Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez petra 15 mar 2012, 02:02
milekusia, uciakaj jak najdalej bo uswiadomisz sobie ze masz wiecej pro niz tylko nerwica :(
petra
Offline

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez milekusia 15 mar 2012, 02:06
oj nie wiem czy z tym co mam to znajdzie się jeszcze ktoś. ????
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 mar 2012, 01:51

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez petra 15 mar 2012, 02:06
to mow co ci dolega
petra
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez Kiya 15 mar 2012, 02:09
petruszka30, na mnie już najwyższa pora, ale będę o Tobie mysleć przed snem! Trzymaj się :( Dobranoc :*

milekusia, witaj na forum!
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez petra 15 mar 2012, 02:11
Kiya, dziekuje, buzi xxx
petra
Offline

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez milekusia 15 mar 2012, 02:19
Witam Kiya:)
w skrócie mam tak,że musze kilkakrotnie po wyjściu z domu sprawdzić czy mam klucze od domu, od samochodu, telefon i potrfel w torebce. mało tego te rzeczy co wymieniłam muszą być w określonym, miejscu tej torebki. wszytkie rzeczy w domu sa poukładane jak to moja mama zawsze mówiła od linijki, mają swoje okreslone miejsce a jak ktoś ruszy to poznaje od razu . obecnie mieszkam z mężem, któremu raczejnie zdradzam co i dolega starams ie nie pokazywac chociaż to trudne. wychodzać z domu sprawdzam 100 razy czy włożone ubrania są równo( czy leżą bez jakiejś fałdki itp. to taki skrót jest tego wiecej. częste mycie rąk. i wiele więcej .....
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 mar 2012, 01:51

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez petra 15 mar 2012, 02:21
milekusia, jednym slowem.. jestes jeb,nieta...
ale sie nie obrazaj.. tu wiekszosc tak ma :P
milo vcie poznac :P
petra
Offline

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez milekusia 15 mar 2012, 02:22
dokładnie się tak czuje:)

-- 15 mar 2012, 01:24 --

do tego dochodzą problemy życiowe z mężem. już total wariacja
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 mar 2012, 01:51

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez petra 15 mar 2012, 02:25
milekusia, uciekam spac poki mnie alko trxymsa..
fdo jutra :P
petra
Offline

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

przez milekusia 15 mar 2012, 02:27
do jutra:)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 mar 2012, 01:51

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez Słoniątko34 15 mar 2012, 11:13
milekusia się nie martw jakoś się ułoży.Ja też mam różne dziwne natręctwa....i... moja skromna rada:
- Jeśli tylko możesz to spróbuj przeczytac na tym forum temat "Pośmiejmy się z siebie" to pomaga zdystansowac się do nn.Pozdrawiam.
...idz obok mnie i bądz moim Przyjacielem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
15 lut 2012, 16:58
Lokalizacja
Góra

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez sadunia85 20 mar 2012, 17:38
Hej
jestem tu nowa. Trafiłam na to forum bo szukam pomocy. Już chciałam zakładać swój nowy wątek gdy w oczy rzucił mi się ten temat. Jak zobaczyłam nagłówek "skubanie, rozdrapywanie..." i zobaczyłam liczbę stron, śmiać mi się zachciało, bo nie wierzyłam, że może być tyle osób znających temat ;)

Skubię!! Ciągle skubię! Głównie....ucho heh :bezradny: Na górze ucha (na chrząstkach) mam już takie "narośla" (twarde skórki). Jak tylko się zdenerwuję, albo przeżywam inne emocje (podekscytowanie, radość) łapię za ucho i skubię. Oczywiście przychodzi moment kiedy z tego miejsca zaczyna lecieć krew. Ale, dobrze że jest jeszcze drugie ucho :great: wtedy łapię za nie...a tamto czekam kilka dni aż się zagoi.
hm, nie skubię non stop! ale tak z 50 razy dziennie ... :/
do tego dochodzą palce u rąk. ciągle skubię skórki, do krwi, albo przechodzę nawet dalej do opuszków i "zrywam" sobie warstwę skóry.

skąd to cholerstwo się bierze? dlaczego ja to robię i czemu nie mogę przestać? nie mogę - bo nawet już nie kontroluję kiedy to robię.
Pytanie do Was, jako tych doświadczonych ;)
Co to jest ?? Czy to są objawy nerwicy ? :(
I powinnam udać się do psychologa? :(

Ajuto!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
20 mar 2012, 16:59

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez Kiya 20 mar 2012, 17:48
sadunia85, to może być delikatna forma autoagresji... Albo po prostu zwykłe odreagowywanie zdenerwowania... W dodatku lata przyzwyczajania... I voila, skubiemy bez opamiętania.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Drapanie, rozdrapywanie, swędzenie i skubanie :((

Avatar użytkownika
przez sadunia85 20 mar 2012, 17:56
Kiya napisał(a):sadunia85, to może być delikatna forma autoagresji... Albo po prostu zwykłe odreagowywanie zdenerwowania... W dodatku lata przyzwyczajania... I voila, skubiemy bez opamiętania.


tylko czemu akurat w ten sposób odreagowuję? tzn wcześniej mi to nie przeszkadzało, zaakceptowałam to, mówiłam sobie, że taka po prostu jestem. Skubię i już :P Ale przyszedł właśnie teraz taki moment, że mam tego dość. Mąż ciągle zwraca mi na to uwagę, a ja dopiero teraz widzę jak często to robię i czuję, że chcę przestać. Tylko jak sobie z tym poradzić? Jak przestać to robić? Bo pilnowanie się nic nie daje - próbowałam, ale przyłapuję się zazwyczaj jak już kończę to robić, albo jestem w trakcie, albo jak mnie zaboli, a wtedy to już za późno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
20 mar 2012, 16:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do