Zawsze sprawdzam czy mam klucze, telefon, portfel ect...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Zawsze sprawdzam czy mam klucze, telefon, portfel ect...

przez snaefridur 06 kwi 2006, 22:09
Ilekroć gdzieś wychodzę zawsze po kilkadziesiąt razy sprawdzam czy wzięłam klucze,telefon,portfel...sprawdzam w drodze na przystanek,sprawdzam w autobusie,sprawdzam na wykładach.Potrafię na środku ulicy wyciągnąć portfel ,żeby sprawdzić czy mam kartę miejską.Z raz na minutę.Ludzie się na mnie dziwnie gapią.Kiedyś mnie kurna ktoś okradnie :/.
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 07 kwi 2006, 07:26
Skąd ja to znam :roll: Jestem w sklepie, robie zakupy i w połowie kupowania sprawdzam, czy mam ze sobą portfel. Zanim wyleze z autobusu to też sprawdzam, bo może mnie ktoś okradł? Komórkę mam zasuniętą w kieszeni, czuję, że tam jest, ale co 10 minut wkładam rękę do kieszeni, żeby mieć pewność. A zanim wylezę z domu to muszę wszystko sprawdzić, czy jest powyłączne i pozakręcane.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

przez latoya23 07 kwi 2006, 12:17
ja mam tak samo słoneczka, 12 razy sprawdzam czy zamknęłam dom na klucz, czy mam własnie kom w torebce,portfel też, zawsze gdy juz zasypiam zastanawiam się czy wzięłam tabletke antykoncepcyjna :-), potrefię 5 razy wstać(mimo wcześniejszego sprawdzania oczywiście) bo sobie wkręcam że może źle sprawdziłam, czasami sama z siebie się śmieje, ale w gruncie rzeczy to jest takie uciążliwe... tak samo mi sie wydaje że z dnia na dzien mam coraz więcej zmarszczek, coraz mniej włosów na głowie, coraz gorszy celulitis etc. szału można dostac od wklepywania po 1000 razy dziennie kremów pod oczu, to tak jak z myciem rąk czy zębów...katorga normalnie...wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
28 mar 2006, 16:20
Lokalizacja
Leszno

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez kratka 04 maja 2006, 15:53
robię to samo, cały czas. ale mi to nie przeszkadza. no..może tylko zabiera trochę czasu. ale przeciez przezorny zawsze ubezpieczony :)
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
16 mar 2006, 22:32

Avatar użytkownika
przez anies28 04 maja 2006, 19:02
ja mam taka manie sprawdzania kurków od gazu ....nieraz sie wracam po 5 razy z góry na dól z góry na dól eh hee...no ale lepiej dmuchac na zimne:)
"Nikt nie zdobywa oświecenia poprzez wyobrażenie sobie świetlanych kształtów, ale poprzez uświadomienie sobie ciemności".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
26 kwi 2006, 11:18

przez aga26 05 maja 2006, 16:40
Witam, mi troche te natrectwa przeszly ale pamietam jak dzis jak chyba z 20 raz sprawdzalam korki od gazu , czy sa drzwi zamkniete , mulam klamki i bez przerwy sprzatalam .... troche mi jeszcze zostalo ale po psychoterapi juz mniej ...Pozdrawiam :?
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
19 kwi 2006, 21:40
Lokalizacja
Gorzów Wlkp.

przez Ooona 28 maja 2006, 11:41
ja tak miałam zanim na dobre u mnie "machina ruszyła" jako nastolakta wciąż sprawdzałam klucze, portfel, drzwi, żelazko, gaz :roll: po kilkadziesiąt razy :?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 maja 2006, 10:58

To moze byc koszmar

przez Jurand 29 maja 2006, 10:14
Ja tez to znam.
Sprawdzam wszystko po kilka razy. Czy wszystkie wtyczki powyciagane z gniazdek. czy okna pozamykane. Czy drzwi zamkniete.
Wieczorem gdy klade sie spac, nie jestem pewny czy zamknalem samochod i lece na dol aby sprawdzic czy samochod zamkniety.
Czasami wracam sie do domu aby ponownie sprawdzic, bo gdybym tego nie zrobil przechlapany mialbym dzien.
Juz nie jedna klamke w drzwiach od szarpania rozwalilem.
Zelazka w ogole nie uzywam bo za bardzo bym sie bal czy wylaczylem. A palenie udalo mi sie rzucic (15 lat temu) tylko dzieki tej mojej nerwicy natrectw. Zawsze balem sie, ze cos sie tli w koszu na smieci i ze jakas iskra spowoduje pozar kiedy tylko upuszcze dom.
Jak mozna samemu z tego sie wyleczyc?
Nie mam cierpliwosci na terapie. Jeszcze bardziej bym sie zestresowal.

Z portfelem mam wieksze problemy od momentu kiedy mam karte bankowa. Gdy mialem tylko pieniadze w dawnych czasach to mi troche przeszlo, bo gubiac karte mozna stracis wszystko z konta, a gubiac portfel z pieniedzmi to tylko mala czesc.

Ale zycie co?

Jurand
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
29 maja 2006, 00:06
Lokalizacja
Europa

Re: To moze byc koszmar

przez Ooona 29 maja 2006, 12:53
Jurand napisał(a): A palenie udalo mi sie rzucic (15 lat temu) tylko dzieki tej mojej nerwicy natrectw. Zawsze balem sie, ze cos sie tli w koszu na smieci i ze jakas iskra spowoduje pozar kiedy tylko upuszcze dom.

he he skąd ja to znam :lol:
straaasznie nie lubie jak u mnie ktoś pali a zaraz potem musze wychodzić, mój ojciec ( pali non toper ) tak robi jak do mnie wpada, że tuż przed naszym wspólnym wyjściem jeszcze sięga po faje a ja mam wciąż obawy czy dobrze zgasił papierosa :roll:
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 maja 2006, 10:58

Avatar użytkownika
przez niqqa 03 cze 2006, 22:20
Ja mam tak :

przed snem sprawdzam kilka razy kurki od gazu...krece nimi tak mocno, ze raz zrobilam sobie normalnie odciski na palcach :/

Jesli gdzies wychodze, kilka razy sprawdzam, czy zamknelam dobrze drzwi od mieszkania, (naciskajac klamke). Ciekawa zreszta jestem jak dlugo ona jeszcze to wytrzyma :/
Niebo jest na wyciągnięcie ręki,tylko ciągle nie wiemy jak tam dojść....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
17 sty 2006, 22:32

ja tez

przez Angelika 05 cze 2006, 21:52
8)
hej Slonce!
Chcialam tylko napisac ze ja mam podobnie tylko ze z kuchnia i gazem,potrafie zanim wyjde z domu sprawdzic 10 razy czy na pewno wylaczylam kuchenke ale nie mam problemu bo jest elektryczna wiec gaz sie nie bedzie z niej ulatnial jak zapomne a z zamykaniem drzwi tez tam mialam dopoki mam teraz na zatrzask i jest ok.Gdybym se tak mi przypatrzyla to pewnie bym wiecej natrectw zauwazyla wiec lepiej sie juz uspokoje.pozdrawiam
Angelika
Offline

przez izka 14 cze 2006, 09:52
Witajcie :D
Ja też tak mam.Jak gdzieś wychodzę to sprawdzam wszystko po kolei,oczywiście kilka razy czy czasem nie zapomniałam wyłaczyć kuchenki gazowej,lokówki zamknąć okien.Jak już w koncu wyjdę i zamkne drzwi to kilkakrotnie szarpię za klamke czy czasem dobrze zamknięte.Wedrując do miasta sprawdzam co pięc minut czy czasem nie zgubiłam kluczy,czy mam porfel i komórke.Muszę przyznać że to trochę męczoce.pozdrawiam
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
19 maja 2006, 16:32

przez Qvo 07 lip 2006, 21:27
Ja jechałem autem i nagle taka myśl "portfel" i zaczymałem samochód w miejscu i go znalazłem :D to była ulga :shock: :D
"Masz jeszcze jeden dzień żeby uciec ukryć się nie chcesz być stracony więc szukasz osłony ktoś wydał wyrok więc wciąż uciekasz chowasz się... Tam Twój schron, gdzie Twój dom"
Qvo
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
24 cze 2006, 19:24
Lokalizacja
D-ca

przez glutek93 11 sie 2006, 15:19
Moja mama zawsze sprawdza czy jest zakręcony gaz i czy zamneła dom ..potrafi kilka razy sie wrocić i sprawdzić czy napewno zamknela .. i nic dziewnego ze ja mam nerwice:p pozdr :*:*
! Uwazaj jak tańczysz życiowy parkiet bywa śliski !
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 sie 2006, 12:37
Lokalizacja
LBN:*

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do