Zazdrość

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Zazdrość

Avatar użytkownika
przez bibi 20 kwi 2006, 09:38
nie daje rady :(
dziś jest 5 dzień jak nie jjem i prawię nie śpię
powodem jest głupia zazdrość o faceta z którym nie jestem a który właśnie układa sobie zycie
facet mówi że chce wrócić i ze rzuci tamtą dzieczynę ( właściwie to ma dwie :(
przeanalizowałam sytuację, wszystkie za i przeciw.
za jest 1/5 za
a 4/5 przeciw
mimo wszystko nie daję rady
jak zaraz czegoś nie zjem to umrę z głodu a nie mogę nic przełknać bo mam tak żołądek zaciśnięty
wiem że nipeowinnam z nim być ale co mam zrobić z tą zazdrością??????
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez Magda-27 20 kwi 2006, 09:46
Bibi a chcesz z nim być??? Może to tylko taka zazdrość dla zasady. Tobie z nim nie wyszło to dlaczego innej ma się ułożyć? Zastanów się o co właściwie jesteś zazdrosna :D
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez agnes635 20 kwi 2006, 09:50
Bibi zastanów się czy byłabyś o niego zazdrosna gdyby byl wolny?
Musisz zadać sobie pytanie czy go kochasz?i na nie odpowiedzieć :?:

Trzymaj się :!: dasz radę
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bibi 20 kwi 2006, 15:10
ok, już jest dobrze:D:D
dogadaliśmy sie i wróciliśmy do siebie
ale brzuch mnie nadal boli
cieszę się , moze teraz bedzie lepiej?
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez Virginia 20 kwi 2006, 20:16
Bibi, zycze Ci naprawde duzo szczescia. Moze Wam sie tym razem uda.


Mi sie nigdy nie udawalo, dlatego nie wierze w odgrzewane kotlety. Ale ja rozmawiam z reguly z moimi bylymi sredno 2 lata po rozstaniu.
Tak mialam.
I zawsze preferowalam, zeby to mojego bylego zzerala zazdrosc. Ze jestem ladniejsza, madrzejsza, ze plyne z pradem. Przyznaje to perfidne. Ale ja w milosci nie umiem wybaczac, zwlaszcza zdrady, albo zbyt szybkiego pocieszenia sie w ramionach innej.
Grrryyy
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

przez atrucha 20 kwi 2006, 20:32
bibi..w takim razie - gratulacje :D I trzymam kciuki ;)


Virginia napisał(a):nie wierze w odgrzewane kotlety. Ale ja rozmawiam z reguly z moimi bylymi sredno 2 lata po rozstaniu.
Tak mialam.
I zawsze preferowalam, zeby to mojego bylego zzerala zazdrosc. Ze jestem ladniejsza, madrzejsza, ze plyne z pradem. Przyznaje to perfidne. Ale ja w milosci nie umiem wybaczac, zwlaszcza zdrady, albo zbyt szybkiego pocieszenia sie w ramionach innej.


Zgadzam się w 100% :D
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez bibi 20 kwi 2006, 22:00
dziękuje :D:D:D
zobaczę jak bedzie , bo a nuż się poprostu nie uda
ale zawsze to już moge jesć i spać
dziękuję :D
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez snaefridur 23 kwi 2006, 16:51
Potrafię być zazdrosna o wszystkich i o wszystko.
Zazdroszczę ludziom ,którzy są mi bliscy i przeraża mnie to.
Czasem myślę,że naprawdę paskudny człowiek ze mnie.I tu nie chodzi o nerwicę.
snaefridur
Offline

przez shadow_no 23 kwi 2006, 16:59
bibi, smacznego, hehe. :-)

Co do tematu zazdrości, ja zauważam, że jestem zazdrosny coraz bardziej, mimo tego, że teoretycznie powodów mam coraz mniej (w najgorszym wypadku tyle samo :D), to jednak takie uczucie się pojawia. Potrafie to jeszcze opanować, ale jest lęk, że kiedyś ta imho zdrowa zazdrość przerodzi się w coś gorszego, w coś co nie przyniesie dobrych efektów. :/
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez natalia_marciniak 23 kwi 2006, 18:01
moim zdaniem bibi powinnas to jeszcze raz bardzo dobrze przemyslec ja mialam tak samo i nadal mam nadal chce wrocic do michala po mimo tego ze on jest z moja najlepsza kumpela (byla najlepsza kumpela) i z chwila kiedy go nie ma to jest looz ale tez z drugiej strony chciala bym zeby byl i chcial bym go przytulic pocalowac i wogole ale jak juz jest to mnie normalnie czesie tak ze masakra!!!
Posty
27
Dołączył(a)
14 kwi 2006, 13:28
Lokalizacja
ostrów Wlkp

Avatar użytkownika
przez bibi 23 kwi 2006, 21:20
natalia_marciniakjeżeli sie czujesz tak jak ja się czułam to strasznie ci współczuję!!!!!!!!!!!!!!!!
masakra , koszmar , gorsze od nerwicy, obłęd i wogóle człowiek nie myśli rozumem tylko ządzą emocje!!!
totalne rozwalenie
nie umiem ci pomóc tak jak pomogłam sobie
założyłam ten topic żeby móc się uwolnić od zazdrości ale nie dałam rady .
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez Magda-27 23 kwi 2006, 21:49
Szczerze się przyznam, że miałam w piątek pierwszy w życiu wybuch zazdrości :shock: . Byliśmy z mężem na imprezie i była tam taka jedna dziewczyna. Niby nic złego nie robiła, ale jakoś tak kilka razy dziwnie na mnie spojrzała, później pytała Damiana czy ja to jestem jego żona??? :? A kim do cholery miałam być, jego babcią czy co :shock: Jeszcze coś tam głupiego powiedziała i już myślałam, że zaraz jej przywalę. Jeszcze później skoczyłam z kumpelą do kibelka, wychodzę, patrzę a mój mężulek z nią tańczy. Wszystko się we mnie gotowało, wydarłam się na niego jak wariatka, chociaż nic złego nie robił i wiem, że nigdy by nie zrobił. Skończyło się na tym, że zwyzywałam ją przy kolegach męża, a wszyscy się dziwili, że ja zawsze taka spokojna, a tu szaleje :mrgreen:. Na sam koniec moja koleżanka przywliła mojej drugiej połówce kilka razy torebką, a on biedny nie wiedział co się dzieje :lol: :lol: :lol: Tak trzeba z facetami, przywalić torebką i zaraz oprzytomnieją, hihihihi. A tak na poważnie to nigdy nie przypuszczałam, że taka ze mnie zazdrośnica ;)
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez reirei 23 kwi 2006, 21:56
Trzymaj się bibi! Daj sobie czas! i jedz dziewczyno, bo zostanie z Ciebie tylko bib, albo i b i co wtedy będzie? ;)
Ostatnio edytowano 23 kwi 2006, 22:01 przez reirei, łącznie edytowano 1 raz
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do