Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez rikuhod 24 sie 2014, 15:40
poza pomocą psychiatry polecam co napisałem wyżej
Cytuj:
Cytuj:
połóż się na łóżku albo usiądź gdzieś, teraz staraj się wyciszyć
jakiekolwiek myśli przychodzą natrętne czy pozytywne ignoruj je i dawaj im przechodzić
wszelkie myśli niech przechodzą i płyną
w pewnym momencie poczujesz takie uspokojenie i wyluzujesz się
(najważniejsze bądź cierpliwy im bardziej cierpliwy będziesz tym szybciej się uspokoisz, podejdź tak że możesz nawet godzinami tak leżeć, wtedy szybciej sie uspokoić)



nerwica, czy natrętne czynności biorą się zreguły z dużej kumulacji stresu co się nazbierała, ta metoda pomaga się wyluzować i uodpornić na stres, jak się ją porobi to człowiek lepiej się poczuje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez Aisha* 04 wrz 2014, 20:13
jaki lek pomaga na te rzeczy co w temacie??
Aisha*
Offline

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez schatten 26 wrz 2014, 21:25
Kto mi wyjaśni, na czym polega psychologiczny fenomen czerpania przyjemności z drapania się po łbie? Niby nie lubię sobie sprawiać bólu (tym bardziej celowo), ale jednak czasem umiem się nieźle uszkodzić podczas eksploracji zakamarków swojej głowy. Zdaje się, iż poszukiwanie strupków, grudek a następnie ich drapanie stanowi dla mnie pewną formę odprężenia. Najgorzej jest, jak oglądam jakiś film albo robię przy komputerze coś, co nie wymaga dotykania klawiatury (wtedy jedna ręka jest wolna i zajmuje się drążeniem). Najgorsze, że czasami nawet nie zdaję sobie sprawy, że drapię za bardzo i opamiętuję się dopiero jak zaczyna krew lecieć. A potem umyć taki wydrążony czerep szamponem to też nie jest za przyjemna czynność...
Masakra :why:
No love left in me, no eyes to see the heaven beside me...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
10 mar 2012, 18:02
Lokalizacja
50°N 22°E

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez SelinaKyle 18 sty 2015, 19:58
Hej "drapaki" ;) jestem tu nowa. Ja też robię dużo różnych dziwnych rzeczy i nie potrafię przestać. Np.obgryzanie paznokci i skórek (chwała temu kto wymyślił manicure hybrydowy! Wreszcie mam ładne paznokcie :) skubanie włosków z: rąk, brwi, twarzy, linii "wąsów", ale także z nosa i okolic odbytu :> ostatnio wyrywam sobie osłabione włosy z tyłu głowy...najgorsze że nawet w pracy nie mogłam się powstrzymać przed skubaniem itp. Wiedziałam że ludzie patrzą a jednak parę razy jeszcze sobie skubnęłam ;) kiepska sprawa no ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
15 sty 2015, 22:26
Lokalizacja
Warszawa

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez black swan 18 sty 2015, 22:44
schatten, mam ostatnio to samo. :? Parę swędzących syfków spowodowało bezmyślne błądzenie palcami między włosami i wyszukiwanie czegokolwiek do drapania na głowie. Staram się trzymać ręce od głowy z daleka już teraz, bo przez parę dni rozdrapałam sobie nieźle parę miejsc. Na razie mi się udaje.


Najgorzej jest z twarzą. Nie mogę po prostu ominąć żadnego lustra bez wgapiania się w swoją skórę z odległości centymetra i szukania najmniejszych grudek do wydrapania. Potem smaruję się różnymi kremami, aby przyspieszyć gojenie się... Czy jest na ten głupi nawyk jakiś sposób? Luster niestety nie mogę unikać. Są w domu, w pracy, wszędzie...
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez SelinaKyle 18 sty 2015, 22:46
Trzeba nauczyć się na nie nie patrzeć ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
15 sty 2015, 22:26
Lokalizacja
Warszawa

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez black swan 18 sty 2015, 22:50
SelinaKyle, taaaak, gdyby to było takie łatwe. :D
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez SelinaKyle 18 sty 2015, 23:14
Wiem wiem :) ale serio warto próbować. Zwracać uwagę szybko na coś innego coś co jest obok, szybko odwrócić wzrok.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
15 sty 2015, 22:26
Lokalizacja
Warszawa

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez black swan 18 sty 2015, 23:52
Tylko problem zaczyna się wtedy, kiedy trzeba się uczesać, czasem wymalować, kiedy umywalka jest zaraz pod ogromnym lustrem na całą ścianę i po prostu nie sposób w nie nie spojrzeć... Najlepszym pytaniem byłoby: jak nie rozdrapywać widząc się w lustrze?
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez SelinaKyle 19 sty 2015, 00:17
np zacząć robić jakieś ćwiczenia związane z rękami? coś żeby zająć ręce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
15 sty 2015, 22:26
Lokalizacja
Warszawa

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez mataforgana 19 sty 2015, 22:55
Ja gryzę albo skubię skórki wokół paznokci lub małe rany na rękach czy ślady po odciskach. Jeżeli mam długopis albo ołówek pod ręką to bawię się nim, obracam między palcami.
find what you love and let it kill you
Avatar użytkownika
Offline
Bursztynowy Słowik Forum
Posty
549
Dołączył(a)
27 wrz 2014, 23:26

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez SelinaKyle 20 sty 2015, 01:26
Black Swan jako awiator...przypadek?nie sądzę ;) ???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
15 sty 2015, 22:26
Lokalizacja
Warszawa

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez joaszka 20 sty 2015, 01:41
black swan napisał(a):Najlepszym pytaniem byłoby: jak nie rozdrapywać widząc się w lustrze?


Ja jak poczytałam o tym, jakie bakterie są i jakie mogą być na naszych dłoniach, to mi się odechciało. Przypominało mi się jak na zajęciach z mikrobiologii robiłam posiewy bakteryjne na podłożach (na takich płytkach) i pomyślałam sobie, że wbijanie paznokci w skórę (bo drapanie, wyciskanie, skubanie na tym przecież polega), jest jak posiewanie bakterii na skórze. A na rękach każdy ma np. bakterie kałowe.
Ja sobie o tym często przypominam i to obrzydziło mi skubanie, wyciskanie grudek i pryszczów na twarzy. Bo każdy pryszcz z ropą to takie mini-zakażenie. Jak to sobie wyciśniemy, to skubiąc twarz dalej to sobie ,,posiejemy''.


Z wyrywaniem włosów gorzej... :(
joaszka
Offline

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez black swan 21 sty 2015, 23:42
SelinaKyle, eeeee, chyba nie załapałam o co chodzi z awiatorem. :P

joaszy, to ma sens! Muszę poszukać koniecznie jakichś opracowań o tym. Sama myśl o przenoszeniu do ran na twarzy pałeczek kału mną wzdryga. :?
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do