Strach przed myślami natrętnymi

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Strach przed myślami natrętnymi

Avatar użytkownika
przez carola 17 kwi 2010, 22:15
Witam, to znowu ja
Od kilku dni przeżywam prawdziwe piekło. Jak już pisałam w innym temacie, dokładnie kilka dni temu dowiedziałam się, że przez moje nieobecności w szkole grozi mi nieklasyfikacja. I wtedy coś we mnie pękło. Popadłam w depresję, natręctwa zwiększyły się o 1000%, teraz obejmują każdą najmniejszą czynność, którą wykonuję, tak, że nie mam od nich ani chwili odpoczynku. Poza tym w końcu zaczęłam odczuwać do nich straszliwą niechęć, która przerodziła się w strach przed tymi właśnie myślami. W rezultacie utkwiłam w martwym punkcie, niezdolna do robienia czegokolwiek. Co zrobić? Czy ktoś z was był już w takiej sytuacji?

Pozdrawiam
http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'
Avatar użytkownika
Offline
Samodestruktorka
Posty
394
Dołączył(a)
03 sty 2009, 22:33
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Strach przed myślami natrętnymi

Avatar użytkownika
przez carlos 18 kwi 2010, 17:43
Ja tak mam. Moje myśli naprowadzają mnie na lęk przed każdą sekundą mojego istnienia przez to, okropna rzecz. A kiedy myślę, że zczynam to opanowywać jest jeszcze większy nieład. Nie znam lepszego lekarstwa jak chwilowe zapomnienie o tym poprzez jakieś zajęcie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Strach przed myślami natrętnymi

przez refren 24 kwi 2010, 22:41
Niestety w stresie się to dziadostwo pogarsza. Ja mam nawrót z powodu stresu w związku z upływającym terminem pracy mgr. Uważałam się za wyleczoną z natręctw, a są takie chwile, kiedy mam z powodu każdego drobiazgu, jedno po drugim. Więc pewnie trzeba się zabrać najpierw za stres, pomyśleć jak zamienić go w mobilizację czy coś. (Łatwo powiedzieć!). Do końca roku chyba da się jeszcze coś zrobić, zaczynając od rzeczy najłatwiejszych? Jak raz się uda wyjść z tego napięcia, to następnym razem już będzie mniejsze, ale sama poszukuję patentu na pozytywną mobilizację zamiast stresu. Widzę z doświadczenia, że warto poświęcić dwa dni na relaks i pogodzić się z tym, że się nic nie robi (a robić rzeczy przyjemne, czy tkwić przed telewizorem itp.) aby stres trochę opadł, a potem już łatwiej. Do następnego razu...Sorry, za ten pesymizm końcowy, ale też mam kolejny zjazd. Dobrze, że choć przerwa była dwutygodniowa...

[Dodane po edycji:]

Ale faktycznie to się chyba ze strachu zaczęło. Dotarło do mnie, że kolejny termin minie i pomyślałam: Żeby tylko nie złapać jakiegoś natręctwa...To zupełnie, jakby All Bundy powiedział: Żeby tylko nie było burzy...
refren
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Strach przed myślami natrętnymi

przez anka2710 25 kwi 2010, 15:52
nie wiem do kogo sie zwrocic z tym pytaniem choc 2 lata chodze na psychoterapie nadal nie wiem co to jest dopiero teraz mysle ze moze jest to nerwica natręctw wyglada to tak

mam partnera jak wiekszosc ludzi ale problem polega na tym ze ciagle kolacza sie gdzies w glowie mysli o nim ciagle i nieustannie w sumie nawet nie wracaja bo ciagle sa nawet jka cos ogladam czytam robie cokolwiek innego ciagle mi towarzysza sa bardzo meczace potrafie zamkanc sie w pokoju i myslec o tym jak sie uwolnic od niego i od tych mysli to chore, bledne kolo do tego zamknelam sie w domu bo wydaje mi sie choc to tez paranoja ze jestem wtedy blizej niego jak go nie ma
jka nie dzwoni lub nie okazuje mi zainteresowania nie potwierdza ze mnie kocha pojawia sie wlasnie napiecie i panika ze go trace ze to nie ja o tym decyduje itd
czy myslicie ze to nerwica natręctw ????????????
pytalam terapeutki na sesji ale jak zwykle nic sie nie dowiedzialam
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 17:38

Re: Strach przed myślami natrętnymi

przez doda1262 25 kwi 2010, 17:24
ja przez nerwice natręctw wiele razy nie ide do szkoły
doda1262
Offline

Re: Strach przed myślami natrętnymi

przez anka2710 25 kwi 2010, 22:14
a z czym zwiazane sa te natrectwa u Ciebie?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 17:38

Re: Strach przed myślami natrętnymi

przez refren 26 kwi 2010, 21:41
Anka, w temacie problemy w związkach i rodzinie jest wątek o uzależnieniu od partnera ("produkt miłościopodobny..."), poczytaj, może coś ci się rozjaśni. Wszystko jedno, jak to się nazywa, ale lepiej, żeby coś z tym robić. Powodzenia.
refren
Offline

Re: Strach przed myślami natrętnymi

Avatar użytkownika
przez carola 11 maja 2010, 19:57
To znowu ja. Piszę, bo sytuacja się jeszcze pogorszyła. Natręctwa już dotyczą każdej głupiej czynności (nawet zmywania naczyń, bądź zapisania czegoś w celu pamiętania o tym). Strach przed myślami natrętnymi też się wzmocnił. Mój schemat myślenia jest prosty, lecz niepoprawny: pojawia się myśl, natychmiast przekształca się w natrętną, nie mogąc sobie z nią poradzić przechodzę do rytuału, mój organizm stawia opór przed rytuałem. Efekt końcowy - zdruzgotana, zapłakana i spanikowana nie wiem co dalej robić.
Czy ktoś wie jak wyjść z tak potężne impasu?
http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'
Avatar użytkownika
Offline
Samodestruktorka
Posty
394
Dołączył(a)
03 sty 2009, 22:33
Lokalizacja
okolice Szczecina

Re: Strach przed myślami natrętnymi

Avatar użytkownika
przez carlos 13 maja 2010, 22:38
Ja mam akurat... Tak, chyba mogę to nazwać natręctwami.
Spieram się z życiem. Dosłownie jak sobie pomyślę, że żyję,chodzę, jem i zaczynam analizować swoje myśli ( każdą, nawet błachą typu muszę coś zjeść ) to wpadam w dyskomfort, uczucie derealizacji i panikę. taki nakręcony chodzę i to jest coś podobnego do Ciebie jeżeli chodzi o wiecznie złe samopoczucie. Jedyne co mnie odciąga, to jakieś wciągające zajęcie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Strach przed myślami natrętnymi

przez Brokuł 14 maja 2010, 19:02
Carolko, Ty wspólnie z opiekunami pomyśl o zaprzestaniu aplikowania sobie zastrzyków o długotrwałym działaniu.
Brokuł
Offline

Re: Strach przed myślami natrętnymi

Avatar użytkownika
przez carola 14 maja 2010, 22:34
Brokuł, akurat takowych nie przyjmuję już od dobrych 4 miesięcy... Ostatnio tylko standard - SSRI w tabletkach.
http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'
Avatar użytkownika
Offline
Samodestruktorka
Posty
394
Dołączył(a)
03 sty 2009, 22:33
Lokalizacja
okolice Szczecina

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do