Jak mogę jej pomóc?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Jak mogę jej pomóc?

przez Franklin 21 maja 2010, 02:41
Piszę bo jestem totalnie załamana. Powodem jest nerwica mojej siostry! Około 4/5 lat temu rodzice zauważyli u niej dziwne zachowania, a właściwie powtarzanie pewnych zachowań (częste wizyty w łazience , choćby w celu umycia rąk, układanie równo przedmiotów, podnoszenie ich i odkładanie z powrotem itd). Siostra odbyła kilka wizyt u psychologa, dostała leki i diagnozę: nerwica natręctw. Pan jednak powiedział że ona musi sama to zwalczyć. Czas mija, objawy się nasilają, tzn. coraz więcej nowych rytuałów przybywa, coraz więcej czasu one trwają, siostra potrafi "zastygnąć" w jednej pozycji i siedzieć tak bez ruchu, coś sobie powtarza , kiedy zwracam jej uwage ma jakieś takie tępe spojrzenie, zauważyłam, że ma wtedy mokre ręce , jakby zanurzyła je dopiero w zimnej wodzie. Jestem z nią na co dzień , bo studiujemy w jednym mieście, więc siostra jest ciągle pod moją obserwacją. Dziwne że zachowania nie pojawiają się np na uczelni, wśród ludzi, jej znajomych. Za to gdy jest sama albo z kimkolwiek z bliskich zaczyna celebrować swoje rytuały - obecnie największy problem ma z myciem się (prysznic trwa kolo 50min) podczas spaceru, wyjścia gdzieś , co kilka kroków się cofa, podobnie z oglądaniem np filmów, co chwila cofa go tłumacząc : nie pzreczytałam co powiedział, wszelkie czynności choćby zwykłe odłożenie butów może trwać z 10 min bo tzreba je podnieść i położyć po kilka razy. Bardzo ją kocham i zawsze miałyśmy ze sobą świetny kontakt, nie wiem jak mogę jej pomóc. Jestem tylko człowiekiem czasem nie wytrzymuje już i powiem coś czego później żałuje ... jak mam na to reagować? co robić żeby pomóc jej to zwalczyć??
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
21 maja 2010, 02:18

Re: Jak mogę jej pomóc?

przez miki74 21 maja 2010, 06:36
Witaj.

Daj jej do przeczytania ten oto poradnik.
poradnik-dr-macieja-erdzi-skiego-w-leczeniu-nn-t10398.html

Dodatkowo moim zdaniem warto by przeszła jakąś psychoterapię. No i może niech się nauczy jakiejś metody relaksacji - np. metody progresywnej relaksacji mięśni Jacobsona. To powinno uczynić ją trochę bardziej odprężoną i obniżyć jej poziom lęku, który, jak podejrzewam, jest u niej wysoki.
miki74
Offline

Re: Jak mogę jej pomóc?

przez msmelon88 22 maja 2010, 17:29
Hej!

I ja również, myślę że powinna chodzić na terapię, musisz ją wspierać. I gdy jest załamana pocieszać ją oraz nigdy nie możesz dołować, idealnie że ma Ciebie ..... chciałabym mieć takiego kogoś, taką siostrę która tak by się mną interesowała,
btw ja mam te same objawy co Twoja siostra
pozdrawiam
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
05 kwi 2009, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do