Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez evka 20 mar 2013, 23:54
hehe ooo jest taki wątek ;)

Witam ;)

Ja mam to samo, ciągle się drapię po twarzy.. Niekiedy wyglądam jakbym miała ospe ;)
Wczoraj sobie powiedziałam -NIE dla drapania! I powiem wam ciężko że szok.. Próbuję ale już pare razy się podrapałam i zdrapałam jakiegoś syfka czy coś.

Jakie są wasze sposoby żeby się tego pozbyć (tego drapania )

Czy ktoś przestał? ;)
Sertralin 50 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
27 lut 2013, 21:07

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 21 mar 2013, 00:46
cholera właśnie się podrapałem.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 21 mar 2013, 19:43
Zajęcie się czymś innym trochę pomaga. Tworzę sobie jakieś bransoletki, robię hrbatę, żuję gumę do żucia, łażę po pokoju. Byle coś robić.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez evka 21 mar 2013, 21:51
Też się przed chwilką podrapałam...
U mnie właśnie najgorzej jest gdy siedzę przed tv lub przed kompem. Wtedy ciężko się powstrzymać.

Macie rację lepiej się czymś zająć. Ale np ja aktualnie nie pracuję tylko siedzę w domu z dzieckiem, nawet jak malutką karmię to mam chęć się podrapać ;) Gdy pracowałam to wyglądałam znacznie lepiej ;)
Sertralin 50 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
27 lut 2013, 21:07

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez Anexxis 25 mar 2013, 13:05
I ja sie dolaczam do Waszego grona :uklon:
Od zawsze to mam.

Jednak kiedys bylo znacznie gorzej. Obgryzalam skorki przy paznokciach, wargi, szczegolnie wewnetrzne, drapalam glowe.
Z czasem gdy zaczelam sie troszke bardziej akceptowac i lubic, przestalo byc to takie intensywne. Moze zaczelo mi sie troszke samej siebie szkoda robic. Jednak gdy poziom leku osiaga poprzeczke mam napady "karania" samej siebie.

Kiedys na wykladzie zobaczylam jak chlopak siedzacy troche dalej gryzl sobie palce az do krwi. I takie obrzydzenie i wrecz bol wewnetrzny to we mnie wywarlo, ze nie moglam w jego kierunku patrzec. Mial olbrzymie rany na palcach i takie brudne paznokcie. Mam caly czas ten widok przed oczami.
Moja Siło Wyższa, użycz mi Pogody Ducha,
Abym godziła się z tym, czego nie mogę zmienić.
Odwagi, abym zmieniała to, co mogę zmienić.
I madrości, abym odróżniała jedno od drugiego...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
10 sie 2010, 11:44
Lokalizacja
Kula ziemska

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez clavia 24 paź 2013, 12:38
Ja już mniej drapie. Jak wyrywam jakiegoś włoska np. z policzka to jak wiem, że go nie chwycę paznokciem czy pęsetą to zostawiam aż urośnie. Co do krost patrzę na foto ulubionej aktorki i mówię sobie ale ona ma ciało, cerę bez skaz, też chcę tak i nie drapię.
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 lut 2012, 18:16

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez ladywind 24 paź 2013, 13:05
Mnie troszke z tym przeszło, kiedyś miałam dużo gorzej. Najcześciej drapie, wyciskam jak jestem w łązience. Pierwsze co to patrze w lustro i szukam. Ale staram się ostatnio powstrzymywać. Owszem zdarzaja się gorsze dni, wtedy robie to czesciej.

-- 24 paź 2013, 12:05 --

clavia, dobry pomysł z tymi aktorkami, chyba zastosuje u siebie;)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez mikra78 05 lis 2013, 17:25
A drapanie i skubanie dolnej części brzucha też się liczy? ;) Po wielomiesięcznym wiosenno-letnim wyposzczeniu przyrosłam wraz ze zmianą temperatur o parę kilogramów i teraz macam swój brzuch jak jakieś nowe i obce ciało- w każdej pozycji, przy każdej okazji i to tak natrętnie, że ciężko mi się powstrzymać od ściskania i ubijania tych narosłych airbagów. Trochę to śmieszne, połowicznie nawet przyjemne, ale w perspektywie dalszej grozi zdarciem skórki i zawłaszczeniem tej partii ciała przez siniaki, strupiaki i inne zadżumienia :( Oj, a tego nie chcę...
A poważniej, to obdrapywanie skóry ze strupków, szczególnie w sytuacjach stresowych, u mnie kończy się nieestetycznym bliznowaceniem nawet drobnych skaleczeń ( do których z racji temperamentu skłonność posiadam) i niestety, nawet perspektywa blizn nie jest w stanie powstrzymać u mnie tej praktyki...NIeszczęście takie, ech, zostanę przez te natręctwa kobietą wielu blizn :-|
mikra78
Offline

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez evka 17 lis 2013, 23:35
mikra78 napisał(a):A drapanie i skubanie dolnej części brzucha też się liczy? ;) Po wielomiesięcznym wiosenno-letnim wyposzczeniu przyrosłam wraz ze zmianą temperatur o parę kilogramów i teraz macam swój brzuch jak jakieś nowe i obce ciało- w każdej pozycji, przy każdej okazji i to tak natrętnie, że ciężko mi się powstrzymać od ściskania i ubijania tych narosłych airbagów. Trochę to śmieszne, połowicznie nawet przyjemne, ale w perspektywie dalszej grozi zdarciem skórki i zawłaszczeniem tej partii ciała przez siniaki, strupiaki i inne zadżumienia :( Oj, a tego nie chcę...
A poważniej, to obdrapywanie skóry ze strupków, szczególnie w sytuacjach stresowych, u mnie kończy się nieestetycznym bliznowaceniem nawet drobnych skaleczeń ( do których z racji temperamentu skłonność posiadam) i niestety, nawet perspektywa blizn nie jest w stanie powstrzymać u mnie tej praktyki...NIeszczęście takie, ech, zostanę przez te natręctwa kobietą wielu blizn :-|



Dokładnie nawet perspektywa blizn nie jest w stanie powstrzymac drapania..

Kiedyś też się drapałam ale nie tak często, teraz prawie non stop..
Sertralin 50 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
27 lut 2013, 21:07

Avatar użytkownika
przez paxtone 18 lis 2013, 00:36
Kiedyś też wszystko drapałem, obgryzałem paznokcie, ale teraz już tak nie robię.
Widzę jak to wygląda u innych ludzi i nie wiem czy chce wyglądać podobnie.
Poza tym paznokcie są przydatne :p
Avatar użytkownika
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
28 lut 2013, 18:37

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez zefirek 28 lis 2013, 21:46
No to ja absolutnie i w całości należę do tego tematu. A już mi się wydawało, że jestem zupełnie sama z takim problemem.
Odkąd pamiętam, a w zasadzie odkąd byłam nastolatką, ciągle moje łapy gdzieś gmerały. Teraz najgorsza jest twarz, bez przerwy się drapię, każda nierówność jest przeze mnie unicestwiana. Czasem mam lepsze dni z twarzą, to wtedy drapię się po skórze głowy albo przygryzam dolna wargę do krwi. To jest silniejsze ode mnie. To jakiś koszmar jest. Ciągle wyglądam jak nastolatka, a mam trzydzieści parę lat.
Najlepszy był czas, kiedy nosiłam paznokcie żelowe i wtedy się po prostu nie dało nic zdrapać ani wycisnąć, dlatego w tym czasie miałam ładna buzię. Jednak paznokcie ze względu na charakter pracy musiałam zlikwidować, ale innym polecam tą metodę.
Osobiście zastanawiam sie na farmakoterapią.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
28 lis 2013, 17:03
Lokalizacja
silesia

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez bei 26 cze 2014, 23:29
Ja trochę z innej beczki.
Jak zachowałby się człowiek, który nie ma problemów psychicznych, gdy ktoś w jego obecności drapałby się po jadrach, których nie mył od tygodnia, po czym dotykał by różnych przedmiotów, klamek, jedzenia itd?
Pytanie jest na serio.
(...)
Jak do ładu z sobą dojść
Kiedy siebie mam już dość
(...)
Jak nadzieję w sercu mieć
Kiedy wszystko wali się
(...)

A. Szewczyk,


Wierzę w Boga
Żyj i pozwól żyć innym
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez ladywind 26 cze 2014, 23:33
bei, podejrzewam ze taka osoba poczułaby obrzydzenie do tej osoby co tak robi
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez bei 26 cze 2014, 23:37
ladywind, obrzydzenie ok, ale co by zrobiła?

Czy przyszło by jej do głowy, że nie powinna dotykać tych przedmiotów?
Czy w ogóle by się tym nie przejmowała i zachowywała jak zawsze, np. była by w stanie dotknąć normalnie tej klamki zaraz po tamtej osobie, do tego powiedzmy zaraz po tym, nie myjąc rąk zrobić sobie kanapkę i ją zjeść?

Jeszcze jedno pytanie: jak długo żyją bakterie żyjące w ludzkim moczu? Sorry, tak mam bakteriofobię, wiem ze normalnie ludzie nie myślą o takich rzeczach, ale kiedyś długo szukałam odpowiedzi na to pytanie i nie znalazłam. Wie ktoś?
Ostatnio edytowano 26 cze 2014, 23:40 przez bei, łącznie edytowano 1 raz
(...)
Jak do ładu z sobą dojść
Kiedy siebie mam już dość
(...)
Jak nadzieję w sercu mieć
Kiedy wszystko wali się
(...)

A. Szewczyk,


Wierzę w Boga
Żyj i pozwól żyć innym
Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali
Jan Paweł II
Avatar użytkownika
bei
Offline
Posty
990
Dołączył(a)
14 lut 2014, 01:01
Lokalizacja
Podkarpacie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do