Problemy z ludźmi

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Problemy z ludźmi

przez Receptor1 18 lut 2010, 00:25
Mam stwierdzoną nerwice natręctw leczę się już kilka lat, mam problem z kontaktami z ludźmi bo boje się żeby doszło do konfliktu z kimś, jest to dla mnie paraliżujące, nawet przez internet wstydzę się i boję się z kmiś spierać, kłócić bo boje się sam nie wiem czego, potem żałuje pare dni że się z kimś nie kłóciłem, że przez to jestem mało warty, że jestem mało męski itd. Nawet jak jadę samochodem i mam na kogos zatrąbić to wstydzę się i boje się, nie wiem czemu i czego. Boje się tego, jak ludzie to odbiorą chyba
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
17 lut 2010, 13:54

Re: Problemy z ludźmi

Avatar użytkownika
przez Paranoja 18 lut 2010, 00:35
napisałeś problem z ludźmi, a mi się wydaje że to Ty masz problem ze sobą. Masz podobnie jak ja, też często boję się tego jak mnie inni odbierają, najgorsze, że "czytam w ich myślach". Zakladam, że napewno mnie nie lubią, napewno mają gdzieś, napewno się im nie podobam itp.

ale dlatego też chodzę do psychologa i mam terapie i Tobie również to polecam ;) skoro chodzisz kilka lat to powinna dawać jakieś efekty, więc albo nie mówisz wszystkiego albo trafiłeś na kiepskiego lekarza. Proponuje zmienić albo może zapisz sie na terapię grupową, która mogłaby być dla Ciebie dobrą okazają do rozwiązania Twojego problemu z ludźmi.
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Problemy z ludźmi

przez Receptor1 18 lut 2010, 00:38
Ale też uważam, że przez zle funkcjonowanie mozgu zle spostrzegam rzeczywistosc, ze wydaje mi sie ze kazdy na mnie gada, kazdy ze mnie szydzi, nikt mnie nie szanuje, i mysle ze to bledy mojego mozgu
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
17 lut 2010, 13:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Problemy z ludźmi

przez normalny będe 19 lut 2010, 18:01
Mam podobnie jak wy. Też mi się zdaje że cały czas gadają o mnie, czy myślą. Podobnie jak Receptor uważam że to wina mojego mózgu, już nie ufam jemu, bo ciągle mnie oszukuje. Ciągle robi coś co jest nie za dobre, ciągle robi mi na przekór, wkręca mnie. I jak tu ufać sobie?
Odchodzę z forum jako zwycięzca. Bo tak naprawdę nic mi nie było. Ale wszystko temu potworowi co siedział mi w glowie i jest u każdego człowieka, zniszczyłem go jego własną bronią. Obojętnie co nie zrobię będe szczęśliwy, w granicach rozsądku, bo przecież nie zabiję człowieka. :) Pokój wam.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
05 paź 2009, 18:54

Re: Problemy z ludźmi

Avatar użytkownika
przez Majster 20 lut 2010, 00:37
Receptor1 napisał(a):.. nawet przez internet wstydzę się i boję się z kmiś spierać,
No, to akurat dobrze o Tobie swiadczy :)
Receptor1 napisał(a): kłócić bo boje się sam nie wiem czego, potem żałuje pare dni że się z kimś nie kłóciłem, że przez to jestem mało warty, że jestem mało męski itd.
A czy o wartosci i meskosci swiadczy to czy sie z kims klocisz? Wg mnie ludzie nadmiernie klotliwi sa raczej malo wartosciowi, a jedynie zakompleksieni.
Receptor1 napisał(a):Nawet jak jadę samochodem i mam na kogos zatrąbić to wstydzę się i boje się, nie wiem czemu i czego. Boje się tego, jak ludzie to odbiorą chyba
A jak myslisz, ze jak odbiorą? Myslisz ze komus sie spodoba trabienie? Od tego jest klakson? Ja sie zastanawiam co Ci imponuje? Klotliwosc? Pieniactwo?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Problemy z ludźmi

Avatar użytkownika
przez Pasman 20 lut 2010, 10:57
Terapia jak najbardziej ,polecam te rekomendowane przez ptp.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Re: Problemy z ludźmi

przez VasqueS 20 lut 2010, 12:50
Ja też tak wcześniej miałem teraz chodzę na terapię i nie wiem jak jest napewno dalej się boję mówić swoje zdanie ale czasem zdarzy się, iż je powiem mimo lęku
Napewno radzę Ci wybrać się na terapię
VasqueS
Offline

Re: Problemy z ludźmi

przez chillchasm 20 lut 2010, 21:32
jakbym czytał o sobie. Choć ja twierdzę, że dla siebie samego jestem niezwykle cenny, to co inni myślą mnie nie obchodzi
chillchasm
Offline

Re: Problemy z ludźmi

przez Edi1000 21 lut 2010, 20:04
Ja też mam podobnie(tzn mało osób mnie lubi itp)ale przestałem się tym przejmować i nawet jak coś gadają to mnie to nie obchodzi.Jestem sobą i nie zamierzam nikogo udawać.Moja rada olać to jak ktoś się z Ciebie śmieje.Kto się z drugiego perfidnie wyśmiewa nie jest mądry.Mój terapeuta powiedział mi ze jak ktoś się z kogoś wyśmiewa to wyraża gniew w stosunku do tej osoby.Tak więc staraj się nie przejmować.Ludzie są jacy są(Skur.... nie brakuje)
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
12 gru 2009, 13:09

Re: Problemy z ludźmi

przez Gringo 21 lut 2010, 21:51
Moja rada olać to jak ktoś się z Ciebie śmieje.

Potrafisz NAPRAWDE sie tym nie przejmowac, czy tylko tlumisz to w sobie?
Gringo
Offline

Re: Problemy z ludźmi

przez Edi1000 21 lut 2010, 22:40
Zdałem sobie sprawę że mi wielu znajomych nie potrzeba.Dawniej chciałem być lubiany i podziwiany ale mi to przeszło.A jak się ktoś ze mnie smieje to myśle sobie,chłopie co się będziesz tym przejmował to nie twoja wina tylko tego kogoś i to o nim źle świadczy że sie wyśmiewa(tacy ludzie się dowartościowują że sie z kogoś nasmiewają jak są w grupie,bo zauważcie że jak nie są w grupie tylko są sami to się rzadko wyśmiewają i nie s już takimi gierojami.Ja myśle że w grupie chcą się dowartościować i dlatego to robią).Dlatego polecam wszystkim nerwicowcom oraz ludziom z innymi zaburzeniami olejmy to:)
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
12 gru 2009, 13:09

Re: Problemy z ludźmi

przez Receptor1 22 lut 2010, 11:47
Fajnie, że odpisaliście. Co do tego, że jestem mało wart, że się nie kłócę chodzi mi o to, że może nie jestem sobą, że mam inne zdanie a tego nie mówię, że te osoby co mówią prosto z mostu są sobą itd. Boję się reakcji drugiej osoby, wydaje mi się, że każdy jest sobą bo są bezwzględni, obojętni mowią co chcą nie mają wyrzutów sumienia i bez problemu lubią komuś dowalić do pieca. Co do nawet głupiego trąbniecia to przecież tyle ludzi trąbi to jest to wręcz normalne, a to że się ktoś wkurza powinienem mieć daleko w tyle, ale tak nie jest i mi jest cholernie głupio trąbić, już nie mówiąc o innych rzeczach. Idąc ulicą ciągle mam wrażenie, że się ktoś na mnie patrzy, że ktoś chce mnie zataakować ...
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
17 lut 2010, 13:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do