nerwica natręctw a fizyczne objawy

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

nerwica natręctw a fizyczne objawy

przez coddex 17 maja 2009, 17:37
Witam!

Mam nerwicę natręctw, od miesiąca biorę paroksetynę. Psychicznie czuję się o wiele lepiej, ambicję i motywację mam przez cały czas, nie mam huśtawki nastrojów, zawsze poprawiony humor, a na maturach ustnych - zero stresu i otwartość, choć wcześniej trema mnie zjadała przed jakimkolwiek wystąpieniem.
Jednak poza objawami psychicznymi, ostatnio zdałem sobie sprawę, że niegdyś często mnie bolało serce - nagle, często łapały mnie skurcze albo jakieś bóle, EKG nic nie wykazało, a mnie nadal bolało - a od miesiąca, odkąd biorę leki - nic. Zwykły zbieg okoliczności, czy nerwica może mieć wpływ jakoś na serce?

Podobnie i z koncentracją: kiedyś miałem z tym duże problemy, nie mogłem czytać bez odrywania myśli czy wzroku, szybko się nużyłem, miałem skłonności do apatii. A teraz czuję energię fizyczną, nawet pompki i inne ćwiczenia wydajnościowe mam nagle o wiele lepsze - a kiedyś szybko dopadało mnie osłabienie, że nie mogłem pięści zacisnąć z całej siły.

Nie wiem, czy to ma coś wspólnego, czy może przesadzam, ale jestem ciekaw, bo naprawdę dostrzegam dużą różnicę w psychice i ogólnym poczuciu siły i koncentracji kiedyś, a dzisiaj. Pytanie tylko, czy to z powodów objawów nerwicowych, czy zbieg okoliczności. Jak sądzicie?
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
30 gru 2008, 23:13
Lokalizacja
Poznań

Re: nerwica natręctw a fizyczne objawy

Avatar użytkownika
przez linka 17 maja 2009, 17:44
Wszystko to co opisujesz było związane z nerwicą, prosty przykład:
-chore serce nie boli, a jeśli już to nie w miejscu gdzie sie znajduje, a na dodatek przeszło ci to po lekach antydepresyjnych...to żaden zbieg okoliczności.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: nerwica natręctw a fizyczne objawy

Avatar użytkownika
przez Donkey 17 maja 2009, 19:19
Dokładbnie - wcześniej nerwica ograniczała Cie na pewno.
Ja zanim mialam zdiagnozowaną chorobę to nawet balam sie jezdizc na rowerze, bo sie zmecze, serce bedzie walilo i zaraz zemdleje. A odkad biore leki godzinna wycieczka to dla mnie pikus- oczywiscie wtedy gdy mam lepszy dzien., Bo odkad biore leki sa lepsze i giorsze dni. Ale gorsze dni to i tak o niebo lepiej niz to co bylo przed wizyta u psychiatry.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nerwica natręctw a fizyczne objawy

przez Adaś2222 18 maja 2009, 19:16
Zgadzam się z przedmówcami wszystkie objawy były nerwicowe.
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: nerwica natręctw a fizyczne objawy

przez Data 20 maja 2009, 10:53
Słuchajcie,czy leki antydepresyjne zmieniają jakość myśli czy macie mniej napadów lęku że zaraz coś złego się stanie, albo mniej natręctw? Tak bym chciała odpocząć od tego ciągłego zmagania się z wymyślaniem katastrof jakie mogą mi się przytrafić. Brałam Rispolept na zmniejszenie myślenia magicznego ale ten lek mnie dobił, miałam po nim takie lęki jak nigdy dotąd, można powiedzieć że znalazłam się w piekle, tak to sobie wyobrażałam.
Z fizycznych objawów to mam już chyba nadciśnienie, boje się mierzyć żeby mi nie pokazało 200/100 ale serce mi wali cały czas. Mam fatalną pamięć i koncentrację, wiadomo zamiast myśleć o tym co widzę albo słyszę to ciągle odganiam lęki. No i to zmęczenie, nie mam siły do działania.
Data
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do