Kłopoty z kontaktami towarzyskimi.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Kłopoty z kontaktami towarzyskimi.

przez Data 02 cze 2009, 20:18
Muszę Wam na wstępie powiedzieć, że mam kłopoty z jasnym wyrażaniem myśli, w rozmowie często nie umiem znaleźć odpowiednich słów, nie umiem wyrazić tego co czuję i co potrzebuję, ludzie mnie nie rozumieją i błędnie oceniają moje intencje. Często jestem rozżalona z tego powodu.
Ale dzisiaj zauważyłam jedną rzecz związana z obsesyjnym myśleniem.
Rozmawiałam z jedna znajomą, często się z nią spotykam(w związku z pracą) nasze rozmowy są sympatyczne i wesołe, nie ma między nami konfliktów,ona chce przejąć nade mną kontrolę, ale spoko, dam sobie z tym radę.
Dzisiejsza rozmowa też była w porządku z jednym wyjątkiem kiedy ona źle zrozumiała moje intencje w rodzinnej sprawie i powiedziała o tym.
No i ja teraz całe popołudnie rozpamiętuję to jedno zdanie, jak ona mogła tak źle o mnie pomyśleć, jak mogła mi coś takiego powiedzieć, cały czas się nakręcam tą jedną jej uwagą, jestem coraz bardziej na nią złą, obmyślam jak wziąć na niej odwet, całe popołudnie mam rozjechane przez jedną niewinną uwagę.
To jest chyba objaw zaburzeń obsesyjnych, skupienie na jednej rzeczy, która sprawia przykrość i niemożność oderwania się od niej, zamiast wspominać miłe chwile, to ja uczepiłam się jednego zdania, albo zamiast skupić się na innych zajęciach to ja siedzę i myślę o tej ogromnej przykrości jaką mi sprawiła, a może ona powiedziała to bo nie wiedziała co odpowiedzieć, albo według niej to była przyjacielska porada.
Zawsze jak ktoś powie jakąś uwagę która, według mnie, ma mi sprawić przykrość to potem jestem chora do końca dnia albo i na drugi dzień.
Trzeba nad tym popracować, nie rozpamiętywać,i nie analizować, nie dręczyć się tylko robić swoje, skupić się na teraźniejszości, a spotkania z ludźmi może będą wtedy radośniejsze.
Data
Offline

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do