nakręcanie

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

nakręcanie

przez EDEK 6 22 sty 2010, 12:59
Czesc .Czy macie tez tak ze jak macie rozwiązac jakis problem albo jakas sytuacja zyciowa Was przerasta niepotraficie o niej zapomniec.Wszystko kojazy Wam sie tylko z tym.Uwazacie ze to nie do załatwienia a po czasie okazuje sie ze to była zwykła błachostka.Dlaczego wszystko w naszych oczach wygląda tak strasznie,jak sobie z tym radzic
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
15 lis 2009, 12:28

Re: nakręcanie

Avatar użytkownika
przez kotecek 22 sty 2010, 15:11
Też miewam problemy z załatwieniem najprostszej sprawy, mysle że to jest związane z tym że na dany moment załatwienia czegokolwiek nie czujemy się na tyle silni by tego dokonać. Może to się wiązać z obnizonym nastrojem, lekiem do zrobienia czegokolwiek. U siebie zauważyłam, że kiedy czuje sie lepiej, na wspomnienie o czyms co było dla mnie nie do przejścia, pojawia sie zdziwnie, że tak sie tym wczesniej przejmowałam
Powodem tutaj napewno jest wrażliwy charakter i skłonności do popadania w depresyjny nastrój, który nie nastraja optymistycznie do życia. Można nad tym pracowac samemu lub przerobic ten problem z psychoterapeutą.
Ze wszystkiego najbliższy wiary jest, być może, najbardziej zagorzały ateizm.
— Fiodor Dostojewski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 16:47

Re: nakręcanie

Avatar użytkownika
przez zalamka87 22 sty 2010, 15:24
tak ja też tak mam, jak coś sie nabije do głowy to sie o tym mysli i wszystko sie z tym kojarzy nawet piosenki w radiu, co z tym zrobić? spróbować zająć sie czymś innym skupić sie na tym co sie dzieje w rzeczywistości a najlepiej zająć sie tym razem z terapeutą, bo takie natręctne "przeżuwanie" mysli to objaw, mam on też pewnie jakiś cel np. upewnianie siebie że dobrze zrobiłam/em, lub tak jak w moim przypadku ma sprawić żebym poczuła sie po prostu źle coś jak samokaranie... ech ja też mam problemy z głupotami mam zapłacić rate w banku, odebrać coś gdzieś, zadzwonić no i stresuje, wstydze sie z powodu takich głupot, czuje lęk moja terapeutka powiedziałą że w tym przypadku ten lęk ma mnie chronić przed ośmieszeniem, krytyką, no bo czego sie moge bać w tym banku, zusie że zrobie z siebie głupka, że język mi ucieknie do . . . ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nakręcanie

przez EDEK 6 22 sty 2010, 18:19
zalamka87 napisał(a):tak ja też tak mam, jak coś sie nabije do głowy to sie o tym mysli i wszystko sie z tym kojarzy nawet piosenki w radiu, co z tym zrobić? spróbować zająć sie czymś innym skupić sie na tym co sie dzieje w rzeczywistości a najlepiej zająć sie tym razem z terapeutą, bo takie natręctne "przeżuwanie" mysli to objaw, mam on też pewnie jakiś cel np. upewnianie siebie że dobrze zrobiłam/em, lub tak jak w moim przypadku ma sprawić żebym poczuła sie po prostu źle coś jak samokaranie... ech ja też mam problemy z głupotami mam zapłacić rate w banku, odebrać coś gdzieś, zadzwonić no i stresuje, wstydze sie z powodu takich głupot, czuje lęk moja terapeutka powiedziałą że w tym przypadku ten lęk ma mnie chronić przed ośmieszeniem, krytyką, no bo czego sie moge bać w tym banku, zusie że zrobie z siebie głupka, że język mi ucieknie do . . . ;)

Ale jak z tym walczyc czyzby tylko psychoterapia
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
15 lis 2009, 12:28

Re: nakręcanie

Avatar użytkownika
przez zalamka87 22 sty 2010, 18:34
moim zdaniem tak
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: nakręcanie

przez paradoksy 22 sty 2010, 18:36
EDEK 6 napisał(a):Czesc .Czy macie tez tak ze jak macie rozwiązac jakis problem albo jakas sytuacja zyciowa Was przerasta niepotraficie o niej zapomniec.Wszystko kojazy Wam sie tylko z tym.Uwazacie ze to nie do załatwienia a po czasie okazuje sie ze to była zwykła błachostka.Dlaczego wszystko w naszych oczach wygląda tak strasznie,jak sobie z tym radzic

ja tak mam, z tym ze ostatnio niestety to blahostki nie są i ciągle o nich myślę, nie dają mi spokoju...

niestety w moim przypadku tylko leki i psychoterapia, trudno powiedziec co Tobie jest, bo samo to moze byc objawem wielu chorob.
paradoksy
Offline

Re: nakręcanie

przez EDEK 6 23 sty 2010, 11:23
paradoksy napisał(a):
EDEK 6 napisał(a):Czesc .Czy macie tez tak ze jak macie rozwiązac jakis problem albo jakas sytuacja zyciowa Was przerasta niepotraficie o niej zapomniec.Wszystko kojazy Wam sie tylko z tym.Uwazacie ze to nie do załatwienia a po czasie okazuje sie ze to była zwykła błachostka.Dlaczego wszystko w naszych oczach wygląda tak strasznie,jak sobie z tym radzic

ja tak mam, z tym ze ostatnio niestety to blahostki nie są i ciągle o nich myślę, nie dają mi spokoju...

niestety w moim przypadku tylko leki i psychoterapia, trudno powiedziec co Tobie jest, bo samo to moze byc objawem wielu chorob.

Moze odkryjesz rabka tajemnicy i opowiesz o tych błachostkach
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
15 lis 2009, 12:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do