenie zdrowia w szpitalu psych! POM!

przez Matt FX 04 cze 2010, 17:46
Zenonek Mam 26 lat i owszem posiadam niską samoocenę. Co do leku lekarz twierdzi że on jest dla mnie "w sam raz" na moje zaburzenia. Ja myślę że na to powinienem brać fluoxetyne.
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Pogorszenie zdrowia w szpitalu psych! POM!

przez Zenonek 04 cze 2010, 18:04
Tylko musisz sam sobie odpowiedziec na pytanie dlaczego masz niska samoocene ? Czy to bo cos Ci sie wydaje (jezeli chodzi o wyglad czy fizycznosc to powinno Ci byc latwo to zmienic, bo o ile nie masz 140 cm wzrostu, ogromnej nadwagi czy kolosalnego tradziku to na pewno jest dobrze).

Jednak u facetow niskie poczucie wartosci najczesciej wynika z braku jakis sukcesow zwlaszcza na tle zawodowym.

Tu musisz sobie odpowiedziec na pytanie czym jest dla Ciebie sukces ; czy np sukcesem jest zarobek 100 tys/miech czy 4 tys ? Bo jak ktos ma super wysokie wymagania wzgledem siebie (porownojac sie do mega farciarzy, przekreciarzy, gangsterow itp itd) to latwo o niska samoocene.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Pogorszenie zdrowia w szpitalu psych! POM!

przez Matt FX 04 cze 2010, 18:11
Fakt, ja nie pracowałem przez rok i wymagałem od siebie nie wiadomo czego (nie wiadomo jakiej dobrej pracy) i mnie gruchnęło!
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Pogorszenie zdrowia w szpitalu psych! POM!

przez Zenonek 04 cze 2010, 18:16
W Polsce to zarobek juz 3 tys/miech to wielki sukces :D . Co kraj to obyczaj.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do