Mój przypadek

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Mój przypadek

przez qwerty39 22 sty 2010, 22:36
Podam Wam kilka sytuacji, które bardzo mnie irytują a wy oceńcie czy ma to coś wspólnego z zaburzeniami.
Np.

Gdy zrobię coś prawą ręką, muszę zaraz to samo zrobić lewą (np. poprawianie włosów). Gdy tego nie zrobię czuję taki jakby, hmm.. dyskomfort. Nie daje mi to spokoju. Jest też tak gdy przez przypadek uderzę się np. w kolano, wtedy umyślnie uderzam się w drugie, ale nie mocniej i nie lżej. Często muszę wykonać tę samą czynność obiema rękami tak samo. Zauważyłam, że robię to już niekiedy podświadomie.
Ogólnie bardzo nie lubię asymetrii.

Druga (przykładowa) sytuacja:
Leżę w łóżku i oglądam TV. Zauważam, że coś stoi nie tak jak powinno. Choćby nie wiem jak nie chciało mi się wstać, to i tak muszę to poprawić bo nie da mi spokoju.
Byłam kiedyś zimą ze znajomą w knajpie. Na ścianie były rozwieszone ozdoby, jednak jedna nie dość, że nie pasowała do reszty, to jeszcze była krzywo powieszona. Strasznie mnie to niepokoiło, po chwili zmieniłyśmy lokal.

Robię też różne tiki na twarzy. Czasem np. muszę mrugnąć odpowiednią ilość razy, itp.


Próbowałam już nie raz to wszystko opanować, jednak okropnie nie daje mi to spokoju.
Nie wiem co to jest i jak temu zapobiec... Macie jakieś pomysły?
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:13

Re: Mój przypadek

Avatar użytkownika
przez Majster 22 sty 2010, 22:47
qwerty39 napisał(a):Gdy zrobię coś prawą ręką, muszę zaraz to samo zrobić lewą (np. poprawianie włosów). Gdy tego nie zrobię czuję taki jakby, hmm.. dyskomfort. Nie daje mi to spokoju. Jest też tak gdy przez przypadek uderzę się np. w kolano, wtedy umyślnie uderzam się w drugie, ale nie mocniej i nie lżej. Często muszę wykonać tę samą czynność obiema rękami tak samo...Leżę w łóżku i oglądam TV. Zauważam, że coś stoi nie tak jak powinno. Choćby nie wiem jak nie chciało mi się wstać, to i tak muszę to poprawić bo nie da mi spokoju... nie pasowała do reszty, to jeszcze była krzywo powieszona. Strasznie mnie to niepokoiło, po chwili zmieniłyśmy lokal...Robię też różne tiki na twarzy. Czasem np. muszę mrugnąć odpowiednią ilość razy, itp.

Tak na moje oko to nerwica natrectw, objawy dosc typowe. Jesli nie wyrabiasz z tym, to pozostaje Ci terapia.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do