Zlepek natręctw.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Zlepek natręctw.

Avatar użytkownika
przez Damian. 16 paź 2008, 18:13
Witam. Mam 20 lat. Borykam się z różnymi typami natręctw. Ostatnio dotkliwie męczy mnie myśl o pedofili.Do tego stopnia, że nie mogę patrzeć na dzieci, bo natręctwa jakby na zawołanie zaczynają gnębić :( Jestem normalny wiem o tym, nie "kręcą" mnie takie rzeczy. W walce z natręctwami pomaga mi moja dziewczyna. Mam również inne rodzaje natręctw. Boję się spoglądać na inne dziewczyny ponieważ potem mam wrażenie, że np. się uśmiecham (co rani mnie bardzo bo kocham swoją dziewczynę,a takie zachowanie odczytuje to od razu w negatywnym świetle). Problem też dotyka kontrolowania mrugnięć powiekami, mam wrażenie że puszczam do kogoś oczko choć tak nie jest. Kolejne natręctwo to wszelkiego rodzaju przekleństwa pojawiające się w myślach, a dotyczące mojej dziewczyny ( boli mnie to bo tak naprawdę nie myślę).
Dodam jeszcze dokładne sprawdzenie klamki po przekręceniu klucza w zamku oraz kilkakrotnym sprawdzeniu czy kan aby na pewno jest zakręcony. Gdy byłem młodszy bardzo zwracałem uwagę na ułożenie rąk podczas chodzenia, co wyglądało przynajmniej dziwnie.
Bywało również tak, że wysiadając np. z autobusu komunikacji miejskiej wysiadałem przystanek wcześniej "bo akurat ktoś wysiadał". Chodzi tu o to by nie wysiadać samemu żeby czasami nie zwracać jakoś na siebie uwagi.

Chciałbym tutaj podziękować bardzo mojej dziewczynie za pomoc, którą mi udziela.
Czy jest jakiś sposób na walkę z tymi natręctwami?
Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
16 paź 2008, 17:50

Re: Zlepek natręctw.

przez nemeyeth 19 paź 2008, 08:44
Proponuję wizytę i psychiatry, leki i dobrego psychoterapeutę.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 12:43

Re: Zlepek natręctw.

przez Alexandra 19 paź 2008, 09:14
mysle ze kolezanka/kolega przede mna dala najlepsza z mozliwych rad
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
571
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zlepek natręctw.

Avatar użytkownika
przez Damian. 19 paź 2008, 17:26
Psychiatra czy psycholog?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
16 paź 2008, 17:50

Re: Zlepek natręctw.

przez malenka24 19 paź 2008, 17:43
czesc damian, przeczytalam twojego posta, tez jestem nowa na forum, ja tez cierpie na nerwice natrectw, uwierz mi tez nie wiedzialam co zrobic, co to jest, gdzie sie udac itd, pomogla mi rodzina i chlopak, wybralam sie do psychiatry, zazywam leki, kilka miesiecy, jeszcze nie dzialaja, ale podobno nie od razu krakowzbudowano :D , ale wiem, ze leki sa w tej nerwicy najwazniejsze, wiec radze ci udac sie do psychiatry, pozdrawiam i zycze powodzenia
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
19 paź 2008, 12:34

Re: Zlepek natręctw.

Avatar użytkownika
przez linka 19 paź 2008, 17:53
Damian., kompetentny psychiatra jeśli uzna, ze leki są nie potrzebne zapewne skieruje cię na psychoterapię a odpowiedzialny terapeuta/psycholog w razie potrzeby poprosi cię abyś poszedł do psychiatry po lekarstwa.
Także wszystko jedno gdzie pójdziesz - najważniejsze aby się zmobilizować.

Ja osobiście polecam psychiatrę - co lekarz to lekarz:-)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do