"Domowe" sposoby...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

"Domowe" sposoby...

Avatar użytkownika
przez zbir 02 maja 2009, 22:11
Ok, postanowiłem się zapisać na te forum z powodów... natręctw.
Moje natręctwa - zestaw standardowy : mycie rąk i natrętne myśli. Często mam wrażenie, że niekjtóre przedmioty w moim domu (szczególnie klamki i mysz od komputera), tylko w moim domu są zabrudzone. Po ich dotknięciu automatycznie muszę umyć ręce... Zdaje sobie doskonale sprawę z faktu, że jest problem. Niestety do psychiatry nie pójdę bo wiem, że z tym problemem muszę poradzić sobie sam. I tu pojawia się moje pytanie: Czy macie jakieś własne sposoby na pokonanie tych myśli... Czytałem już niektóre opcje i były naprawde fajne, ale mi chodzi o takiego kilkutygodniowego "kopa".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
02 maja 2009, 20:43

Re: "Domowe" sposoby...

przez nemis 02 maja 2009, 22:12
Noś rękawiczki.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
08 gru 2008, 15:27

Re: "Domowe" sposoby...

Avatar użytkownika
przez zbir 02 maja 2009, 22:17
Nie, no bez przesady :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
02 maja 2009, 20:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "Domowe" sposoby...

przez Amy Lee 02 maja 2009, 22:19
zbir napisał(a):Niestety do psychiatry nie pójdę bo wiem, że z tym problemem muszę poradzić sobie sam.

A to się tak wydaje, że się da, a tak się nie da.

Jedyna szansa pozbycia się natręctw bez pomocy lekarza/terapeuty to to, że akurat rozwiążą się problemy, które leżą u podłoża natręctw (zmniejszenie stresu, jakaś pozytywna zmiana w życiu), często coś czego wcale nie wiążesz z tymi natręctwami.

Można też próbować odsuwać od siebie myśli.

Ale czasem się po prostu nie da.
Amy Lee
Offline

Re: "Domowe" sposoby...

Avatar użytkownika
przez zbir 02 maja 2009, 22:25
Amy Lee napisał(a):
zbir napisał(a):Niestety do psychiatry nie pójdę bo wiem, że z tym problemem muszę poradzić sobie sam.


Można też próbować odsuwać od siebie myśli.



No właśnie o to pytam :)) a co do pozytywnej zmiany... brzmi obiecująco.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
02 maja 2009, 20:43

Re: "Domowe" sposoby...

Avatar użytkownika
przez linka 03 maja 2009, 11:22
zbir napisał(a):
Amy Lee napisał(a):
zbir napisał(a):Niestety do psychiatry nie pójdę bo wiem, że z tym problemem muszę poradzić sobie sam.


Można też próbować odsuwać od siebie myśli.



No właśnie o to pytam :)).

NN charakteryzuje się właśnie tym, że tych myśłl tak poprostu odsunąć się samemu nie da.........(najczęściej)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: "Domowe" sposoby...

przez Adaś2222 04 maja 2009, 10:23
zbir spróbuj metodą powtarzania, raz wytrzymaj i nie umyj rąk minute dłużej jak powinieneś i zobaczysz, że nic się nie stanie. Potem wstrzymaj się i nie myj dwie minuty itd. I zobaczysz, że nic się nie stanie, wszystko stoi jak stało, a Tobie nic nie jest.
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do