Cieżko jest żyć ze świadomością, że coś jest z Tobą nie tak.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Cieżko jest żyć ze świadomością, że coś jest z Tobą nie tak.

przez madeline20 23 maja 2006, 18:34
jak ciezko jest zyc ze swiadomoscia ze cos jest z toba nie tak :(
zmagam sie z codziennoscia a moje natrectwa odbieraja mi radosc zycia... cieszeniem sie prozaicznymi rzeczami takimi jak swiecace slonce chociazby..
nie potrafie sobie pomoc, tylu juz "specjalistow" odwiedzilam i nadal nic..
nie mam sily juz walczyc i chociaz czytalam tutaj post ze nie mozna sie dolowac trzeba walczyc to ja juz naprawde nie mam sily
czuje sie wyobcowana, niechciana, zdolowana, zmeczona po prostu
bol gdzies w srodku promienieje i sie powieksza
a ja nadal trwam i odwiedzam to forum zeby poczuc ze jest ktos jeszcze taki jak ja , ze nie jestem z innej planety ,ze istneja wspaniali ludzie, ktorzy jakos sobie radza...
Kochac siebie to przemawiac do siebie naprawde łagodnie i czule.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
12 maja 2006, 19:00

przez hedanos 23 maja 2006, 18:46
--------------------------
Ostatnio edytowano 13 lip 2006, 20:56 przez hedanos, łącznie edytowano 1 raz
hedanos
Offline

przez weronika 23 maja 2006, 19:22
KtoS mi może zarzuci, że jastem lekomanką, ale naprawdę stawiam na dobre leki, przed rokiem mój stan był taki: lęk 24 godziny, wymioty ze strachu, sztywność całego ciala, totalna bezsenność, skrajne wyczerpanienie (nie wstawałam z łóżka), jadłowstręt, chudnięcie, zanik miesiączki, przerażliwa depersonalizacja(do tej pory jestem sama dla siebie kimś obcym), no i natręctwa i wiesz co? pomógł mi lek efectin w dawce 3 tabletki na dzień, uwierz mi, ja wiem , co to za uczucie , kiedy każdy dzień jest dla ciebie misją do spełnienia, spróbuj tego leku koniecznie
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 16:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez czarna741 03 lip 2006, 19:47
Weronika mi też pomógł efektin. Zresztą czytając to forum bardzo dużo ludzi jest zadowolonych z tego leku. WEroniko masz rację że ktoś może powiedziec ,że można spróbowac bez leków. Czasami jednak kiedy jesteśmy w takim stanie że nie dociera do nas nic( tak było w moim przypadku) leki mogą pomóc.
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

Avatar użytkownika
przez jowita 03 lip 2006, 21:37
madeline20 mnie tez jest trudno zyc pomimo iz nie mam juz takich leków i depresji to nic mi sie nie chce,podziwiam Hedanosa ze bawi sie w ogrodnika bo we mnie nie ma energii i nie chce mi sie czasem wstac z łozka :( a co dopiero siedziec w ogródku :roll: wszystko mnie meczy :( pozdro :!:
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do