Terapia szokowa

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Terapia szokowa

przez zbychu 26 kwi 2010, 14:31
Polecam wszystkim ludziom chorym na NN taką własnie terapie..jest ona radykalna ,skuteczna bo warunkowana racjonalizmem i co najwazniejsze przynoszaca szybko ulge a wiec w konsekwencji oszczedzająca najcenniejszy atrybut życia-czas!!!..
Można rzecz jasna pogrążac sie coraz bardziej ulegając swoim słabościom ale wersja szokowej terapii NN jest dla ludzi którzy chca sobie pomóc,mają juz dosc swoich upadków i niedorzecznych rytuałów i posiadają odrobine dobrej woli i odwagi by zmienić swoje -do niczego konstruktywnego nie prowadzacego- życie targane przez lęk i ucieczke od niego w mistyczne myslenie i czynnosci kompulsywne... metoda jest prosta i skuteczna... należy za kazdym razem gdy pojawia sie przymus kompulsywny powiedziec sobie-<gdy "to" zrobie badz o "tym" pomysle tak naprawde (racjonalny osąd) upadam i pogrązam sie w swym szaleństwie... gdy zaś zignoruje realizacje "tej" czynnosci wygrywam a wiec staje sie zwycięzca własnych słabosci pokonuje ...tym samym swojego demona który zawsze kiedy mu ulegam wodzi mnie ku nieuniknionej zgubie..>ja własnie w ten sposób racjonalny,autentyczny i jedynie słuszny pokonałem nerwice natrectw!!! czego i Wam serdecznie życze...
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Re: Terapia szokowa

przez okularnica 26 kwi 2010, 14:49
Wiesz, masz rację- ja w podobny sposób pokonałam kiedyś moją nerwicę- jednak wraca czasami nadal;/
Myślę, że najlepszy efekt i długotrwały przyniosłoby pomyślenie, że "nawet jakby to co". Myślę, że dlatego, że tak bardzo się czegoś boimy to musimy w kółko o tym rozmyślać. Myślę, że gdybyśmy pozwolili sobie myśleć o czym chcemy- nie zmuszając sie do żadnych myśli, ani żadnych nie unikając, miejąc ogólne przekonanie, że to wszystko co myślimy jest tylko chorobą to by było coraz lepiej. Na początku pewnie byłby strach itp. ale z czasem powinno przejść niemal całkowicie.
Sama często sobie muszę coś wytłumaczyć w myślach- jeśli tego nie zrobię to wydaje mi się, że to co pomyślałam jest prawdą.
Takie pomyślenie nad czymś i wytłumaczenie sobie czasami przynosi efekt- ale krótkotrwały, bo zaraz mnie nachodzą inne myśli, coraz bardziej prawdziwe, lecz jednak natrętne. Chcę sobie to wszystko tłumaczyć i już nie daję rady, bo to się nigdy nie skończy. Myślę, że najlepsza byłaby taka terapia szokowa, żeby pomyśleć- a może to jest prawdą i co z tego... Sama boję się tak myśleć, ale wiem, że to byłby przełom w chorobie...
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Re: Terapia szokowa

przez zbychu 26 kwi 2010, 15:16
okularnica zdaje sobie sprawe ze dla niektórych osób które daleko zabrnęły w swojej chorobie ciezko bedzie pokonac swoje stereotypowe -zgubne skąd inąd myslenie ..ale jedynym sposobem na pokonanie NN tak zreszta jak i wszelkich fobii jest zmierzenie sie z nimi bezposrednio i stawienie im czoła... leki szczególnie z grupy SSRI mają na celu (w terapii NN) stłumienie emocji by ten krok bezposredniej konfrontacji ze swoimi słabosciami łatwiej zainicjowac...zawsze jednak leki w terapii NN sa tylko półsrodkiem do celu ... istotą wygranej z NN jest samozaparcie i wewnetrzna siła która pozwoli nam na jednoznaczne "przecięcie tego zaklętego kręgu" w samonapedzajacej sie spirali lęku i chwilowego tłumienia go w rytuałach...
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Terapia szokowa

przez okularnica 26 kwi 2010, 15:27
Tak, dlatego ja nie biorę żadnych lekarstw tylko sama sobie radzę od wielu lat;) Na samym początku je brałam.
Na razie zaczęłam wypróbować tę metodę o której tu pisałam, czekam na efekty... Czy pomoże;d
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Re: Terapia szokowa

przez zbychu 26 kwi 2010, 15:48
Pomoże ,wierze ze tak bedzie... nie warto przespać życia bijąc sie ze swoimi myslami..nic nie jest tak frustrujace jak swiadomosc ze zycie przecieka nam przez palce tylko dlatego ze nie ma w nas odwagi by to zmienić...
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Re: Terapia szokowa

przez okularnica 26 kwi 2010, 15:51
:)
A u Ciebie kiedy zaczęła się nerwica i po jakim czasie sobie z nią poradziłeś?
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Re: Terapia szokowa

przez zbychu 26 kwi 2010, 15:59
Tez na poczatku błądziłem jak wszyscy..ale swiadom faktu "że ten system sie nie sprawdza" piszac system mam na mysli uleganie lękom w rytuałach byłem na tyle zdeterminowany by wkońcu powiedziec-STOP!! i zrobiłem to w sposób wyzej opisany.. Nerwica natrectw naprawde długo mnie przesladowała a słabosc charakteru i brak odwagi tylko odraczało to co nieuniknione by wyjsc na prosta..trwało to ok.8 lat.. ale wkońcu nastapił przełom i to nie dzieki lekom a samozaparciu i przede wszystkim uswiadomieniu sobie ze życie przecieka mi przez palce a że ma sie je tylko jedno nalezy dac kres temu szaleństwu..co niniejszym uczyniłem...
poprostu ten rytualny system sie nie sprawdził..sprowadzał mnie na manowce wiec postanowiłem go ukrócić terapią szokową...
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Re: Terapia szokowa

przez okularnica 26 kwi 2010, 16:06
Ja się zgadzam z Tobą, bo wiem, że jeśli się wszystko będzie uzasadniać "rytualnym" systemem to będziemy mieli nadal problem z NN- może wrócić za godzinę, za dzień, za miesiąc, za rok- ale wróci;)
Ja również z moją nerwicą zmagam się już 8 lat. Z tym, że przez większość czasu jest ok- nerwica nachodzi mnie tak co ok.3miesiące i trzyma z 3 tygodnie;)
Chciałam się jeszcze spytać kiedy zacząłeś stosować ten sposób? Ile temu? I czy bierzesz leki oprócz tego/ czy brałeś na początku leczenia?
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Re: Terapia szokowa

przez zbychu 26 kwi 2010, 16:41
Stosuje od 2 lat z powodzeniem..nie brałem wtedy zadnych leków ..ostatnio brałem leki ale zupełnie na co innego- zaburzenia nastroju -obecnie nie biore zadnych leków ..porzuciłem Paxtil stosowany od 10 dni gdyz uznałem ze nie jest mi potrzebny...
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Re: Terapia szokowa

przez okularnica 26 kwi 2010, 21:15
Zaburzenia nastroju... Wiem, że taka "wyleczona" nerwica natręctw często przejawia się potem w depresję itp. Sama jakiś czas temu miałam coś podobnego do depresji, a objawów nerwicy natręctw nie miałam wtedy prawie w ogóle. Ten niepokój zazwyczaj wychodzi w innej formie;/
Ja stosuję dalej tę metodę( którą rozpoczęłam tak na dobre dzisiaj). Mam teraz chwilę zwątpienia, no ale mam nadzieję, że będzie dobrze:)
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Re: Terapia szokowa

przez okularnica 01 maja 2010, 12:44
Przez kilka dni było lepiej, jednak dzisiaj jest tragicznie.
Ja po prostu nie wiem czy te moje natręctwa nie są prawdą. Nie wiem które rzeczy są natręctwami, a które nie.
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Terapia szokowa

przez ania_taka 22 paź 2011, 17:53
terapia szokowa? ja bym nie dała rady....
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Terapia szokowa

Avatar użytkownika
przez kicikici 22 paź 2011, 17:59
Ja mysle ze terapia szokowa jest dobrym wyjsciem wkoncu jest tyle ludzi ktorzy biora leki i nic imnie pomaga albo powraca z silniejszym napedem..Trzeba pamietac ze nerwica nie zabije, ze atak paniki nie wbije nam noza w plecy , i ze nie umrzemy:)


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do