OBSESJE czy KOMPULSJE czego jest więcej w Waszej nerwicy?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: OBSESJE czy KOMPULSJE czego jest więcej w Waszej nerwicy?

przez toomek16 30 sty 2010, 16:48
Witam,
Mam chyba podobny problem do Waszego. Gdzie powinienem się z tym udać? Jak długo może potrwać leczenie? Proszę o odp.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
10 sie 2009, 11:59

Re: OBSESJE czy KOMPULSJE czego jest więcej w Waszej nerwicy?

Avatar użytkownika
przez Milutki 28 kwi 2010, 12:09
Przejrzałem sobie poprzednie posty i wychodzi na to, że jestem w mniejszości :?
U mnie dominują kompulsje dotyczące mnóstwa codziennych czynności.
Obsesje, jeżeli są, to raczej dotyczą przypominania sobie spraw, które już zrobiłem albo czego się nauczyłem. I to jeszcze muszę to "wyrecytować" sobie płynnie, krok po kroku, z pamięci, żeby się przekonać, że to *naprawdę* zrobiłem tak, jak mi się wydaje.
Jeżeli coś mnie zatrzyma w tym procesie przypominania sobie (cokolwiek: rozproszenie uwagi, gdy ktoś coś do mnie powie itp.), to zwiększają mi się wątpliwości i zaczynam to przypominanie od początku.

W sumie to sam już nie wiem, czy to są naprawdę obsesje ?
Dzieją się w moich myślach, to prawda, ale czy nie przypominają objawów kompulsyjnych ?
Bo właściwie ja nie sprawdzam swoich uczuć, nie wyjaśniam sobie swoich zachowań i nie rozwiązuję problemów z emocjami.
Jest to "czyste" sprawdzanie (z pamięci) wykonanych już czynności i upewnianie się, że nie zapomniałem o czymś.

Jak sądzicie, czy to są obsesje ?
Czy raczej kompulsje, tylko "wykonywane" w myślach ??
Moja NN >>> post230132.html#p230132

Co było, to było
Co może być - jest
A będzie to, co będzie...
:bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
284
Dołączył(a)
03 lip 2009, 23:34
Lokalizacja
Wrocław

Re: OBSESJE czy KOMPULSJE czego jest więcej w Waszej nerwicy?

przez mysia12 29 kwi 2010, 09:41
Milutki napisał(a):Przejrzałem sobie poprzednie posty i wychodzi na to, że jestem w mniejszości :?
U mnie dominują kompulsje dotyczące mnóstwa codziennych czynności.
Obsesje, jeżeli są, to raczej dotyczą przypominania sobie spraw, które już zrobiłem albo czego się nauczyłem. I to jeszcze muszę to "wyrecytować" sobie płynnie, krok po kroku, z pamięci, żeby się przekonać, że to *naprawdę* zrobiłem tak, jak mi się wydaje.
Jeżeli coś mnie zatrzyma w tym procesie przypominania sobie (cokolwiek: rozproszenie uwagi, gdy ktoś coś do mnie powie itp.), to zwiększają mi się wątpliwości i zaczynam to przypominanie od początku.


Ja uważam, że to są kompulsje. Ja też tak miałam. Porządkowanie + sprawdzanie w realu, ale własnie też w myślach - aby rozładować napięcie MUSIAŁAM w myślach sprawdzić plan, sprawdzić wykonany porządek, powtórzyć sobie jakieś np. założenia dotyczące mojego życia. Polegało to na POWTÓRZENIU W MYŚLACH. Tak więc to są kompulsje.

Obsesje to są myśli pojawiające się niezaleznie od nas i kompletnie nieakceptowalne - np. bluźniercze myśli w kościele, lub myśl, że można by komuś zrobić krzywdę.
Natomiast to co Ty masz, Milutki, i ja - to są myśli przez nas układane w głowie mające na celu sprawdzenie czegoś - więc wg. mnie kompulsje.

Jak tak to sobie definiuję, to wydaje mi się, że nigdy nie miałam obsesji. Moja NN to silny niepokój, lęk, napięcie -> przymus sprawdzania, w realu lub w myślach.

Spotkałam się z takim pojęciem, jak "rytuał czysto myślowy", są to np. powtarzane w myślach zdania lub odliczanie... :roll:
http://www.nerwica.com/nn-moja-historia-walka-i-wygrana-t20382.html

... żeby poznać smak
szczęścia, łez i klęsk
i nie pytać wciąż
jaki to ma sens.
(...)
niech nie kraczą nam
że się kończy świat
kiedy chce się żyć
i to jeszcze jak!


http://w128.wrzuta.pl/film/3lTBxDmu4fl/seweryn_krajewski-nasz_codzienny_psalm
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 kwi 2010, 10:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: OBSESJE czy KOMPULSJE czego jest więcej w Waszej nerwicy?

przez laura86 06 maja 2010, 22:55
U mnie także obsesje i właściwie zawsze na jeden temat, że coś się komuś stanie - najczęściej bardzo tragicznego prowadzącego często do śmierci. Kiedyś wykonywałam mnóstwo czynności żeby nie dopuścić do "tragedii". Teraz po prostu zmieniam szybko tok myślenia, tłumaczę sobie, że to tylko choroba i że tysiące innych ludzi walczy z tym tak jak ja. Skoro innym się udaje zwyciężyć - mnie też musi. Świadomość choroby chyba najbardziej mi pomaga i oczywiście w chwilach słabości rozmowy z ukochanymi osobami. Derealizację też niestety odczuwam już od dobrych kilku lat. Nawet nie pamiętam jak to było żyć nie "za szybą".
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 wrz 2009, 06:16

Re: OBSESJE czy KOMPULSJE czego jest więcej w Waszej nerwicy?

przez elegantka 08 maja 2010, 18:00
U mnie przeważają kompulsje.
Ciągłe mycie rąk, z odpowiednim wyciskaniem mydła (wszystko jest zależne od tego czy jest parzysty czy nieparzysty dzień), potrzeba zachowania symetrii, omijanie linii na chodniku, siadanie tylko na miejscach nieparzystych w tramwaju.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
07 maja 2010, 19:10

Re: OBSESJE czy KOMPULSJE czego jest więcej w Waszej nerwicy?

przez Rita_tita 08 maja 2010, 19:08
Aj to nie wiem czego więcej...W sumie to najgorsze KOMPULSJE to ze spoglądaniem w okno...Dziwne to jest,ale ZAWSZE jak idę do szkoły zatrzymuję sięw tym samym miejscu i patrze w moje okno dopiero mogę iść dalej. W ogóle wiecie ja nie zdawałam sobie sprawy że jest w tym coś złego i wychodzę z domu i myślę "dzisaj nie spojrze" i wtedy natłok myśli,drżenie ciała,histeria że co sie stanie,czarne myśli,scenariusz no maskara!Nie umiem tego przezywcieżyć:(
Chociaż w sumie najgorsze jest moje sprawdzanie czy wszystko wyłaczyłam zamknełam..Np. wychodze z domu do skzoły to juz wyjde,zamkne drzwi,ale po chwili otwieram i sprawdzam,czy wyłaczyłam zelazko,prostownice,suszarke,gaz itd...Dobra wychodze,zamykam drzwi. Schodze pietro nizej i sie wracam bo wydaje mi sie ze nie zamkenałm. Wchodze sprawdzam zamkniete to otwieram zeby jeszcze raz sprawdzic czy wszystko wyłaczyłam.Ok schodze na dół,jestem juz na dworzu i sie zastanawiam czy zamknełą mdrzwi.W myślach mam "zamknełam" ale wracam sie ,żeby wsprawdzic jeszce raz. I tak wcyhodze do szkoły 15 minut....
Daje jak juz ide no to z tym oknem...Ale w ogóle boje sie przejsc przez ulice,albo np ide nie patrzac...Nie umiem opisac dlaczego tak robie ze raz sie boje a raz wrecz odwrotnie:(No dobra ide i jest troche ludzi na ulicy i włącza mi się jazda...Ci ludzie w ogóle wszyscy na mnie patrza. Słysze jakies dziwne głosy.boje sie tych ludzi. Tego w jaki sposó oni patrza. Na 100% oni cos o mnie wiedza i ja sie boje ze oni wiedza cos czego ja sama nie wiem...Boje sie,że oni sie ze mnie naśmiewają:( i te ich przebiegłe spojrzenia...to jest dla mnie kosmzar! To samo jest na skzolnym korytarzu.
I jeszce jedno-szlag mnie trafia jak ktoś jest np w przed pokoju wychodzi i nie zgasi światłą juz nie raz byłą o to awantura w moim domu to mnie tak irytuje!!! No budzi we mnie taka agresje i złosć!!!!!! Ogromną....
No i mam porblem z poprawianiem łóżka...Moze byc ułozone idealnie aja poprawiam cigle i w ciaz dopóki m isienie spodoba.
Obesesji też mam dużo,ale narazie nie chce mi sie o nich nawet pisać....:(
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
03 maja 2010, 14:53
Lokalizacja
Mazowieckie

Re: OBSESJE czy KOMPULSJE czego jest więcej w Waszej nerwicy?

przez blackk 16 cze 2010, 20:14
Ja kiedyś naoglądałem się filmów naukowych jak powstał świat z, czego się to wszystko wzięło... Kiedyś długo się nad tym zastanawiałem ale nie budziło to we mnie większych wątpliwości. Zaraz na nowy rok 2010 los mi sprawił noworoczny prezent.tzw Nerwica Lękowa po 1 napadzie moje życie jeszcze bardziej się załamało i doszły natrętne myśli... Zacząłem myśleć że nie żyje chyba na serio tylko, coś powoduje że ja to widzę, że nie mam wpływu na innych ludzi, że oni są złudzeniem, że pisząc post na forum zastanawiam się do kogo ja to piszę do tego derealizacja dochodziła to był najtrudniejszy okres w moim życiu to było tak nie logiczne a jednak myślałem o tym. Także dręczyły mnie myśli że mogę zostać psychopatą, że zabiję kogoś bez powodu, albo że zeświruje totalnie i wyląduje w psychiatryku i zostanę już totalnie rozbity... Masakra. Niech ktoś powie mi czy miał ktoś podobnie jak ja?
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
20 lut 2010, 23:23
Lokalizacja
Katowice

Re: OBSESJE czy KOMPULSJE czego jest więcej w Waszej nerwicy?

przez mysia12 18 cze 2010, 09:10
Ja miałam inne dolegliwośći nerwicowe, ale też silen - i pozornie - nie do opanowania. Z pomocą terapii i własnej pracy nad sobą udało mi się z tego wyjść. Piszę o tym, aby dodać Ci wiary, że kiedyś się z tym uporasz, ja sama w przeszłości w to nie wierzyłam, ale jednak udało się. Zachęcam Cię do poszukania dobrego psychoterapety, który pomoże Ci dostrzec źródło Twoich problemów, bo to co przezywasz to są wyniki jakiś nieuświadamianych konfliktów, a samemu ciężko to zrozumieć.
Powodzenia!
http://www.nerwica.com/nn-moja-historia-walka-i-wygrana-t20382.html

... żeby poznać smak
szczęścia, łez i klęsk
i nie pytać wciąż
jaki to ma sens.
(...)
niech nie kraczą nam
że się kończy świat
kiedy chce się żyć
i to jeszcze jak!


http://w128.wrzuta.pl/film/3lTBxDmu4fl/seweryn_krajewski-nasz_codzienny_psalm
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
08 kwi 2010, 10:19

Re: OBSESJE czy KOMPULSJE czego jest więcej w Waszej nerwicy?

Avatar użytkownika
przez Sean1 19 cze 2010, 12:07
Ja sam nie wiem, kiedys mialem wiecej obsesji, teraz chyba po rowno. Kiedys mialem np. tak, ze jak cos powiedzialem pod nosem, albo nawet poruszylem ustami jakby wypowiadajac te slowa, ktore dotyczyly mnie np. "Ale ja glupi jestem", wmawialem sobie, ze ktos to uslyszal i teraz beda mnie uwazac za glupiego, i sam przez to bede czul sie jak glupi, a w rzeczywistosci wiem ze w wiekszosci tego nie bylo slychac. I czasami tak pytalem sie siostry, czy slyszala co powiedzialem, ona mowi, ze nie, ale ja nie bylem pewien i pytalem sie czy na pewno... heh.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Re: OBSESJE czy KOMPULSJE czego jest więcej w Waszej nerwicy?

przez agatha26 26 cze 2010, 00:43
Czytajac Wasze wypowiedzi jest mi lzej, ze nie jestem sama z tym cholerstwem!!! od dziecka mam nn. W dziecinstwie jednak nie bylo to tak uporczywe. Do lekarza jeszcze nie poszlam, a mam prawie 27 l. Teraz to ciagle myslę, ze cos zlego sie stanie komus z mojej rodziny. Przedstawiają mi się przed oczami jakies zle rzeczy, a potem, zeby byc juz spokojną, musze je cofnąć, bo inaczej to spokoju nie zaznam. Albo musze gdzies spojrzec, albo obejrzec sie za siebie. Doszla nerwica serca(chyba), poniewaz za bardzo skupiam sie nad swoim oddechem i mysle ze przestane oddychac, albo ze nie bede mogla przałknąć śliny. Probuję wiec ciagle łykac az zasycha w gradle:)) do tego hiperwentylacja. W ciagu dnia udaje mi sie zapominac o tym, najgorzej wieczorem, nie lubie sie klasc spac, zaczyna bic serce. Biore uspokajacze ale jakos juz nie pomagaja. Dosyc mam.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 cze 2010, 00:03

Re: OBSESJE czy KOMPULSJE czego jest więcej w Waszej nerwicy?

przez marciatka 14 sie 2010, 10:19
U mnie przeważają kompulsje. Widzę, że to raczej rzadkie.
Układam, ustawiam, wykonuję działania na cyfrach aktualnej godziny, mam parę dziwnych rytuałów, skubię palce, drapię się.

Mam wrażenie, że na siłę w ten sposób chcę porządkować moje życie, mieć nad nim całkowitą kontrolę, co oczywiście jest tylko pozorem.
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
13 sie 2010, 18:37

Re: OBSESJE czy KOMPULSJE czego jest więcej w Waszej nerwicy?

Avatar użytkownika
przez polo 29 sie 2010, 00:56
u mnie przewazaly zdecydowanie obsesje, dlatego tak trudno wogole bylo mi na poczatku rozpoznac na co jestem chory
trzymsie.pl - zapraszam na bloga o ukończonej drodze wyjścia z nerwicy (objawy wegetatywne, lęki i natręctwa), piszę tam jako paolo jones, z chęcią odpowiem na pytania
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
21 gru 2009, 23:15
Lokalizacja
Kraków

Re: OBSESJE czy KOMPULSJE czego jest więcej w Waszej nerwicy?

przez betty_boo 29 sie 2010, 11:37
Także te układanki myślowe i wielowątkowość to straszna rzecz


świetnie to opisałes, ja tez tak mam.

co masz na myśli mówiąc ze te układanki mozna róznie interpretowac?
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: OBSESJE czy KOMPULSJE czego jest więcej w Waszej nerwicy?

przez Typowy świrus 05 wrz 2010, 16:06
...w mojej jest znacznie więcej tabletek i głupoty :lol:
Typowy świrus
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do