Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez kitki 18 gru 2008, 15:42
ale tobie o głupie mysli chyba chodziło?nie o czyny?

---- EDIT ----

czyli jak ktos nie pracuje, jest automatycznie złym człowiekiem, bo ma głupie pomysły głupieje?i zrobi jakas okropna rzecz?:(
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
18 gru 2008, 12:48

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez oka22 18 gru 2008, 15:45
na pewno nic złego nie zrobisz po prostu nie możemy oglądać horrorów,jesteśmy nadwrażliwi,są tacy ludzie którzy nie mogą oglądać złych programów,czy filmów,może lepiej oglądać jak najwięcej kabaretów,komedi

---- EDIT ----

nikt nie jest złym człowiekiem,to zdrowo być zajętym ,kiedy człowiek nie ma czasu się skupiać na sobie,
1 krok do tyłu a 2 do przodu =1 do przodu
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
18 lis 2007, 23:38

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez kitki 18 gru 2008, 16:48
ale juz obejrzałam własnie i za pozno, teraz kotłuje sie w mojej glowie:(
jedyne co zauwazam, ze kazde natrectwo samoistnie po kilku dniach mijało, bo juz po prostu moj umysł sam siebie zmeczył dreczeniem tym natrectwem, wiec po prostu stawało mi sie to natrcetwo obojetne, ale to czasem np. po kilku tygodniach, czasem po dwoch dniach jak dobrze poszło i zdazyłąm przetrawic to

---- EDIT ----

BO JA JESTEM TAKA BOJACA DUPA CO SIE WSZYSTKIEGO BOI, NAWET WłASNEGO CIENIA..JAK TO MOJ MAZ ZWYKł MAWIAC I SMIAC SIE ZE MNIE:)
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
18 gru 2008, 12:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez betty_boo 18 gru 2008, 17:05
kitki

ja tez mialam swego czasu silne natrectwa myslowe, powiem ci co wydaje mi sie ze mi pomogło.

na pewno nie pomaga banie sie tych mysli, denerwowanie sie za kazdym razem kiedy one sie pojawiają. sprobuj potraktowac jej tak jakby były czyms obcym i odrebnym od ciebie, tak jakby stały obok ciebie. nie panikuj kiedy one sie pojawiaja tylko pobadz z nimi, nie bron sie przed nimi. niech one beda sobie bok ciebie a ty patrz na nie jak na cos obcego.

zastnów sie skad sie bierze w tobie napiecie (jesli odczuwasz napiecie psychiczne), moze masz jakies problemy , wazne problemy które te natretne mysli maja zagłuszyc?
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez kitki 18 gru 2008, 18:25
masz racje, probuje stawac z boku, ale to nie łatwe..a znacie jeszcze jakies sposby?

---- EDIT ----

POMOCY CZY SA JESZCZE OSOBY, KTORE WALCZA Z NERWICA I MOGA MI JAKOS POMOC!!
JAKIES RADY WłASNE DOSWIADCZNIA!!!
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
18 gru 2008, 12:48

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

Avatar użytkownika
przez potegapodswiadomosci 19 gru 2008, 13:59
ja ci nie pomogebo sama mam problemy, ale wiedz ze jestes"NORMALNA" i nie jestem ze swym problemem sama!!
Nasze WIELKIE JA(czyli mi prawdziwi), jest silniejsze niż nasze Małe Ja(czyli, nasze lęki i nerwice) i ciągle w to wierze!!
Dzieki trudnym doświadczeniom stajemy się silniejsi!
Posty
82
Dołączył(a)
31 mar 2008, 13:25

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez betty_boo 19 gru 2008, 16:02
terapeuta doradził mi tez wyobrazanie sobie czerwonego napisu "stop" albo uzycie jakiego wulgarnego (nawet bardzo wulgarnego i silnego słowa/słów pod adresem tych mysli).


sprawdz, czy to zadziała.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez HAniaa 19 gru 2008, 21:27
Słuchajcie, ja przez bardzo długi czas bałam się, że zamorduje kogoś albo siebie. Dygotałam ze strachu. Równiez nie lubie złych wiadomości, np. o czyjejś śmierci, o morderstwach, zbrodnia ch itp. Boje się, że mi też może się to przydarzyć. W każdym razie już długi czas nie mam natręctw związanych z agresją. I tak, to chodzi o tłumienie emocji. Chodze juz 4 rok na terapię i bardzo dużo się dowiedziałam na temat nerwicy i jej przyczyn. Takie myśli świadczą o stłumionej złości i wściekłości! Trzeba ją sobie uświadomić i wtedy idzie z górki! Wszystko znika jak ręką odjął! Ale niestety to nie jest łatwe, ja długo nad tym pracowałam. W każdym razie, te myśli absolutnie nie świadczą o rzeczywistych intencjach! Ludzie z nerwica nie są w stanie nikogo skrzywdzić!!:)
Więc głowa do góry!:)
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
19 cze 2007, 22:45
Lokalizacja
WROCŁAW

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez kitki 20 gru 2008, 01:36
dzieki ci haniu!za te słowa kojące.moją dusze..
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
18 gru 2008, 12:48

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez NLD 22 gru 2008, 14:00
Lepiej nie oglądać takich przerażających filmów, bo takie są konsekwencje...

A poza tym nie martw się tak - to tylko zaburzenie nerwicowe, a nie choroba psychiczna. Nawet najcięzsze ZOK są tylko zaburzeniem, a nie chorobą.

Wiara najważniejsza.
NLD
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
06 gru 2008, 11:08

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

Avatar użytkownika
przez rolingstone 30 gru 2008, 14:43
Myśli są tylko myślami. Choć są nieprzyjemne. Nie ma się co martwić. Nikomu krzywdy nie zrobicie i nie zwariujecie od tego. Ktoś dobrze napisał: jak najmniej horrorów, jak najwięcej komedii. Czyli nie prowokować. W NN pomaga psychoterapia. Dobre są też antydepresanty. Skądś te myśli się jednak wzięły. Warto do tego dotrzeć i by je wypędzić z głowy :)
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez kasia8068 19 sty 2009, 20:42
Mam to samo!!! Nie martw się mnie nachodzą też straszliwe myśli!!! Teraz że jestem pedofilką i skrzywdzę moje dzieci!!! A wcale tak nie jest!!! Nienawidzę tego! Dziś przyszła myśl że może jestem lesbijką ... mimo że nią nie jestem i zawsze pociągali mnie tylko faceci! A propos filmów to uwierz że robię dokładnie to samo, też kanały przełączam! Jestem wierząca i też mam myśli związane z Bogiem których nie chce mieć bo one go obrażają! Do kitu!
Nie wiem skąd to się bierze :\ Od 2mc jestem na terapii a od czwartku leki bo dziadostwo się nasiliło.
Tez mam tak że te myśli są przeciwieństwem mnie a ja boję że staną się prawdą, stracę kontrolę nad sobą - zwariuję i będę krzywdzić innych ludzi.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH NERWUSÓW :) TRZYMAJCIE SIĘ :) DAMY RADĘ I POKONAMY TO KURESTWO RAZ NA ZAWSZE!
kasiaaa
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
21 lut 2008, 18:52

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez aga25 23 sty 2009, 20:31
Witajcie
Warto zastanowić się nad swoim dzieciństwem bo to najczęściej za sprawą rodziców nabywamy nerwicowe nawyki.
głowa do góry wszystko jest i będzie ok
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
11 gru 2007, 16:34

Re: Boję się własnych myśli, które są przeciwienstwiem mnie

przez wiola_jaw 23 sty 2009, 21:49
znam to wszystko o czym piszecie:/wulgarne myśli skierowane do Boga, myśli o tym żeby kogoś lub siebie skrzywdzić/zabić...kiedy biorę coś ostrego do ręki to od razu się boję, że stracę nad sobą panowanie i kogoś skrzywdzę, albo siebie:/najgorzej jest kiedy jestem sama w domu;/ja to mam w dodatku połączone z silną depersonalizacją, nie wiem kim jestem, patrze w lustro i nie poznaje siebie, czasem boje się samej siebie :( zupełnie jakbym nie miała tożsamości :( to wszystko razem jest takie okropne, że aż nie chce się żyć :(
pozdrawiam!

[*EDIT*]

słyszałam, że to może mieć korzenie w dzieciństwie, ale nie wiem jak to rozumieć, co dokładnie może być tego przyczyną?wydaje mi się, że miałam normalne dzieciństwo...

[*EDIT*]

wiecie w co ja się wogóle wpakowałam w tym wszystkim?bo zaczęło się od tych wulgarnych myśli do Boga, ja byłam tym tak przerażona, że myślałam, że coś chce mnie opętać, potem te myśli, żeby kogoś zabić...obłęd :( nadal boję się opetania:/

[*EDIT*]

jak ja mam sobie z tym radzić?rozmawiam z terapeutką, ale ona nic konkretnego mi nie mówi :( boje się, że to nigdy nie przejdzie, albo, że naprawdę mnie coś opęta i źle się to wszystko skończy :(
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
19 gru 2008, 22:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do