nakręcanie się

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

nakręcanie się

przez Mafju88 29 lip 2008, 09:56
Chciałem Was spytać czy macie podobnie. Otoz mam natrectwa ze jestem psychopata (czyli ze komus zrobie krzywde), zboczeńcem, pedofilem, homoseksualista i ze mam psychoze... a jesli to nie psychoza to poprostu taki popieprzony jestem. I bylo tak ze bojąc sie homoseksualizmu nie myslalem o seksie z facetem i o zwiazku z nim... tylko to ze mi sie czasem podobaja jak go widze na ulicy i co sie okazuje... kazdy tak ma ze ta sama plec mu sie podoba... jak sobie to uswiadomilem bylo chwile spokoju ale pozniej mysli ze jak ja chce sie z nimi calowac albo uprawiac sex...

Podobnie w przypadku zrobienia komus krzywdy... mialem z tym spokoj gdy dowiedzialem sie ze to nie moje mysli ale wrocilo... balem sie ze jestem psychopata. Gdy okazalo sie ze psychopata swoje rzeczy planuje i nie zaluje tego... nie boi sie i nie broni przed tym... ulzylo ale pozniej mysli ze jak ja to zaplanuje ?

Tak samo z psychozą ze chory nie wie ze jest chory i mysli ze funkcjonuje normalnie. I teraz co by ie nie zdarzylo to odrazu ze to mysli schizofremiczna i same takie nasuwaja sie do glowy np. siedzać w pracy mysle z czego jest zrobiona maszyna jak ja konstruowano a to po tym jak dowiedzialem sie ze schizofremik widzi w przedmiocie nie sam przedmiot ale jak on byl konstuowany, z czego byl robiony itd...

I teraz jest tak ze nie wiem co robic... non stop psychika nasuwa mi takie scenariusze ze szkoda gadac... tak jakbym przyzwyczajal sie do myslenia psychopatycznego, schizofremicznego i nie moge odnalesc siebie w tym wszystkim... ba ... nie moge myslec normalnie, zauwazylem nawet ze czesto nie mysle bo takie cos mnie denerwuje. Nawet nie wiem jak mam myslec.

MAcie podobnie z tym nakręcaniem sie bo mi naprawde sie wydaje ze ja psychol jestem !!! :evil: :evil:
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Re: nakręcanie się

Avatar użytkownika
przez midaa 29 lip 2008, 10:02
No ja tak mam, teraz ze względu na pracę ktora wykonuje, nakręcam sie,ze napewno mam już jakiś nowotwór i umrę niedługo, żeby było jeszcze mało to przeczytałam,że stresy powodują,że układ odpornościowy jest słabszy i też mozemy przez to zachorwać, bo jakby nie patrzeć ciągle jesteśmy w stresie, więc jest poprostu zaj*biscie......... :(
nie chce sie stresować i martwić a ciągle to robie :(
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

Re: nakręcanie się

Avatar użytkownika
przez ashley 29 lip 2008, 10:42
Latwiej Ci będzie to pokonać jak przestaniesz podejrzewać siebie o bycie psycholem i spojrzysz na to z boku. To choroba sprawia, że psychika tak świruje i nakręca. Ale żeby to skończyć musisz trzeźwo na to spojrzeć i robić to co trzeba. Ignorować to co idiotyczne i myśleć normalnie. I to się zacznie wyciszać. Ale musisz twardo trzymać się swoich racji. Najgorsze to dyskutować z tym. Jak to Cię lapie przypomnij sobie chwilę w której czuleś, ze to choroba, ze jesteś ok normalny. I wracaj do tej chwili żeby odgonić czarne myśli. No i rób to co wiesz, ze masz robić anie tylko o tym wiedz ;)
Pamiętaj o najważniejszym, musisz wierzyć w siebie w swoje sily, że to pokonasz. Dasz radę i nie ma innej opcji :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nakręcanie się

Avatar użytkownika
przez alepysiak5 29 lip 2008, 22:55
mam to samo... straszne to:/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
16 gru 2006, 10:28
Lokalizacja
Kalisz

Re: nakręcanie się

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 29 lip 2008, 23:10
ja mam podobnie jak midaa, ale troche mi już przeszło, teraz z kolei przeważa u mnie nerwica lękowa... cholera, nie wiadomo co gorsze:/ chyba sobie mózg wytne :P to jest jedyny sposób;)
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: nakręcanie się

Avatar użytkownika
przez jaaa 30 lip 2008, 00:49
matko jak dobrze ze mi leki wrocily moja psychike na dobre tory i to pieklo sie skonczylo dobre pare miechow temu:)


mafju terapia;) i nie zakrecam sie tylko odkrecaj;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: nakręcanie się

przez vesna84 01 sie 2008, 08:03
Mafju, mam to samo, z tym homoseksualizmen, to cos okropnego!! :shock: :shock:

moja głowa wyysla takie scenariusze, że jestem juz naprawdę na skraju wyczerpania :(
ostatnio wymysliłam, że pewnie okłamuje siebie i wszystkich, że jestem chora, a tak naprawde to jestem jednak homo...

mój chłopak z którym jestem od 6 lat dzielnie to znosi, ale ile jeszcze?? mam natręty, że pewnie kiedyś od niego odejde do jakiejs baby :shock:
i niech zawsze hip-hop jak kawa na nogi mnie stawia:)
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
21 kwi 2008, 09:44

Re: nakręcanie się

przez olaa 03 sie 2008, 23:07
Mafju vesana to na 100% natręctwa. Moge dać wam swoje słowo. Chociaż wiem i rozumiem jak obrzydliwe może być takie natrectwo i jak czasami siee siebie nie cierpi podejrzewając a raczej bojąc sie innej orientacji. Gej czy lesbijka nie bojo sie swojej orientacji. Leki sa konieczne i jestem zywym dowodem na to, ze pomagają i usuwają te seksualne natręctwa. Można cieszyć sie zyciem i trzeba wesprzec sie lekami.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 sie 2008, 22:32

nakręcanie się

Avatar użytkownika
przez Patryk29 04 wrz 2012, 14:41
Siema Mafju88 nie masz żadnej psychozy to nerwica natręctw, spowodowana lekiem jakimś problemem emocjonalnym bądź coś takiego, mam to samo,
pójdz do psychiatry i na terapie poznawczo-behawioralna bądż do psychoterapeuty.

pozdrawiam
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do