głupie myśli... co z tym robić?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

głupie myśli... co z tym robić?

Avatar użytkownika
przez Justine101 20 gru 2009, 21:02
Otoż nie wiem co to jest dokładnie... czy to jest nerwica natręctw czy może coś innego... Otoż dosyć często mam głupie myśli... wystarczy że tylko na coś spojrze...
np gdy spojrze na okno,dopadają mnie okropne myśli,wyobrażam sobie jak nagle się rozpryskuje poprzez czyjeś uderzenie i drobinki szkła lecą w moją strone wbijając się w twarz,wtedy mam przed oczami ochydny widok krwi,rany,okropieństwo.
Albo ostatnio przydarzyło mi się jeszcze coś innego... w nocy nie mogłam zasnąć...leżałam sobie spokojnie..i nagle usłyszałam dziwny dźwiek dochodzący z ulicy,identyczny dźwięk jaki towarzyszy przy spalaniu ognia w czasie ogniska.To wystarczyło mi aby już zwizualizować sobie daną sytuacje...Zaczęły dręczyć mnie głupie myśli że ktoś oblał benzyną mój blok i wszystko się pali,nie miałam niestety odwagi wstać i sprawdzić.. leżałam i nasłuchiwałam,czułam jak mi gorąco... lecz zapachu dymu nie czułam...
czasami jak przebywam w kuchni , i mój wzrok niechcący zatrzyma się na nożu to także mam z tym problem bo wyobrażam sobie że ten nóż leci w moją stronę i wbija mi się w krtań...
niestety te wyobrażenia nie są tylko ze mną w roli głównej.. gdy jestem w mieście to także to się pojawia,w domu pośród najbliźszych także...i z nimi w roli głównej także..
.Mogłabym wymieniać te dziwne sytuacje do znudzenia... podałam tylko kilka,bo szczerze wątpie w to,że komuś chciałoby się tyle czytać...Czy ktoś mi może pomóc na tym forum rozpoznać co to za choroba?Na podstawie własnych przemyśleń napisać od czego to się może brać?Proszę o pomoc.. :( :cry:
'' Muszę leczyć się na ból i strach '' ....

Coma .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
20 gru 2009, 20:32
Lokalizacja
Okolice Olsztyna

Re: głupie myśli... co z tym robić?

Avatar użytkownika
przez zalamka87 21 gru 2009, 09:32
witaj moim zdaniem to są objawy nerwicy, natrętne myśli, jedyne co mogę ci poradzić to żebyś pozwoliła im płynąć i nie analizowala, ale ja nie jestem lekarzem więc proponuje Ci psychologa na początek lub psychiatrę oni Ci pomogą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
379
Dołączył(a)
02 lis 2009, 08:28

Re: głupie myśli... co z tym robić?

Avatar użytkownika
przez Justine101 21 gru 2009, 19:04
dziękuję za wypowiedź. :)
'' Muszę leczyć się na ból i strach '' ....

Coma .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
20 gru 2009, 20:32
Lokalizacja
Okolice Olsztyna

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: głupie myśli... co z tym robić?

przez celineczka3 21 gru 2009, 19:37
To sa objawy nerewicy natrectw. Przyczyna kazdej nerwicy sa problemy emocjonalne u Ciebie konkretnie to jest bardzo silny lęk przed utratą życia Twoja lub Twoich bliskich, za tym idzie brak poczucia bezpieczenstwa itd itp. Na poczatek mozesz poczytac cos na ten temat w necie albo w jakiejs ksiazce, czasami to pomaga a czasami niezbedna jest terapia u psychologa.
celineczka3
Offline

Re: głupie myśli... co z tym robić?

Avatar użytkownika
przez Justine101 24 gru 2009, 17:43
bardzo dziękuję :)
'' Muszę leczyć się na ból i strach '' ....

Coma .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
20 gru 2009, 20:32
Lokalizacja
Okolice Olsztyna

Re: głupie myśli... co z tym robić?

Avatar użytkownika
przez Mallu 26 gru 2009, 09:27
Dzień dobry.
Um... Nie mam pewności, czy mowa tutaj o tym samym ale w moim przypadku jest podobnie. Gdy patrzę na nuż, widzę siebie robiącą sobie nim krzywdę; patrząc na kominek, widzę eksplozję, rozprzestrzeniający się ogień i temu podobne, niemiłe dla oka sceny, które powtarzają się za każdym razem gdy na daną rzecz spojrzę. Mi również wydaje się, że to objawy nerwicy natręctw.
We're all mad here~
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
11 paź 2009, 21:47

Re: głupie myśli... co z tym robić?

przez celineczka3 26 gru 2009, 13:29
Mallu masz racje to sa natrectwa, tez to przerabialam, ale na szczescie udalo mi sie jakos z tego wyjsc.
celineczka3
Offline

Re: głupie myśli... co z tym robić?

przez paradoksy 26 gru 2009, 17:02
czyli jednak?
chyba będę musiała się tu wpisac w końcu - stoję na przejściu dla pieszych czekając na zielone i zawsze sobie wyobrażam, jak mnie auto potrąca. w kiblu zawsze sobie wyobrażam ponowne zaczadzenie. itd itp
generalnie to nie jest chyba normalne..
paradoksy
Offline

Re: głupie myśli... co z tym robić?

Avatar użytkownika
przez Justine101 27 gru 2009, 12:28
Mallu - to jest dokładnie to samo .
Bardzo męcząca sprawa ...



Paradoksy - Z autem też miałam ''przeboje'' ...
ile ja się wtedy strachu najadłam... :roll:
ale na szczęście z autem z już jakoś mnie nie nachodzi...
bo żadko wychodzę możę..
'' Muszę leczyć się na ból i strach '' ....

Coma .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
20 gru 2009, 20:32
Lokalizacja
Okolice Olsztyna

Re: głupie myśli... co z tym robić?

Avatar użytkownika
przez Mallu 27 gru 2009, 17:36
I ja z "autami", miałam podobne historie. A jeśli chodzi o zaczadzenie, to i z nim miałam do czynienia. Ile to razy bałam się zamknąć za sobą drzwi od łazienki, sama już nie zliczę.

Z domu również, za często nie wychodzę. Szczerze mówiąc bardzo boję się obcych ludzi i miejsc, a w dodatku te kłopotliwe wizje nawiedzające mnie co krok... Dłuższe wyjścia w tym wypadku, nie byłyby najlepszym pomysłem a jedynie narażeniem się na kolejny napad nerwicowy, nic poza tym.
We're all mad here~
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
11 paź 2009, 21:47

Re: głupie myśli... co z tym robić?

Avatar użytkownika
przez Justine101 28 gru 2009, 22:28
Jak dobrze choć przez chwilę poczuć że nie jestem sama .. że nie tylko ja mam takie problemy....szkoda tylko że nie ma nikogo takiego w pobliżu ...
'' Muszę leczyć się na ból i strach '' ....

Coma .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
20 gru 2009, 20:32
Lokalizacja
Okolice Olsztyna

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do