Prosze o pomoc dosyć pilna i męcząca sprawa

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Prosze o pomoc dosyć pilna i męcząca sprawa

przez Mister94 21 wrz 2009, 10:21
Dzień Dobry
Mam na imie Patryk i mam 15 lat. No i chodzi o to, że coś jest ze mną nie tak. Opisze w punktach o co mi chodzi i może podpowiecie mi co zrobić:

1.Bardzo boje sie, że ktoś popełnił przeze mnie samobójstwo, bo mogłem coś gdzieś kiedyś napisać/powiedzieć, że sprawiało komuś taką przykrość, ze az sie targnal na zycie ciągle o tym myśle, rozmyślam, analizuje i czasem są takie dni kiedy naprawde jest ok, ale czasem jest tak ze az mi sie zyc odechciewa. Czuje sie tak jakbym popełnił jakąś zbrodnie o której bede musiał myśleć do końca życia, a nawet jak kiedyś o niej przestane myśleć to, że i tak pójde do piekła, bo jestem złym człowiekiem, bo ktoś sie przeze mnie zabił

2.Czuje sie tak jakoś jakbym był nie z tego świata (to mam od dawna) nie jest to jakieś dokuczliwe, ale daje do myślenia. Np: Jak jestem z kolegami to wiem, że coś jest tu nie tak (czyt ja) nie potrafie tego wytlumaczyc, ale koledzy mnie lubia i akceptuja wiec nie wiem skad sie to bierze

No i to tyle jak ktoś mi coś podpowie bede wdzieczny, rodzice już wiedzą jak coś i juz mnie umówili do psychologa.
Dziekuje i pozdrawiam
Patryk
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 09:56

Re: Prosze o pomoc dosyć pilna i męcząca sprawa

Avatar użytkownika
przez linka 21 wrz 2009, 11:13
Rodzice postąpili bardzo dobrze.
My tu możemy napisać, nie przejmuj się, nie martw się, olej to - ale to nie takie proste.
Psycholog z tobą porozmawia, zdiagnozuje co ci jest i ewentualnie skieruje na terapię.
Tu nie ma się czego wtydzić/krępować czy bać.
Pierwszy krok do rozwiązania problemu już wykonałęś - teraz będzie tylko lepiej :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Prosze o pomoc dosyć pilna i męcząca sprawa

przez Babooshka 22 wrz 2009, 15:47
Fajnie że Twoi rodzice Ci pomogli. W Twoim wieku chyba wiele osób ma takie czy inne jazdy. Nie zamartwiaj sie tylko skorzystaj że masz moliwość iść do psychologa. Twoje objawy brzmią jak nerwicowe:)

trzymaj sie młody
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
25 lut 2009, 16:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do